Licznik Elektromobilności

Brak dopłat nie zahamował wzrostu rejestracji. Auta osobowe i użytkowe BEV wzrosły o 46 %

Szykuje się nam absolutnie rekordowy rok pod względem rozwoju zeroemisyjnego transportu publicznego - twierdzi ekspert PSNM
Źródło zdjęcia: elektromobilni.pl

Z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PZPM i PSNM wynika, że na koniec kwietnia 2026 r. w Polsce było zarejestrowane łącznie 147 596 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). Przez pierwsze cztery miesiące b.r. ich liczba zwiększyła się o 15 386 szt., czyli o 46% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. Przybywa ogólnodostępnych punktów ładowania oraz autobusów bezemisyjnych.

W skrócie:

  • Na koniec kwietnia 2026 r. w Polsce było zarejestrowane 147,6 tys. osobowych i użytkowych BEV
  • W tym okresie park autobusów zeroemisyjnych w Polsce wzrósł do 2 225 szt.
  • Na koniec czwartego miesiąca roku funkcjonowało u nas 12,8 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania
  • 48 % z nich stanowiły szybkie punkty DC – wynika z Licznika Elektromobilności
  • Auta elektryczne są w popularnych segmentach C i D są dziś o kilkanaście tysięcy złotych tańsze w porównaniu do ubiegłorocznych ofert

Osobowa flota BEV

Pod koniec kwietnia 2026 r. po polskich drogach jeździły 273 122 samochody osobowe z napędem elektrycznym. Flota w pełni elektrycznych, osobowych aut (BEV, ang. battery electric vehicles) liczyła 135 413 szt., a park hybryd typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 137 709 szt. Liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła 13 044 szt.

Stale rośnie flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec kwietnia b.r. składała się z 29 611 szt., jak również liczba osobowych i dostawczych aut hybrydowych, która powiększyła się do 1 390 772 szt. Pod koniec ubiegłego miesiąca park autobusów zeroemisyjnych w Polsce wzrósł do 2 225 szt. (z czego pojazdy całkowicie elektryczne stanowiły 2 061 szt., zaś wodorowe 164 szt.).

Popyt na BEVy nie maleje

Kwiecień to kolejny już miesiąc z rzędu, w którym odnotowaliśmy lepszy wynik rejestracji osobowych BEV niż w roku ubiegłym. Pomimo wyczerpania budżetu programu „NaszEauto” na polskim rynku nadal dostępnych jest wiele atrakcyjnych ofert na „elektryki”. Średnie ceny szczególnie popularnych w Polsce elektrycznych SUVów segmentu C oraz D są o kilkanaście tys. niższe w porównaniu do 2025 r. – powiedział Jan Wiśniewski, Dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM.

Przybywa infrastruktury ładowania

Równolegle do floty pojazdów z napędem elektrycznym rozwija się infrastruktura ładowania. Pod koniec kwietnia 2026 r. w Polsce funkcjonowało 12 779 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych. 48% z nich (6 183 szt.) stanowiły szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 52% – wolne punkty prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W przypadku 21% punktów DC możliwe jest również alternatywne skorzystanie z ładowania AC.

Rekord transportu publicznego

Szykuje się nam również absolutnie rekordowy rok pod względem rozwoju zeroemisyjnego transportu publicznego. Od stycznia do kwietnia na drogi wyjechało ponad 330 autobusów bateryjnych – prawie tyle samo co w całym roku 2025 i o niemal 2/3 więcej niż w całym roku 2024. To m.in. konsekwencja kontynuacji dostaw pojazdów objętych dofinansowaniem z programu „Zielony Transport Publiczny – dodał Wiśniewski.

Rynek koryguje ceny

Analizując wyniki kwietnia b.r. możemy stwierdzić, że poziom rejestracji samochodów bateryjnych wrócił do poziomu sprzed wprowadzenia programu NaszEauto. Producenci pojazdów – aby spełnić ambitne cele klimatyczne – robią wszystko, aby zaoferować klientom szeroką gamę samochodów bateryjnych i hybryd plug-in w bardzo atrakcyjnych cenach. Widać to szczególnie w przypadku hybryd plug-in, które nie są objęte żadnym programem dofinansowania, a których ilość w parku pojazdów jest praktycznie taka sama jak samochodów elektrycznych. Warto podkreślić, że konsekwentnie rośnie liczba publicznych punktów ładowania samochodów elektrycznych, a prawie połowa z nich to punkty szybkiego ładowania prądem stałym – dodał Jakub Faryś, Prezes PZPM.

Oprac. PM

Źródło: PSNM

REKLAMA