MENU
Stabilizacja systemu elektroenergetycznego

Mega magazyn energii powstanie w Dzięgielewie. 300 MW mocy i 1200 MWh pojemności

Magazyny mogą znacząco zmniejszyć koszty bilansowania systemu, ograniczyć skalę wyłączeń OZE i poprawić bezpieczeństwo dostaw energii
Źródło zdjęcia: R.Power

Axpo i R.Power podpisały wieloletni kontrakt dotyczący optymalizacji pracy wielkoskalowego magazynu energii w Dzięgielewie w województwie mazowieckim. Instalacja o mocy 300 MW i pojemności 1200 MWh będzie jednym z największych projektów BESS w Europie i ważnym elementem stabilizacji polskiego systemu elektroenergetycznego, który coraz częściej musi radzić sobie z nadwyżkami energii z OZE.

W skrócie:

  • Axpo i R.Power podpisały wieloletni kontrakt dotyczący optymalizacji pracy wielkoskalowego magazynu energii
  • W Dzięgielewie powstanie instalacja o mocy 300 MW i pojemności 1200 MWh
  • Kontrakt rozpocznie się z chwilą komercyjnego uruchomienia magazynu i ma obowiązywać do końca 2038 roku
  • Axpo zarządza w Polsce portfelem OZE o wielkości około 16 TWh

Magazyn energii buforem

Rozwój fotowoltaiki i energetyki wiatrowej zmienił sposób pracy polskiego systemu elektroenergetycznego. Coraz częściej problemem nie jest już wyłącznie brak energii, lecz jej nadmiar w określonych godzinach. W słoneczne i wietrzne dni produkcja z OZE potrafi przewyższać bieżące zapotrzebowanie oraz możliwości bezpiecznego przesyłu energii. Wtedy operator systemu przesyłowego musi ograniczać pracę części instalacji, czyli stosować nierynkowe redysponowanie źródeł. PSE publikują dane o takich ograniczeniach w podziale na rodzaj źródeł i przyczynę redysponowania. W dniach 29 kwietnia – 3 maja 2026 r. wydawały polecenia zaniżenia wytwarzania dla instalacji fotowoltaicznych.

Właśnie dlatego duże magazyny energii stają się jednym z kluczowych narzędzi transformacji energetycznej. Mają przechowywać energię wtedy, gdy jest jej zbyt dużo, i oddawać ją do systemu wtedy, gdy rośnie zapotrzebowanie albo spada produkcja z wiatru i słońca.

Dzięgielewo: 300 MW i 1200 MWh

Nowy magazyn energii powstanie w Dzięgielewie w województwie mazowieckim. Projekt zakłada moc 300 MW i pojemność 1200 MWh. Oznacza to, że instalacja mogłaby teoretycznie oddawać do sieci pełną moc przez cztery godziny. To typowy profil dużych bateryjnych magazynów energii, które mają pracować nie tylko w krótkich interwałach stabilizacyjnych, ale również pomagać w przesuwaniu energii między godzinami nadpodaży i godzinami większego zapotrzebowania.

Axpo i R.Power podkreślają, że jest to największe tego typu porozumienie dotyczące optymalizacji pojedynczego projektu BESS w Europie Środkowo-Wschodniej oraz jedno z największych w całej Europie. Kontrakt rozpocznie się z chwilą komercyjnego uruchomienia magazynu i ma obowiązywać do końca 2038 roku. Model współpracy opiera się na podziale zysków między Axpo i R.Power oraz gwarancji minimalnych przychodów, określanej jako floor. Taki mechanizm ma poprawić bankowalność projektu, czyli jego wiarygodność finansową z punktu widzenia inwestorów i instytucji finansujących.

