W skrócie:
- Marka z Ingolstadt ponownie stawia na efektywność jako główny wyróżnik
- Potwierdzeniem ma być A2 e-tron
- Model ma zużywać zaledwie 12,8 kWh/100 km, czyli najmniej w elektromobilnej historii marki
- Cena bazowa wariantu o mocy 125kW ma wynieść 38 tys. euro
Audi rozumie klientów
– Audi A2 towarzyszy mi od początku kariery w Grupie Volkswagena. Już wtedy jego trzylitrowa wersja uczyniła z efektywności znak rozpoznawczy – powiedział Gernot Döllner, prezes AUDI AG. – Właśnie tę wizję przenosimy do nowego A2 e‑tron: wyjątkowa efektywność, doskonała użyteczność na co dzień i jasne zrozumienie tego, czego klienci oczekują od nowoczesnej elektromobilności – dodał.
W kompaktowym „elektryku” każdy detal ma znaczenie. Przy prędkościach około 100 km/h i wyższych opór powietrza odpowiada za ponad 50 proc. całkowitego zapotrzebowania na energię – przypomina Audi w komunikacie prasowym. Dlatego A2 e‑tron otrzymał zestaw rozwiązań aerodynamicznych, które pozwoliły osiągnąć współczynnik oporu Cd = 0,24, najlepszy wśród kompaktów marki.

Nadwozie podporządkowano zasadzie „streamlined design”, tj.: zaokrąglony przód, płynna linia dachu, wyraźnie zarysowany tył. Do tego dochodzą szczegółowe rozwiązania: „air curtains”, które uspokajają przepływ powietrza wokół przednich kół, „gap reducers i gap breathers”, czyli elementy zmniejszające szczeliny w nadkolach i redukujące zawirowania, aktywny wlot chłodzącego powietrza, który pozostaje zamknięty podczas normalnej jazdy, otwierając się tylko przy ładowaniu, gwałtownym przyspieszeniu lub wysokiej temperaturze.
Audi podaje, że same te zabiegi aerodynamiczne obniżają zużycie energii o nawet 0,9 kWh/100 km względem identycznego modelu bez modyfikacji.
Producent w lipcu br. ogłosił trzy dodatkowe poziomy mocy obok wersji o mocy 140kW pojawi się 125kW, 170kW i 240kW. Cena bazowa wariantu o mocy 125kW ma wynieść 38 tys. euro, czyli ok. 163 tys. złotych.
Napęd: do 10 proc. większa efektywność
Sercem A2 e‑tron jest silnik synchroniczny z magnesami trwałymi, zaprojektowany od podstaw pod kątem efektywności i komfortu jazdy. I kolejna wyliczanka od Audi, bowiem modernizacje objęły trzy kluczowe obszary:
• elektronikę mocy, gdzie tradycyjny krzem zastąpiono półprzewodnikami z węglika krzemu (SiC). Audi podkreśla, że zmniejsza to straty przełączania, szczególnie przy częściowym obciążeniu. Zmienna częstotliwość przełączania ogranicza straty o ok. 20 W, a alternatywne techniki modulacji – nawet o 33 proc.
• silnik, w którym zastosowano cieńsze blachy pakietu (0,2 mm zamiast 0,3 mm), redukując straty żelazne. Zmieniono też konfigurację uzwojenia stojana ze „star” na „delta”, przesuwając pracę jednostki w bardziej efektywne zakresy prędkości.
• przekładnię, wyposażoną w nowy olej o niskim współczynniku tarcia oraz długie przełożenie 10,2:1, które obniża prędkość obrotową silnika przy wyższych prędkościach.
Audi szacuje, że cały układ napędowy jest dzięki temu do 10 proc. bardziej efektywny.

Bateria LFP: trwałość, bezpieczeństwo i codzienna praktyczność
A2 e‑tron korzysta z 61‑kWh baterii LFP w architekturze cell‑to‑pack, czyli z bezpośrednim łączeniem ogniw z obudową. To rozwiązanie zwiększa gęstość upakowania, poprawia wykorzystanie przestrzeni i upraszcza konstrukcję.
Dlaczego LFP? Audi wskazuje kilka powodów:
• brak metali ziem rzadkich,
• wolniejsze starzenie,
• wysoka stabilność termiczna,
• możliwość rutynowego ładowania do 100 proc., co w wielu bateriach NMC nie jest zalecane.
Charakterystycznie płaska krzywa napięcia LFP pozwala utrzymać stabilną moc nawet przy niższym stanie naładowania. Kluczowe są jednak nie tylko właściwości chemiczne, lecz także strategia sterowania. Audi podkreśla, że największe zyski efektywności wynikają z precyzyjnej współpracy baterii, zarządzania termicznego, elektroniki ładowania i oprogramowania.

Dzięki zmodyfikowanej strategii chłodzenia sprawność ładowania z wallboxa wynosi 89,6 proc., co oznacza mniej energii traconej w procesie i bardziej przewidywalne zachowanie na co dzień.
Dwukierunkowe ładowanie: energia w obie strony
Audi A2 e‑tron obsługuje zarówno Vehicle‑to‑Load (V2L), jak i Vehicle‑to‑Home (V2H). Oznacza to, że samochód może zasilać urządzenia zewnętrzne lub pełnić rolę domowego magazynu energii — oczywiście przy użyciu rekomendowanej przez Audi ładowarki.
To funkcjonalność, która w segmencie kompaktowych EV dopiero zaczyna się pojawiać, a w przypadku A2 e‑tron może okazać się jednym z kluczowych wyróżników.
Debiut: jesień 2026
Audi zapowiada premierę A2 e‑tron na jesień 2026 roku. Model ma uzupełnić ofertę marki o elektryczny samochód wejściowy do gamy – kompaktowy, praktyczny i rekordowo oszczędny. Cena bazowa wariantu o mocy 125kW ma wynieść 38 tys. euro.
Oskar Włostowski