W skrócie:
- AMG szykuje SUV-a z osiągami przypisanymi raczej do hipersamochodów
- Moc 1153 KM, bateria 106 kW i ładowanie 600 kW i 2000 Nm
- Wykorzystana technologia ma pochodzić prosto z F1
- Stylistyka auta nawiązuje do niedawno pokazanego GT 4‑Door Coupé
- Premiera? Możliwe, że już w 2027 roku
AMG: hiperauto w formacie SUV
Mercedes‑AMG odsłania kolejne karty swojej elektrycznej ofensywy. Na profilach społecznościowych marki pojawiły się pierwsze zdjęcia zapowiadające nowy, w pełni elektryczny SUV o osiągach godnych hipersamochodu. Choć auto wciąż skrywa się pod kamuflażem, widać wyraźnie, że stylistycznie nawiązuje do niedawno pokazanego GT 4‑Door Coupé – z charakterystycznymi LED‑owymi światłami do jazdy dziennej i muskularną sylwetką.
Serwis The Supercar Blog zwraca uwagę, że na zdjęciach „widać masywne linie nadwozia – ogromne nadkola, rzeźbioną maskę i dużą przednią atrapę, która najprawdopodobniej będzie miała pionowe listwy, podobnie jak w Mercedes‑AMG GT 4‑Door Coupé”. Z tyłu pojawią się okrągłe lampy LED z motywem trójramiennej gwiazdy. Jak zauważa portal, „to rozwiązanie identyczne jak w GT 4‑Door Coupé, ale na szczęście jest tylko jedno okrągłe światło, a nie trzy”.

Choć Mercedes nie podał jeszcze oficjalnych danych technicznych, to branżowe źródła sugerują, że SUV odziedziczy napęd z elektrycznego GT – w tym trzy silniki osiowe YASA oraz baterię o wysokiej wydajności. Carscoops pisze wprost, że „nowy flagowy elektryczny SUV AMG będzie ładował się z mocą 600 kW, przejedzie 435 mil, czyli 700 km i celuje bezpośrednio w Porsche Cayenne EV”. Portal dodaje, że topowa wersja GT 63 ma oferować „1153 KM (860 kW) i 2000 Nm”, a słabszy GT 55 „wciąż zapewni potężne 805 KM (600 kW)”.
Napęd i architektura AMG.EA
Napęd oparty na silnikach osiowych YASA jest jednym z kluczowych elementów nowej architektury AMG.EA. To technologia lżejsza i bardziej kompaktowa niż klasyczne silniki radialne, a jednocześnie zdolna do generowania ogromnej mocy ciągłej. W GT 4‑Door Coupé pozwala na sprint do 100 km/h w okolicach 2,1 sekundy; SUV, ze względu na wyższy środek ciężkości, będzie nieco wolniejszy, ale nadal ekstremalnie szybki. Carscoops szacuje czas 0-60 mph (98 km) na „około 2,5 sekundy”.
Bateria o pojemności 106 kWh korzysta z cylindrycznych ogniw chłodzonych bezpośrednio, a architektura 800 V opracowana z działem F1 umożliwia ładowanie z mocą do 600 kW. W idealnych warunkach oznacza to uzupełnienie energii na ponad 700 km WLTP w czasie krótszym niż przerwa na kawę. Co więcej, AMG potwierdza, że SUV – podobnie jak GT – będzie symulował pracę skrzyni biegów i brzmienie V8. Carscoops opisuje to tak: „SUV będzie udawał zmiany biegów i V8, którego nie ma”.
Kabina i podwozie
Wnętrze ma być w dużej mierze przeniesione z GT 4‑Door Coupé: 14‑calowy ekran przed kierowcą, 10,2‑calowy panel infotainment z MB.OS, rozszerzona rzeczywistość w HUD‑zie, nagłośnienie Burmester 4D, telemetria i szeroki zestaw trybów jazdy. Do tego sportowe fotele z Alcantary, czerwone przeszycia i karbonowe wykończenia.


SUV będzie drugim modelem zbudowanym na platformie AMG.EA – strukturze stworzonej wyłącznie dla „elektryków” o wysokich osiągach. Adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, skrętna tylna oś, aktywna stabilizacja przechyłów i zaawansowane wektorowanie momentu mają zapewnić prowadzenie na poziomie sportowych modeli AMG, mimo większej masy i gabarytów.
Wszystko zgodnie z planem
Nowy model wpisuje się w strategię „Electric First” i „Ambition 2039”, którą Mercedes-Benz konsekwentnie realizuje. Firma podkreśla, że „systematyczna elektryfikacja gamy produktowej jest kluczowym elementem strategii i podstawowym warunkiem na drodze do neutralności CO₂”. Marka przypomina również, że jej zakłady produkcyjne – w tym fabryki baterii – już od 2022 roku działają w sposób neutralny pod względem emisji CO₂.
SUV AMG ma rywalizować z najmocniejszymi elektrycznymi modelami na rynku: Porsche Cayenne Electric, Lotusem Eletre czy Xiaomi YU7 GT. Media spekulują, że premiera jest spodziewana na początku przyszłego roku, a prototypy już intensywnie testują nowe rozwiązania aerodynamiczne i układ napędowy.
Oskar Włostowski