Home Infrastruktura Elektromobilni klienci Lidla zapłacą

Ceny energii a biznesowe decyzje

Elektromobilni klienci Lidla zapłacą

Ceny energii a biznesowe decyzje

Elektromobilni klienci Lidla zapłacą

Sieć przywróci moc w ładowarkach a wraz z nią opłaty
Fot. Własne
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min

Wiele wskazuje na to że klienci Lidla, którzy na przysklepowych parkingach korzystali z darmowego ładowania, będą za uzupełnienie energii swoich elektrycznych aut musieli niebawem zapłacić. Nowa strategia wiąże się m. in. z podwyżkami cen prądu i zwiększeniem liczby samochodów elektrycznych na polskich drogach. Zwiastunem zmian była obniżka mocy ładowania do 20 kW. Powrót do pełnych mocy w ładowarkach zlokalizowanych przy dyskontowych miejscach postojowych będzie się wiązał z opłatami dla klientów.

Lidl na swojej stronie oferuje klientom – właścicielom aut zasilanych elektrycznie, możliwość korzystania z „darmowego prądu bezpłatne i bez autoryzacji”. Stacje są czynne w godzinach otwarcia sklepów, aby umożliwić ładowanie podczas robienia zakupów, a czas ładowania ograniczony do 2h na złączu AC oraz 1h na złączach DC. Z oferty mogą korzystać klienci z Warszawy, Poznania czy Torunia.

Jednak era darmowego ładowania samochodów elektrycznych powoli dobiega końca. Nie tylko w Lidlu ale i w innych podobnych miejscach. To efekt wzrostach cen energii elektrycznej, ale i systematycznym powiększającej się floty aut elektrycznych. Obecnie w Polsce funkcjonuje ok. 2,5 tys. ogólnodostępnych stacji ładowania AC/DC. Rośnie park samochodów z napędem elektrycznym (BEV i PHEV), który liczył na koniec września (Licznik PSPA/PZPM – przyp. red) ok. 55 tys. sztuk. W ostatnich latach w Polsce odnotowuje się trend polegający na zdecydowanie szybszym rozwoju floty EV względem tempa rozbudowy sieci ogólnodostępnych stacji ładowania.

Dlatego trudno zatem dziwić się, że sieć sklepów Lidl, która także zamierza zrezygnować z usługi bezpłatnego ładowania. Firma nie kryje planów, że chce wdrożyć płatności dla użytkowników aut zasilanych prądem. Zanim to jednak nastąpi, zdecydowano o obniżeniu mocy ładowania do 20 kW, przez co na razie zachowano bezpłatne ładowanie dla swoich klientów. To jednak rozwiązanie tymczasowe.

Jak donosi portal auto-swiat.pl w tej popularnej sieci dyskontów spożywczych planowany jest proces przywrócenia pełnej mocy ładowarek do samochodów elektrycznych. Tylko do końca tej operacji będzie można skorzystać z bezpłatnego uzupełnienia energii w samochodach elektrycznych czy hybrydach plug-in.

Nieustannie pracujemy nad tym, aby zakupy w sklepach naszej sieci były komfortowym doświadczeniem. W tym celu wprowadzamy nowe, jeszcze bardziej optymalne rozwiązania oraz zwracamy szczególną uwagę na ekologię – wyjaśniła Aleksandra Robaszkiewicz z biura prasowego Lidl Polska.

Jednym z takich rozwiązań są stacje do ładowania samochodów elektrycznych, które zostały wprowadzone przez sieć w celu promowania ekologicznych źródeł dostarczania energii oraz wspierania rozwoju elektromobilności w Polsce.

Ta dodatkowa usługa jest w tym momencie bezpłatna dla naszych klientów. Potwierdzamy, że obniżyliśmy moc ładowania do 20 kW. Jest to rozwiązanie tymczasowe – w dalszej perspektywie planujemy przywrócić pełną moc ładowania, która będzie powiązana ze wdrożeniem płatności za ładowanie elektryczne – dodała Robaszkiewicz. Na razie jednak nie wiadomo kiedy to nastąpi.

Lokalizacje stacji ładowania EV wyposażone w 3 złącza (AC: TYP 2, DC: CCS, DC: CHAdeMO) przy sklepach Lidla:

– Poznań, ul. Naramowicka 142 –  za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

– Poznań, ul. Wilkońskich 1 –  za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

– Warszawa, ul. Puławska 540 – za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

– Warszawa, ul. Modlińska 35 – za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

– Dąbrówka, ul. Różany Zakątek 23

– Rokietnica, ul. Szkolna 15

– Toruń, ul. Lubicka 55 – za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

– Warszawa, ul. Żupnicza 15 – za darmo w ograniczonym przedziale czasowym

Źródło: auto-swiat.pl, własne, Lidl

Narzędzia
i kalkulatory