W skrócie:
- Volkswagen porządkuje gamę samochodów elektrycznych
- Numeryczne nazwy odchoodzą do lamusa
- ID.4 i ID.5 doczekają się jednego następcy – będzie nim ID. Tiguan
- Elektryczny SUV zadebiutuje już w październiku, a na rynku pojawi się na początku 2027 roku
Volkswagen robi porządki
Volkswagen potwierdził nazwę swojego kolejnego elektrycznego SUV-a. ID. Tiguan będzie kolejnym modelem, w którym producent połączy oznaczenie elektrycznej rodziny ID. z nazwą znaną od lat z samochodów spalinowych.
Światowa premiera auta odbędzie się na początku października 2026 roku, natomiast sprzedaż ma ruszyć na początku 2027 roku. Do debiutu Volkswagen będzie jeszcze pokazywał prototypy w kamuflażu.

ID.4 i ID.5 przechodzą do historii
ID. Tiguan będzie bezpośrednim następcą dwóch samochodów – ID.4 oraz ID.5. Pierwszy z nich był jednym z najważniejszych modeli pierwszej generacji elektrycznej rodziny Volkswagena. ID.4 pokazano we wrześniu 2020 roku jako pierwszego w pełni elektrycznego SUV-a marki i drugi po ID.3 model zbudowany na platformie MEB. Pierwsze egzemplarze trafiły do klientów w Europie w marcu 2021 roku.
Rok później dołączył do niego ID.5. Konstrukcyjnie był blisko spokrewniony z ID.4, ale otrzymał nadwozie SUV-a coupe z mocniej opadającą linią dachu. Volkswagen przedstawiał go wówczas jako pierwszego elektrycznego SUV-a coupe w swojej gamie.
Oba samochody przeszły później sporą modernizację techniczną. W 2023 roku otrzymały m.in. nowy układ napędowy znany z ID.7, a w wersjach Pro moc tylnego silnika wzrosła do 286 KM. Odmiany GTX osiągały natomiast 340 KM.
Jednocześnie pojawiły się nowsze multimedia, podświetlane suwaki pod ekranem oraz szybsze ładowanie DC.
Teraz ich historia dobiega końca. Według Volkswagena od 2021 roku na świecie dostarczono łącznie ponad 950 tys. egzemplarzy ID.4 i ID.5. Oznacza to, że producent nie rezygnuje z samego segmentu, lecz z dotychczasowych nazw i obecnej generacji samochodów.
Dwa modele zastąpi jeden ID. Tiguan
W oficjalnym komunikacie Volkswagen wprost wskazuje, że ID. Tiguan przejmie rolę zarówno ID.4, jak i ID.5. Na razie producent nie przedstawił pełnych danych technicznych nowego samochodu ani szczegółowej gamy jego wersji.

Nie wiadomo więc jeszcze, czy obok klasycznego SUV-a ponownie pojawi się bardziej opływowa odmiana odpowiadająca dotychczasowemu ID.5. W zapowiedzi Volkswagen mówi po prostu o jednym nowym ID. Tiguanie.
Producent zdradza natomiast, że samochód otrzyma całkowicie nową stylistykę i ma wizualnie sprawiać wrażenie auta należącego do wyższego segmentu. Więcej szczegółów dotyczących akumulatorów, mocy, zasięgu i ładowania powinno pojawić się podczas październikowej premiery.

Zmiana nie oznacza również końca zwykłego Tiguana. Oba samochody będą oferowane równolegle. Klasyczny Tiguan pozostanie modelem ze spalinowymi i zelektryfikowanymi układami napędowymi, natomiast ID. Tiguan będzie jego elektrycznym odpowiednikiem.
ID.4 i ID.5 nadal można kupić w Polsce
Na razie oba ustępujące modele pozostają dostępne także na polskim rynku. ID.4 jest oferowany m.in. z akumulatorami o pojemności 58, 77 i 79 kWh oraz z napędem na tylną oś lub 4MOTION. W aktualnym polskim cenniku można znaleźć wersje od 190 do 340 KM. W ramach obowiązujących ofert specjalnych ceny zaczynają się obecnie od 127 490 zł.

ID.5 również wciąż znajduje się w polskiej ofercie. Podstawowa wersja Pure ma akumulator 58 kWh i 190 KM, a cena specjalna wynosi obecnie od 133 690 zł. Volkswagen podaje dla dostępnych wersji ID.5 zasięg sięgający 575 km. ID. Tiguan będzie więc następcą samochodów, które w momencie jego debiutu nadal są istotną częścią elektrycznej gamy marki, a nie modeli wycofanych z rynku kilka lat wcześniej.

Volkswagen wraca do nazw, które klienci już znają
ID. Tiguan jest częścią większej zmiany w Volkswagenie. Początkowo producent stworzył dla samochodów elektrycznych osobną rodzinę oznaczoną literami ID. i kolejnymi cyframi. Pierwszy był ID.3, później pojawiły się m.in. ID.4, ID.5 i ID.7.
We wrześniu 2025 roku Volkswagen oficjalnie zapowiedział jednak nową strategię nazewnictwa. Firma zdecydowała, że kolejne elektryki będą otrzymywać również nazwy znane z długoletnich spalinowych modeli. Jako pierwszy zapowiedziany został ID. Polo, a następnie ID. Cross.
ID. Tiguan będzie trzecim dużym krokiem w tym kierunku. Volkswagen nie ukrywa, że chce w ten sposób ułatwić klientom orientację w gamie. Zamiast zastanawiać się, któremu klasycznemu Volkswagenowi odpowiada ID.4, klient otrzyma po prostu Tiguana oraz elektrycznego ID. Tiguana.
To także powrót do jednej z najmocniejszych nazw w gamie producenta. Tiguan jest obecnie najlepiej sprzedającym się modelem zarówno marki Volkswagen, jak i całej Grupy Volkswagen. Tylko w ubiegłym roku Tiguan oraz spokrewniony z nim Tayron znalazły łącznie ponad milion nabywców. Łączna produkcja Tiguana od początku historii modelu przekroczyła już 8,3 mln egzemplarzy.
Piotr Sobczyk
