- Właśnie ruszyły trzy nowe odcinkowe pomiary prędkości
- Gdzie? Na A2, S8 i S7
- Nowy radar „pstryka” też w Mirosławicach
- Tolerancja? Do 10 km/h
Nowe odcinkowe pomiary
Najbardziej rozbudowany z nowych systemów działa na autostradzie A2 na wschód od Warszawy. Odcinkowy pomiar obejmuje fragment między węzłami Mińsk Mazowiecki i Janów i liczy 17,4 km, co czyni go jednym z najdłuższych OPP w kraju.
Pomiar prowadzony jest w obu kierunkach i obejmuje ruch zarówno w stronę Warszawy, jak i Siedlec. Co istotne, na tym odcinku nie wprowadzono żadnych nadzwyczajnych ograniczeń – dla samochodów osobowych obowiązuje standardowe 140 km/h, a dla pojazdów ciężarowych 80 km/h.

Równolegle 26 stycznia uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na drodze ekspresowej S8, na 3,2-kilometrowej obwodnicy Nadarzyna. To relatywnie krótki odcinek, jednak istotny z punktu widzenia ruchu aglomeracyjnego. Także w tym przypadku nie zmieniono limitów – samochody osobowe mogą poruszać się z prędkością do 120 km/h, a ciężarowe do 80 km/h.
Nowy pomiar także na S7
Na tym jednak lista się nie kończy. Dzień później, 27 stycznia, CANARD potwierdził uruchomienie kolejnego długiego odcinkowego pomiaru prędkości na drodze ekspresowej S7, na fragmencie pomiędzy węzłem Radom Północ a węzłem Wolanów. Ten odcinek liczy 15,9 km i również należy do najdłuższych OPP w Polsce.
Tak jak na pozostałych nowych instalacjach, obowiązują tu standardowe limity dla ekspresówek – 120 km/h dla aut osobowych oraz 80 km/h dla ciężarowych. Odcinek jest „tradycyjnie” oznakowany znakami D-51a i D-51b, informującymi o początku i końcu automatycznej kontroli średniej prędkości.
Oprócz systemów odcinkowych CANARD uruchomił także nowy fotoradar na drodze krajowej DK35, w miejscowości Mirosławice na Dolnym Śląsku. Urządzenie pracuje w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, i od momentu włączenia rejestruje wykroczenia w trybie ciągłym.
To jeszcze nie koniec
Wszystkie nowe instalacje są elementem szerszego programu rozbudowy automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. CANARD zapowiada, że w 2026 roku uruchomionych zostanie kilkadziesiąt kolejnych odcinkowych pomiarów prędkości, fotoradarów oraz systemów RedLight, głównie na autostradach i drogach ekspresowych.
W ostatnich dniach szczególnie widoczny stał się trend instalowania OPP na bardzo długich, kilkunastokilometrowych fragmentach tras, co znacząco ogranicza możliwość „punktowego” dostosowywania prędkości przez kierowców. Niektórzy kierujący mogą w trakcie pomiaru zapomnieć o tym, że jeszcze trwa i przyspieszyć, co poskutkuje mandatem.

Z punktu widzenia użytkowników dróg kluczowe jest jednak to, że na żadnym z nowych odcinków nie zastosowano obniżonych limitów prędkości. Kierowcy jednak i tak często zwalniają poniżej ograniczenia…
Warto pamiętać, że na OPP obowiązuje tolerancja do 10 km/h. System ukarze kierowcę za przekroczenie limitu średniej prędkości o co najmniej 11 km/h (to oznacza 100 zł mandatu i 2 punkty karne). Warto pamiętać też o mandacie w podwójnej wysokości w warunkach recydywy.
PMA
