Integracja usług ładowania z programem lojalnościowym to posunięcie, które w polskiej elektromobilności dojrzewał od dawna. ORLEN właśnie domknął ten proces, przenosząc wszystkie funkcje dawnej aplikacji ORLEN Charge do VITAY. Jak podkreśla koncern, dzięki temu „klienci mogą korzystać z funkcjonalności związanych z ładowaniem w ramach jednego ekosystemu” – od płatności, przez historię transakcji, po kupony i punkty. To oznacza koniec osobnej aplikacji ORLEN Charge, która (zgodnie z komunikatem marki) została wyłączona 29 maja 2026 r.
– Co więcej, z poziomu aplikacji użytkownicy mogą także korzystać z szeregu innych funkcji wspierających codzienne podróże i zakupy – od programu lojalnościowego VITAY, przez ORLEN Pay, po dostęp do kuponów, historii transakcji, oferty Stop Cafe oraz dodatkowych usług, takich jak Energa24 czy mBOK. Dzięki temu ORLEN VITAY staje się praktycznym narzędziem towarzyszącym klientom zarówno na stacji, w trasie, jak i w domu – czytamy w informacji prasowej.

Dostęp do PONAD 1300 punków ładowania ORLEN Charge
Zmiana nie sprowadza się jednak wyłącznie do wygody. ORLEN od miesięcy konsekwentnie rozbudowuje swoją sieć ładowania i poprawia jej konkurencyjność cenową. Z resztą stacje ładowania Orlen to dziś jedna z największych sieci w Polsce – obejmuje już ponad 1 200 punktów ORLEN Charge, rozmieszczonych przy stacjach paliw i lampach ulicznych. Użytkownicy mogą korzystać z ładowarek AC 22 kW oraz DC 50–150 kW, a w wybranych lokalizacjach pojawiają się również ultraszybkie punkty 350 kW – chwali się koncern.
NA tle konkurencji
W zestawieniu z innymi operatorami wypada to zaskakująco dobrze. Eleport ma podobną liczbę stacji, ale tylko 1 proc. z nich to szybkie DC. Kaufland oferuje niższe ceny, lecz jego ładowarki mają zaledwie 60 kW. Budimex Mobility zbliża się do ORLENU mocą (400 kW), ale działa w mniejszej liczbie miast. W praktyce oznacza to, że ORLEN jest dziś jednym z najbardziej wszechstronnych operatorów – łączy szeroki zasięg, wysoką moc i stabilną politykę cenową – oceniają branżowi eksperci.
W kwietniu operator poszedł o krok dalej, upraszczając cennik. Jak wylicza EV Klub Polska, ORLEN „zrezygnował z różnicowania stawek w zależności od mocy stacji” i wprowadził dwie proste ceny: 1,95 zł/kWh dla AC oraz 2,69 zł/kWh dla DC. To szczególnie korzystne dla kierowców korzystających właśnie z ultraszybkich ładowarek – wcześniej stawka powyżej 125 kW wynosiła 3,19 zł/kWh. Różnica to niemal 16 proc. – wylicza EV Klub Polska.
Przypomnijmy, dodatkowo od 17 kwietnia do 25 maja obowiązywała promocja: 20 proc. rabatu na DC, co obniżało koszt do 2,15 zł/kWh. Prezes EV Klub Polska, Łukasz Lewandowski, komentował wówczas, że to „jedna z najniższych stawek za ładowanie DC na rynku”.
Cenniki innych operatorów
Rynek jednak nie stoi w miejscu. Tesla podniosła ceny na Superchargerach o 10-20 groszy, a Tauron i Ekoen coraz śmielej korzystają z taryf dynamicznych, schodząc nawet poniżej 2 zł/kWh. Ekoen w momentach nadpodaży energii z OZE oferuje ładowanie HPC za 0,99 zł/kWh – absolutny rekord. To pokazuje, jak bardzo polski rynek zaczyna reagować na zmienność cen energii i rosnący udział OZE.
W segmencie AC sytuacja wygląda inaczej. Najtańsza jest ChargeEuropa (1,75 zł/kWh), a najdroższy Powerdot (do 2,48 zł/kWh). ORLEN utrzymuje stabilne 1,95 zł/kWh, co plasuje go w środku stawki. Jak zauważa Maciej Gis z PSNM, „różnice cenowe między operatorami w segmencie AC są znaczące”, a w Polsce rozwój ładowarek AC wciąż pozostaje w tyle za Zachodem.

Ekspansja nie tylko nad Wisłą
Z propos zagranicy ORLEN nie ogranicza się jednak do rynku krajowego. W marcu ogłoszono, że dzięki umowie z niemiecką siecią Bela powstanie ponad 160 nowych punktów szybkiego ładowania o mocy do 400 kW. Mają działać do końca 2026 r. przy sklepach Famila i Markant. To jeden z największych zagranicznych projektów infrastrukturalnych polskiego operatora.
Tym samym, integracja aplikacji, uproszczenie cennika, promocje i ekspansja zagraniczna układają się w spójną strategię. ORLEN chce być nie tylko największym operatorem w Polsce, ale też jednym z najbardziej przewidywalnych i przyjaznych użytkownikom.
Oskar Włostowski






