Szybki BEV z cyfrowym charakterem

Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+. Najmniejsze AMG będzie elektryczne i dostanie 680 KM

Nowy Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ korzysta z trzech silników elektrycznych o strumieniu osiowym
Źródło zdjęcia: Mercedes-Benz

Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ pokazuje, jak szybko zmienia się świat sportowych samochodów. Nowy model ma trzy silniki elektryczne, 680 KM, 1759 Nm, napęd na cztery koła i przyspieszenie do 100 km/h w 3,0 s. Producent zapowiada też szybkie ładowanie, zasięg przekraczający 670 km i wersję Shooting Brake.

W skrócie:

  • Trzy silniki elektryczne, 680 KM, 1759 Nm, „setka” w 3 sekundy
  • To parametry nowego AMG CLA 45 4MATIC+ od Mercedesa
  • Zasięg? Ponad 670 kilometrów na akumulatorze o pojemności netto 94 kWh
  • Nowe, mocno usportowione „cacko” Mercedesa, będzie dostępne w dwóch wersjach nadwoziowych: jako sedan oraz Shooting Brake

Mercedes o krok dalej

Przez lata najmniejsze modele AMG były kojarzone z bardzo mocnym silnikiem 2.0 turbo, ostrym charakterem i osiągami, które wyraźnie wykraczały poza standardy klasy kompaktowej. Teraz Mercedes idzie o krok dalej. Nowy CLA 45 4MATIC+ nie ma już silnika spalinowego, ale jego parametry są mocniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Trzy silniki i napęd AMG Performance 4MATIC+

Nowy Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ korzysta z trzech silników elektrycznych o strumieniu osiowym. Dwa znajdują się przy tylnej osi, a trzeci pracuje przy osi przedniej. Łączna moc układu wynosi 680 KM, a maksymalny moment obrotowy to 1759 Nm.

Silniki o strumieniu osiowym są bardzo kompaktowe. Przednia jednostka ma 9 cm szerokości, a dwa tylne silniki po 8 cm. To pozwoliło upakować bardzo mocny układ napędowy w samochodzie o kompaktowych wymiarach.

Przedni silnik nie pracuje przez cały czas. W spokojniejszej jeździe może być odłączany, żeby ograniczyć straty energii. Gdy potrzebna jest pełna moc, dodatkowa przyczepność albo rekuperacja, układ dołącza go natychmiast. Za rozdział momentu odpowiada napęd AMG Performance 4MATIC+, który steruje siłą napędową między osiami oraz między tylnymi kołami.

To ważne, bo przy tak dużym momencie obrotowym sam napęd na cztery koła nie wystarczy. Samochód musi jeszcze skutecznie zarządzać trakcją, stabilnością i reakcją na gaz. Zwłaszcza że cały potencjał trafia na drogę bez opóźnienia typowego dla silnika spalinowego.

3,0 s do setki i 270 km/h z pakietem AMG

Mercedes podaje, że CLA 45 4MATIC+ przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,0 s. W pomiarze z tzw. 1-foot rollout, w którym nie uwzględnia się pierwszego fragmentu ruszania, czas wynosi 2,7 s – i to pomimo masy przekraczającej 2,3 tony.

Prędkość maksymalna standardowo została ograniczona do 250 km/h. Po wybraniu pakietu AMG Dynamic Plus rośnie do 270 km/h.

To poziom, który jeszcze niedawno trudno byłoby kojarzyć z najmniejszym modelem w gamie Mercedesa. Elektryczny CLA 45 4MATIC+ ma osiągi bliższe supersamochodom niż klasycznym kompaktom sportowym. Różnica polega na tym, że nie towarzyszy im naturalny dźwięk silnika, praca turbosprężarki ani zmiana biegów w klasycznym rozumieniu.

Duży akumulator i szybkie ładowanie

Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ otrzyma akumulator litowo-jonowy o pojemności netto 94 kWh. W ogniwach zastosowano anody, w których tlenek krzemu połączono z grafitem. Objętościowa gęstość energii ogniw wynosi 680 Wh/l.

Zasięg sedana ma przekraczać 670 km według WLTP. Wersja Shooting Brake ma przejechać ponad 640 km. To wstępne dane, ale pokazują, że AMG nie chce budować auta wyłącznie do krótkich przyspieszeń. CLA 45 4MATIC+ ma być bardzo szybki, ale nadal użyteczny w dłuższej trasie.

