MENU
Musk kusi Chińczyków ceną

Gigafabryka w Szanghaju zwalnia, a Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Gigafactory Shanghai dostarczyła na rynek chiński 266 204 samochody
Źródło zdjęcia: Tesla

Po raz pierwszy od końca 2024 roku amerykański producent obniża ceny aut z chińskich magazynów. To sygnał, że sprzedaż z największej fabryki koncernu na świecie wyraźnie hamuje, a rynek e-aut w Państwie Środka wchodzi w kolejną odsłonę brutalnej wojny cenowej.

W skrócie:

  • Amerykański producent obniża ceny aut z chińskich magazynów, pierwszy raz od 2024 roku
  • Teraz Model 3 jest tańszy 5 tys. juanów, czyli niespełna 3 tys. zł a Model Y o 10 tys. juanów (5,5 tys. zł)
  • Tesla dorzuca też 8 tys. juanów (4,4 tys. zł) dopłaty do zakupu ubezpieczenia dla każdego nabywcy auta z Szanghaju
  • W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Gigafactory Shanghai dostarczyła na rynek chiński 266 204 samochody
  • To o 12,4 proc. mniej niż rok wcześniej

Tesla: ceny w dół, ale na krótko

Tesla nie miała wyjścia. Gdy dane China Passenger Car Association (CPCA) zaczęły pokazywać wyraźny spadek dostaw z Gigafactory w Shanghaju, toteż amerykański producent zdecydował się na ruch, którego unikał przez wiele miesięcy – bezpośrednie obniżki cen. Jak informuje South China Morning Post, od poniedziałku Tesla przeceniła auta z magazynu i teraz Model 3 jest tańszy 5 tys. juanów, czyli niespełna 3 tys. zł a Model Y o 10 tys. juanów (5,5 tys. zł). Promocja potrwa do końca września.

To pierwszy taki krok od końcówki 2024 roku. Do tej pory firma Elona Muska wolała stosować zachęty w postaci dopłat do ubezpieczenia czy kredytów bez odsetek, unikając bezpośrednich cięć cen. „Tesla powstrzymywała się od obniżek, stawiając na subsydia związane z ubezpieczeniem lub pożyczkami, by podbić sprzedaż w Chinach” – mówi cytowany przez SCMP Eric Han, starszy menedżer w szanghajskiej firmie doradczej Suolei. „Tym razem rabaty mogą wywołać nową rundę wojny cenowej przy słabym popycie konsumenckim”.

Skala przecen nie jest gigantyczna, ale symbolicznie znacząca. Obniżka o 5 tys. juanów oznacza 2,1 proc. zniżki względem ceny podstawowego Modelu 3 (235 500 juanów, czyli 130 000 zł). W przypadku Modelu Y, którego bazowa wersja kosztuje 263 500 juanów, rabat 10 tys. juanów przekłada się na spadek ceny o 3,8 proc. Tesla dorzuca też 8 tys. juanów (4,4 tys. zł) dopłaty do zakupu ubezpieczenia dla każdego nabywcy auta z Szanghaju.

Dane nie pozostawiają złudzeń

W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Gigafactory Shanghai dostarczyła na rynek chiński 266 204 samochody – o 12,4 proc. mniej niż rok wcześniej, podaje CPCA. W samym sierpniu Tesla zanotowała 86 166 dostaw (łącznie sprzedaż krajową i eksport), co oznacza spadek o 7,9 proc. miesiąc do miesiąca.

Rynek, który przez lata rósł w tempie dwucyfrowym, dziś wyraźnie traci impet. Sprzedaż detaliczna EV w Chinach spadła w lipcu o 3,9 proc., kontynuując siedmiomiesięczną serię zniżek. Między styczniem a lipcem chińscy producenci dostarczyli łącznie 5,67 mln elektryków – o 12,5 proc. mniej niż rok wcześniej.

Wojna cenowa dopiero się rozkręca

Globalna firma doradcza AlixPartners już w czerwcu ostrzegała, że spowolnienie sprzedaży w Chinach „napędzi brutalną wojnę cenową” w drugiej połowie 2026 roku. Mimo że cały chiński sektor motoryzacyjny pozostaje rentowny, sytuacja w segmencie EV jest coraz bardziej napięta. Spośród blisko 30 producentów, którzy oferują wyłącznie auta elektryczne, w pierwszej połowie roku zysk wypracowały tylko trzy firmy: BYD, wspierany przez Stellantis Leapmotor oraz szanghajski Nio – wynika z danych CPCA.

Oskar Włostowski

REKLAMA