W skrócie:
- Do niedawna wiele wskazywało, że Tesla traci pozycję lidera europejskiego rynku samochodów elektrycznych
- Najnowsze dane z maja 2026 roku pokazują jednak wyraźne odbicie
- W wielu krajach Europy amerykańska marka zanotowała kilkusetprocentowe wzrosty rejestracji
- Przykład? Francja, gdzie liczba rejestracji wzrosła aż o 655% r/r
Tesla – dwa modele kontra reszta świata
Przez lata Tesla była symbolem elektromobilności w Europie. Model 3 i przede wszystkim Model Y regularnie zajmowały czołowe miejsca w rankingach sprzedaży samochodów elektrycznych, a w 2023 roku Model Y został nawet najlepiej sprzedającym się samochodem osobowym w Europie bez względu na rodzaj napędu.
Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać w 2024 i 2025 roku. Rynek samochodów elektrycznych dojrzewał, a konkurencja stawała się coraz silniejsza. Do walki o klientów weszły zarówno europejskie koncerny, jak i producenci z Chin. BYD, MG, Xpeng, Leapmotor czy Zeekr zaczęły oferować coraz bardziej konkurencyjne modele, często w atrakcyjniejszych cenach.

Jednocześnie oferta Tesli pozostawała stosunkowo ograniczona. Sprzedaż marki nadal opierała się głównie na dwóch propozycjach – Modelu 3 i Modelu Y. W czasie gdy konkurenci prezentowali kolejne elektryczne SUV-y i crossovery, Tesla nie wprowadzała do Europy zupełnie nowych modeli, a jedynie przeprowadzała liftingi.
Efekt był widoczny w statystykach. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów ACEA udział Tesli w europejskim rynku samochodów elektrycznych wyraźnie spadł w 2025 roku. W wielu krajach marka notowała kilkudziesięcioprocentowe spadki rejestracji rok do roku, a pozycja lidera przestała być czymś, co dla Tesli było oczywiste.
Tesla w maju odbiła
Najnowsze dane pokazują jednak, że sytuacja zaczyna się zmieniać.W maju 2026 roku Tesla zanotowała bardzo mocne wzrosty sprzedaży na wielu kluczowych rynkach Europy. Największą niespodzianką okazała się Francja, gdzie liczba rejestracji wzrosła aż o 655% rok do roku, osiągając poziom 5446 samochodów.
Jeszcze większe znaczenie ma sytuacja w Niemczech. To największy rynek motoryzacyjny Europy i jednocześnie jeden z najważniejszych dla Tesli ze względu na funkcjonującą pod Berlinem fabrykę Gigafactory. W maju zarejestrowano tam 5111 nowych Tesli, co oznacza wzrost o 322,4% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.
Pozytywne wyniki odnotowano również w Norwegii, gdzie sprzedaż wzrosła o 29% do 3345 samochodów, oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie Tesla zwiększyła liczbę rejestracji o 18%, osiągając wynik 2812 aut.
Wzrosty pojawiły się także w Hiszpanii, Portugalii, Danii i Szwecji. Jednym z nielicznych wyjątków pozostają Włochy, gdzie sprzedaż spadła o 23,5%.
Nowy Model Y robi różnicę
Analitycy wskazują kilka powodów poprawy wyników. Najważniejszym jest bez wątpienia odświeżony Tesla Model Y, czyli najważniejszy produkt amerykańskiej marki. Zmodernizowana wersja modelu, znana pod wewnętrznym oznaczeniem Juniper, zaczęła trafiać do klientów na największych europejskich rynkach właśnie w pierwszej połowie 2026 roku.

Model Y pozostaje jednym z najbardziej konkurencyjnych elektrycznych SUV-ów w Europie. Oferuje przestronne wnętrze, dużą funkcjonalność, szybkie ładowanie i bardzo dobry stosunek zasięgu do ceny. W przypadku najnowszych wersji zasięg według WLTP sięga nawet 568 km.
Ważnym elementem pozostaje również polityka cenowa Tesli. Auta tej marki są po prostu bardzo korzystnie wycenione – ceny nowej Tesli Model 3 w Polsce zaczynają się od 156 240 zł, a za Model Y trzeba zapłacić od 166 240 zł.
Rynek BEV znów przyspiesza
Powrót Tesli zbiegł się z poprawą sytuacji całego rynku samochodów elektrycznych w Europie. Według danych ACEA rejestracje aut elektrycznych w pierwszych miesiącach 2026 roku rosły na wielu największych rynkach. Szczególnie mocne wzrosty odnotowano w Niemczech, gdzie dodatkowo pomogły nowe programy wsparcia dla elektromobilności oraz rosnąca liczba przystępnych cenowo modeli.
To ważna zmiana względem sytuacji sprzed roku, gdy część producentów obawiała się wyhamowania popytu po zakończeniu programów dopłat w niektórych krajach. Dziś coraz większa liczba klientów kupuje samochody elektryczne nie tylko dzięki wsparciu państwa, ale również dlatego, że oferta modeli stała się znacznie szersza niż jeszcze kilka lat temu.
To jeszcze nie koniec walki
Mimo wyraźnej poprawy sytuacji Tesla nie wróciła jeszcze do pozycji, jaką zajmowała kilka lat temu. Rynek zmienił się zbyt mocno.
Konkurencja ze strony m.in. Volkswagena, BMW, Mercedesa, Renault czy Hyundaia jest dziś znacznie silniejsza niż na początku dekady. Firmy oferują coraz lepsze, szybsze i szybciej ładujące się modele. Jeszcze większym wyzwaniem pozostają producenci z Chin, którzy systematycznie zwiększają sprzedaż na europejskim rynku.
Tesla nadal ma jednak bardzo mocne argumenty. Własna sieć Superchargerów, wysoka efektywność napędów, rozpoznawalna marka i odświeżony Model Y sprawiają, że amerykański producent pozostaje jednym z najważniejszych graczy elektromobilności.
Majowe wyniki pokazują, że doniesienia o utracie znaczenia Tesli w Europie mogły okazać się przedwczesne. Po trudnym 2025 roku marka wyraźnie wraca do walki o pozycję jednego z liderów rynku samochodów elektrycznych. Z pewnością pomaga w tym także ograniczenie aktywności politycznej Elona Muska…
Piotr Sobczyk