Ładowanie od 10 do 80 proc. ma trwać 22 minuty. Po 10 minutach postoju przy odpowiednio szybkiej ładowarce samochód ma odzyskać energię pozwalającą przejechać ponad 270 km. Standardem będzie wieloźródłowa pompa ciepła, korzystająca z powietrza zewnętrznego oraz ciepła odpadowego z akumulatora i układu napędowego. Samochód potrafi też przygotować akumulator do szybkiego ładowania, jeśli kierowca wybierze stację jako cel w nawigacji.

Nadwozie: sedan albo Shooting Brake

Nowy Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ będzie dostępny w dwóch wersjach nadwoziowych: jako sedan oraz Shooting Brake. Nie przewidziano hatchbacka, który przez lata był charakterystyczny dla kompaktowych modeli AMG. To zmiana wynikająca z nowej architektury auta i konieczności zmieszczenia dużego akumulatora oraz trzech silników.

Pod względem wyglądu CLA 45 4MATIC+ ma korzystać z typowego zestawu AMG. Z przodu znajdzie się osłona chłodnicy z 10 pionowymi listwami w stylu Panamericana. Do tego dojdą sportowe zderzaki, poszerzone błotniki, tylny dyfuzor i aktywna aerodynamika.

W sedanie pracuje wysuwany tylny spoiler, a w odmianie Shooting Brake – aktywny spoiler dachowy. W trybach Eco, Comfort i Sport elementy aerodynamiczne aktywują się przy 145 km/h. W programach AMGFORCE S+ i Race działają od razu.

Standardem będą 19-calowe felgi, a opcjonalnie pojawią się obręcze 20-calowe. Zawieszenie AMG Ride Controlotrzyma adaptacyjne tłumienie z trybami Comfort, Sport i AMGFORCE S+. Pakiet AMG Dynamic Plus doda jeszcze tryb Race.

Kabina z nowym MBUX i dodatkami AMG

Wnętrze ma łączyć cyfrowy charakter nowego CLA z typowymi akcentami AMG. W kabinie znajdą się sportowe fotele, kierownica AMG Performance, tapicerka z elementami skóry syntetycznej Artico i mikrofibry Microcut, czerwone przeszycia, sportowe pedały oraz czarna podsufitka.

Na kierownicy pojawią się okrągłe przełączniki AMG z małymi ekranami, które pozwalają szybko zmieniać najważniejsze ustawienia jazdy. Kierowca będzie mógł regulować m.in. reakcję na gaz, charakter układu napędowego i poziom działania systemu ESP.

System multimedialny to czwarta generacja MBUX, oparta na platformie MB.OS. Asystent głosowy ma korzystać z rozwiązań AI, w tym ChatGPT, Google Gemini i Microsoft Bing. Oprócz tego AMG przygotowało własne ekrany pokazujące przepływ energii, temperaturę układu napędowego, przeciążenia, ciśnienie w oponach i inne parametry przydatne podczas szybkiej jazdy.

AMGFORCE S+, czyli elektryk z cyfrowym charakterem

Najbardziej nietypowym rozwiązaniem jest tryb AMGFORCE S+. Mercedes chce w nim odtworzyć część wrażeń znanych ze spalinowych modeli AMG. Nie przez mechanikę, lecz przez elektronikę.

Punktem odniesienia było brzmienie czterocylindrowego silnika z Mercedesa-AMG A 45 S. Producent nagrał je na hamowni przy użyciu 13 mikrofonów i wykorzystał ponad 1600 próbek dźwięku. W trybie AMGFORCE S+ samochód odtwarza brzmienie przez głośniki, symuluje zmiany biegów, wyświetla wirtualny obrotomierz i generuje wibracje foteli zsynchronizowane z pracą „wirtualnego” napędu. To rozwiązanie na pewno będzie budzić dyskusje.

Cena nadal tajemnicą

Mercedes nie podał jeszcze ceny nowego AMG CLA 45 4MATIC+. Można jednak założyć, że auto będzie wycenione znacznie wyżej niż zwykłe wersje CLA. Jednocześnie, jak na tę moc, z pewnością stosunek ceny do osiągów będzie korzystny.

Piotr Sobczyk

REKLAMA