Optymalizacja, czyli zarządzanie pracą magazynu

Sama budowa magazynu energii to tylko część zadania. Równie ważne jest to, jak taki obiekt pracuje na rynku. Optymalizacja BESS polega na decydowaniu, kiedy magazyn ma się ładować, kiedy oddawać energię, a kiedy rezerwować część pojemności na potrzeby usług systemowych. Chodzi o połączenie handlu energią, rynku bilansującego, usług dla operatora systemu oraz zarządzania ryzykiem cenowym.

Axpo będzie odpowiadać właśnie za komercyjną optymalizację pracy magazynu. Spółka działa w Polsce od 25 lat, jest jednym z największych niezależnych sprzedawców energii i zarządza portfelem OZE o wielkości około 16 TWh. Dla R.Power projekt w Dzięgielewie jest z kolei elementem szerszego portfela magazynowania energii, który według komunikatu spółek obejmuje 1,7 GW mocy i 6,3 GWh pojemności.

Drugi duży projekt Axpo i R.Power

Dzięgielewo nie jest pierwszą wspólną inwestycją obu firm w magazynowanie energii. Wcześniej Axpo i R.Power ogłosiły współpracę przy projekcie w Jedwabnie w województwie kujawsko-pomorskim. Tam magazyn ma mieć 150 MW mocy i 300 MWh pojemności. Po podpisaniu umowy dla Dzięgielewa łączna zakontraktowana z R.Power moc magazynowa wynosi 450 MW, a pojemność 1500 MWh.

To pokazuje, że rynek wielkoskalowych magazynów energii w Polsce zaczyna przechodzić z etapu zapowiedzi do etapu konkretnych kontraktów i modeli biznesowych. Jeszcze kilka lat temu baterie kojarzyły się głównie z instalacjami prosumenckimi albo niewielkimi projektami przemysłowymi. Teraz mówimy o aktywach, które mają skalę porównywalną z dużymi blokami energetycznymi i mogą realnie wpływać na pracę krajowego systemu elektroenergetycznego.

Żarnowiec i Dzięgielewo pokazują kierunek

Projekt R.Power i Axpo wpisuje się w większą falę inwestycji. PGE rozpoczęła budowę bateryjnego magazynu energii w Żarnowcu. Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska instalacja ma mieć 263 MW mocy i 900 MWh pojemności, natomiast PGE podawała moc 262 MW i pojemność około 981 MWh. Oddanie inwestycji przewidziano na drugi kwartał 2027 roku. Magazyn w Żarnowcu ma stabilizować system, wspierać integrację OZE i bilansowanie pracy morskich farm wiatrowych na Bałtyku.

Dzięgielewo będzie większe pod względem pojemności niż Żarnowiec i również znajdzie się w grupie największych projektów bateryjnych w Europie. Skala ma znaczenie, bo wraz z przyrostem mocy w fotowoltaice i energetyce wiatrowej rośnie zapotrzebowanie na elastyczność. Bez magazynów, elastycznego popytu, modernizacji sieci i źródeł regulacyjnych coraz większa część taniej energii z OZE będzie okresowo marnowana albo ograniczana administracyjnie.

Magazyny energii staną się normalną częścią systemu

Nowy magazyn w Dzięgielewie nie rozwiąże wszystkich problemów polskiej energetyki, ale jest ważnym sygnałem. System oparty w coraz większym stopniu na źródłach zależnych od pogody potrzebuje narzędzi, które potrafią reagować szybciej niż konwencjonalne elektrownie i bardziej elastycznie niż klasyczna infrastruktura sieciowa.

Magazyny nie zastąpią elektrowni, sieci przesyłowych ani źródeł dyspozycyjnych, ale mogą znacząco zmniejszyć koszty bilansowania systemu, ograniczyć skalę wyłączeń OZE i poprawić bezpieczeństwo dostaw energii. I dlatego projekty takie jak Dzięgielewo to jeden z fundamentów nowego modelu energetyki, w którym produkcja energii coraz częściej będzie tania i czysta, ale jej wartość będzie zależeć od tego, czy potrafimy ją przechować i oddać do sieci we właściwym momencie.

Piotr Sobczyk

REKLAMA