MENU
Autonomia bez jazdy testowej

Cybercab przyjeżdża do Polski. Futurystyczna robotaksówka Tesli pojawi się pod Warszawą

Dwuosobowa robotaksówka Elona Muska zaprojektowana od podstaw z myślą o autonomicznej jeździe.
Źródło zdjęcia: Tesla

Mieszkańcy Warszawy i okolic będą mogli z bliska zobaczyć jeden z najbardziej ambitnych projektów Tesli. Cybercab, czyli autonomiczna robotaksówka pozbawiona kierownicy i pedałów, pojawi się 4 i 5 grudnia w Tesla Center Warsaw w Ząbkach. To część europejskiej trasy promocyjnej pojazdu, który według Elona Muska ma odegrać kluczową rolę w przyszłości autonomicznego transportu.

W artykule:

• Kiedy i gdzie w Polsce będzie można zobaczyć Cybercaba?
• Jak narodził się najbardziej futurystyczny projekt Tesli?
• Cybercab budzi emocje w branży, niestety także wśród regulatorów

Cybercab zaparkuje pod Warszawą

Tesla po raz pierwszy pokaże w Polsce Cybercaba, pojazd zaprojektowany wyłącznie do autonomicznego przewozu pasażerów. Samochód będzie można oglądać 4 i 5 grudnia 2026 r. w Tesla Center Warsaw przy ul. Radzymińskiej 334 w Ząbkach. Wydarzenie potrwa od godz. 10:00 do 18:00 i stanowi część europejskiego tournée obejmującego dziewięć krajów oraz dwanaście lokalizacji.

W przeciwieństwie do tradycyjnych premier motoryzacyjnych nie będzie to jednak okazja do jazd testowych. Tesla zapowiada, że odwiedzający będą mogli obejrzeć pojazd z bliska, sfotografować go i zapoznać się z jego konstrukcją. Firma podkreśla, że celem wydarzenia jest prezentacja wizji autonomicznego transportu przyszłości.

Od projektu Robotaxi do Cybercaba

Historia Cybercaba sięga kilku lat rozwoju technologii autonomicznej jazdy w Tesli. Przełomowym momentem był październik 2024 r., gdy podczas wydarzenia „We, Robot” Elon Musk zaprezentował prototyp pojazdu określanego jako Cybercab. Samochód od początku projektowano inaczej niż klasyczne auta. Nie miał kierownicy, pedałów ani lusterek bocznych. Całość oparto na kamerach, systemach komputerowych i sztucznej inteligencji odpowiedzialnej za prowadzenie pojazdu.

Cybercab przyjeżdża do Polski. Futurystyczna robotaksówka Tesli pojawi się pod Warszawą - Tesla Cybercab 2
Źródło: Tesla

Według deklaracji Muska Cybercab miał stać się podstawą przyszłej sieci robotaksówek Tesli. W kolejnych miesiącach producent rozwijał infrastrukturę, przygotowywał linie produkcyjne i prowadził testy usług przewozowych w Austin w stanie Teksas. W 2026 r. projekt wszedł w fazę komercjalizacji, a pierwsze egzemplarze zaczęły pojawiać się na drogach w ramach pilotażowych usług przewozowych.

Samochód bez kierowcy i bez kompromisów

Cybercab został zaprojektowany od podstaw jako autonomiczne taxi. We wnętrzu znajdują się tylko dwa miejsca oraz centralny ekran multimedialny. Brak kierownicy i pedałów sprawia, że pasażer staje się wyłącznie użytkownikiem usługi transportowej, a nie kierowcą.

Tesla opisuje projekt jako element rozwoju platformy Robotaxi. Na stronie europejskiej trasy firma zachęca odwiedzających do poznania „projektu, który zapoczątkował przyszłość autonomicznego transportu”.

Jednocześnie Cybercab jest demonstracją nowego podejścia technologicznego producenta. Elon Musk podkreślał, że zastosowany napęd nie wykorzystuje metali ziem rzadkich. Jak stwierdził podczas prezentacji technologii: „Silnik Cybercab nie zawiera metali ziem rzadkich, a mimo to zachowuje ten sam zasięg”. Cytat ten był szeroko komentowany przez media branżowe, ponieważ wpisuje się w dyskusję o ograniczaniu zależności od globalnych łańcuchów dostaw i dominacji Chin na rynku pierwiastków ziem rzadkich.

Europa ogląda, regulatorzy analizują

Pokazy Cybercaba odbywają się w momencie, gdy rozwój autonomicznych pojazdów pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów współczesnej motoryzacji. Mimo że Tesla rozwija usługi robotaksówek w USA, to wdrażanie podobnych rozwiązań w Europie będzie wymagało spełnienia szeregu wymogów prawnych i bezpieczeństwa.

Nieprzypadkowo europejska trasa ma dziś przede wszystkim charakter pokazowy. Jak zauważają obserwatorzy rynku, Tesla buduje zainteresowanie technologią jeszcze przed jej potencjalnym wdrożeniem na Starym Kontynencie. W programie tournée znalazły się m.in. Zurych, Praga, Warszawa, Berlin, Budapeszt i Bruksela.

Oskar Włostowski

REKLAMA