W skrócie:
- Budowa polskiej sieci autostrad wchodzi w nowy etap
- Zamiast spektakularnych otwarć dominować będą modernizacje i rozbudowy
- Przykład? Właśnie rusza rozbudowa autostrady A2 na odcinku ok. 9 km między Kijowcem a Dobryniem
- Wykonawcą kontraktu o wartości prawie 460 mln zł zostało konsorcjum Mirbud-Budpol
A2 na finiszu. Ostatnie kilometry do granicy
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) poinformowała o podpisaniu umowy na projekt i budowę ponad dziewięciokilometrowego odcinka autostrady A2 w województwie lubelskim – między miejscowością Kijowiec a węzłem Dobryń. Jak podkreśla GDDKiA, trasa „umożliwi w przyszłości dojazd m.in. do terminala samochodowego Koroszczyn”, czyli kluczowego punktu odpraw ciężarówek na granicy z Białorusią.
Wykonawcą kontraktu o wartości prawie 460 mln zł zostało konsorcjum Mirbud-Budpol. Zgodnie z założeniami etap projektowania potrwa 10 miesięcy, a kolejne 22 miesiące zajmą prace w terenie, przy czym okresy zimowe nie będą wliczane do czasu realizacji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy pojadą nowym odcinkiem w 2029 roku – czytamy na stronie gov.pl.

Nowy fragment A2-ki będzie miał dwie jezdnie po dwa pasy ruchu, z rezerwą pod trzeci pas. Powstaną też obiekty inżynierskie, oświetlenie, odwodnienie, drogi serwisowe oraz pełne wyposażenie w urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa.
Domykanie wschodniego odcinka A2
Prace na wschód od Siedlec trwają w szybkim tempie. Pod koniec 2025 roku oddano 10 km A2 między węzłami Siedlce Południe i Siedlce Wschód, a w kwietniu 2026 roku – kolejne 27 km między Łukowiskiem a Białą Podlaską. Na odcinku Siedlce-Łukowisko roboty „finiszują”, a GDDKiA deklaruje, że chce udostępnić go kierowcom do końca czerwca 2026 r.
W przetargu pozostaje jeszcze odcinek Biała Podlaska-Kijowiec (ponad 16 km). Po jego realizacji oraz rozpoczętej właśnie budowie fragmentu Kijowiec-Dobryń, A2 zostanie domknięta od granicy z Niemcami aż do terminala w Koroszczynie.
A2 na zachód od Warszawy: czas na poszerzenia
Równolegle trwają przygotowania do rozbudowy A2 między Łodzią a Warszawą. Przetargi ogłoszono w lipcu 2025 r., a oferty otwarto w grudniu. W 2026 r. wybrano wykonawców dla kilku odcinków, m.in. blisko 43 km w woj. mazowieckim oraz 21,8 km między Łyszkowicami a granicą województw.
Docelowo autostrada ma mieć trzy pasy ruchu w obu kierunkach od węzła Łódź Północ do Pruszkowa, cztery pasy od Pruszkowa do Konotopy. Zakończenie prac planowane jest na 2027 rok.
Koniec ery wielkich budów? Nie do końca
Na początku roku media informowały o zmianie strategii GDDKiA. Jak donosiła wówczas eska.pl – „Wchodzimy w etap rozbudowy i utrzymania istniejącej sieci, bo główne korytarze są już gotowe.”
Polska ma dziś jedną z najszybciej rozwijających się sieci dróg szybkiego ruchu w Europie. Na koniec 2025 roku kierowcy korzystali już z 5 466 km takich tras, w tym 1894 km autostrad i 3 571 km dróg ekspresowych.
W 2025 roku oddano do ruchu ponad 390 km nowych dróg, a w przetargach znalazło się kolejne 387,5 km. Jednak – jak podkreślają drogowcy – to ostatnie lata tak intensywnego rozwoju. Po 2028 roku dominować będą modernizacje, poszerzenia i remonty.
Autostrady w Polsce: ile ich jest i które są płatne?
Zgodnie z danymi GDDKiA z końca 2025 roku, w Polsce funkcjonuje ponad 1894 km autostrad. To długość, która w kolejnych latach będzie rosła już tylko nieznacznie – głównie dzięki domykaniu A2 i modernizacjom istniejących odcinków.
A które autostrady są płatne? Już wyjaśniamy. W Polsce obowiązuje mieszany system opłat, tj. odcinki państwowe – bezpłatne dla samochodów osobowych, a od 2023 roku wszystkie odcinki zarządzane przez GDDKiA są bezpłatne dla aut osobowych. Dotyczy to m.in.:
• A2 Konin-Stryków
• A4 Wrocław-Gliwice
Opłaty nadal obowiązują dla pojazdów ciężkich (e-TOLL).

Są też odcinki koncesyjne, czyli płatne dla wszystkich – wciąż płatne pozostają fragmenty zarządzane przez prywatnych koncesjonariuszy:
• A1 Rusocin-Nowa Wieś (AmberOne)
• A2 Konin-Świecko (Autostrada Wielkopolska)
• A4 Katowice-Kraków (Stalexport)
To właśnie te odcinki generują większość kosztów dla kierowców.
Co dalej?
Polska kończy etap wielkich inwestycji, ale to nie oznacza stagnacji. W planach pozostają m.in.:
• Zachodnie Obejście Szczecina z tunelem pod Odrą,
• droga ekspresowa S10 Szczecin-Bydgoszcz,
• S16 przez Mazury,
• S74 od Kielc do Niska,
• program 100 obwodnic.
Jednak to właśnie A2 – od granicy z Niemcami po granicę z Białorusią – jest dziś symbolem domykania autostradowego kręgosłupa kraju. Oczywiście kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do większej liczby remontów niż otwarć, to w dłuższej perspektywie oznacza to stabilniejszą, bardziej przewidywalną i bezpieczniejszą sieć dróg – zaznaczają drogowcy.
Oskar Włostowski






