W skrócie:
- Chińscy producenci aut coraz wyraźniej zmieniają strategię obecności w Europie
- Robert Lewandowski został oficjalnym Globalnym Ambasadorem Chery
- Marka chce budować komunikację wokół rodzinnego charakteru swoich samochodów
- Firma działa w ponad 120 krajach i sprzedała, jak twierdzi w 2025 roku 2,8 mln aut
Chery – komunikacja przez sport
Ogłoszenie współpracy z Robertem Lewandowskim odbyło się w europejskim centrum operacyjnym Chery w Barcelonie (nasza gwiazda opuszcza FC Barcelonę po czterech latach gry w słynnym hiszpańskim klubie – przyp. red.)
Chiński producent podkreśla, że wybór polskiego piłkarza nie był przypadkowy. Marka chce budować komunikację wokół rodzinnego charakteru swoich samochodów i filozofii „For Family”, a Lewandowski od lat funkcjonuje w przestrzeni publicznej jako sportowiec kojarzony z profesjonalizmem, stabilnością i życiem rodzinnym.

Podczas podpisania umowy piłkarz mówił, że identyfikuje się z podejściem marki stawiającej rodzinę na pierwszym miejscu. W trakcie ceremonii przekazano mu również model TIGGO 9 PHEV.
Dodajmy, że Chery bardzo intensywnie rozwija dziś swoją obecność poza Chinami. Firma działa już w ponad 120 krajach i według własnych danych sprzedała w 2025 roku 2 806 393 samochody. Eksport wyniósł dokładnie 1 344 020 aut, co pozwoliło marce utrzymać pozycję największego eksportera samochodów osobowych z Chin.
Chińskie marki uczą się europejskiego marketingu
Jeszcze kilka lat temu większość chińskich producentów raczej nie inwestowała w rozpoznawalne twarze czy budowę emocjonalnego wizerunku. Priorytetem była przede wszystkim cena i szybkie wejście do kolejnych krajów.
Dziś sytuacja wygląda inaczej. Producenci z Chin coraz lepiej rozumieją europejski rynek i wiedzą, że sama konkurencyjna cena nie wystarczy do budowania trwałej pozycji.
Dobrym przykładem jest Jaecoo i Omoda należące do koncernu Chery. W Polsce ambasadorami marki zostali między innymi Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko-Szczęsna. To element strategii skierowanej przede wszystkim do młodszych klientów. Z kolei Baron z Afromental jest ambasadorem marki Jetour, a znany w środowisku hip-hopowym DJ Decks współpracuje z Hongqi.

Podobny trend widać również poza Polską. Daniel Craig reklamuje chińską Denzę, BYD współpracuje z wieloma sportowcami i partnerami wydarzeń sportowych, mocno inwestując w widoczność marki podczas dużych imprez międzynarodowych (np. poprzednie piłkarskie Euro). Chińskie marki coraz częściej pojawiają się także w sponsoringu piłkarskim czy motorsportowym.

Wizerunek ma pomóc w budowie zaufania
Dla chińskich producentów problemem w Europie nie jest już wyłącznie technologia czy jakość samochodów. W wielu przypadkach auta z Chin oferują dziś wyposażenie, osiągi i technologie porównywalne z europejską konkurencją. Nadal istnieje jednak bariera związana z zaufaniem do marki.
Właśnie dlatego współpraca z rozpoznawalnymi ambasadorami ma dziś duże znaczenie. Znane nazwiska pomagają budować wiarygodność i skracają dystans wobec nowych marek, które dla wielu klientów pozostają jeszcze anonimowe.
Teraz, gdy o Robercie Lewandowskim za sprawą odejścia z Barcelony mówią wszystkie światowe media, informacja o współpracy z Chery ma szanse ponieść się jeszcze mocniej. To dobry moment dla chińskiej marki. Jakie będą dalsze kroki w karierze legendarnego piłkarza? Jeden już widzimy: można go różnie oceniać, ale dla Chery to z pewnością „marketingowe złoto”…
Piotr Sobczyk






