MENU
Submarka Toyoty na bateriach

Lexus ES w nowej odsłonie. Do 581 km zasięgu i ceny poniżej 300 tys. zł

Obok klasycznej hybrydy 300h po raz pierwszy w historii modelu pojawiły się dwie odmiany w pełni elektryczne - ES 350e i ES 500e
Źródło zdjęcia: Lexus

Lexus ES ósmej generacji jest już dostępny w Polsce i po raz pierwszy można go kupić z napędem w pełni elektrycznym. Do wyboru są wersje 350e i 500e, z zasięgiem do 581 km WLTP i mocą nawet 343 KM.

W skrócie:

  • Lexus ES ósmej generacji jest już dostępny w Polsce
  • Po raz pierwszy model można kupić z napędem w pełni elektrycznym
  • Do wyboru są wersje 350e i 500e
  • Zasięg? Do 581 km WLTP i moc nawet 343 KM

Lexus ósmej generacji też na bateriach

Ósma generacja lubianego Lexusa ES (choć wcześniej, przed debiutem generacji numer siedem, był znany głównie w USA) jest pod pewnym względem przełomowa. Obok klasycznej hybrydy 300h po raz pierwszy w historii modelu pojawiły się dwie odmiany w pełni elektryczne – ES 350e i ES 500e. W Polsce samochód jest już normalnie dostępny w konfiguratorze i cenniku jako model z roku produkcji 2026.

Gama nowego ES jest wyjątkowo prosta. Wszystkie wersje – hybrydowa i elektryczne – występują obecnie w jednej odmianie wyposażenia Prestige. ES 300h może mieć napęd przedni lub AWD, 350e ma napęd na przednie koła, natomiast ES 500e korzysta z dwóch silników i układu DIRECT4 AWD.

Lexus ES 350e i ES 500e – dane techniczne

Aktualny polski cennik podaje dla obu elektryków następujące parametry. Lexus zaznacza przy tym, że część danych technicznych ma jeszcze charakter wstępny, przed zakończeniem homologacji.

 Lexus ES 350eLexus ES 500e
Moc224 KM343 KM
NapędFWDDIRECT4 AWD
Bateria brutto76,96 kWh74,96 kWh
Zasięg WLTP538-581 km494-529 km
Zużycie energii WLTP14,6-15,8 kWh/100 km15,8-17,0 kWh/100 km
0-100 km/h8,0 s5,5 s
Prędkość maksymalna160 km/h180 km/h
Maks. ładowanie DC150 kW150 kW
Maks. ładowanie AC22 kW22 kW
Ładowanie DC 10-80%25 min25 min
Bagażnik517 l517 l

ES 350e wyraźnie nie jest nastawiony na osiągi – 224 KM i 8 sekund do 100 km/h w ponad pięciometrowej limuzynie nie robią dziś wielkiego wrażenia – ale nadrabia efektywnością. Deklarowane zużycie zaczyna się od 14,6 kWh/100 km, a maksymalny zasięg wynosi 581 km WLTP.

ES 500e gra już w innej lidze. Dwa silniki rozwijają łącznie 343 KM, a system DIRECT4 steruje napędem obu osi. Sprint do 100 km/h zajmuje 5,5 sekundy. Ceną za lepsze osiągi jest nieco wyższe zużycie energii i zasięg krótszy o maksymalnie 52 km. Ze względu na ceny – o których piszemy niżej – to 500e będzie zapewne znacznie popularniejsze w Polsce.

22 kW AC to mocna strona, 150 kW DC już mniej

Obie wersje mogą przyjmować prąd stały z mocą maksymalnie 150 kW. Lexus podaje 25 minut na uzupełnienie energii od 10 do 80% przy temperaturze zewnętrznej 25 stopni Celsjusza.

Na tle najnowszych konstrukcji premium nie jest to wynik rekordowy. Audi A6 Sportback e-tron korzysta z instalacji 800 V, osiąga do 270 kW i według producenta potrzebuje około 21 minut na przejście od 10 do 80%. Maksymalny zasięg poszczególnych odmian A6 Sportback e-tron dochodzi do 776 km WLTP.

Lexus ma jednak inną zaletę – pokładowa ładowarka AC obsługuje aż 22 kW. To przydatne szczególnie w Polsce, gdzie wiele publicznych punktów AC oferuje właśnie taką moc. BMW i5 eDrive40 standardowo również może obsługiwać 22 kW, natomiast maksymalna moc ładowania DC wynosi w jego przypadku 205 kW.

Elektryczny Lexus ES kosztuje mniej od hybrydy?

Cennik nowego ES-a jest ciekawy również dlatego, że Lexus mocno przecenił całą gamę. Katalogowo hybrydowy ES 300h pozostaje najtańszy, ale po uwzględnieniu aktualnych promocji różnice pomiędzy napędami wyraźnie maleją.

WersjaCena katalogowaAktualna cena promocyjna
ES 300h FWD Prestige299 900 zł260 100 zł
ES 300h AWD Prestige314 900 zł273 100 zł
ES 350e FWD Prestige329 900 zł280 500 zł
ES 500e AWD Prestige354 900 zł294 600 zł

Oznacza to, że elektryczny ES 350e kosztuje obecnie tylko 20 400 zł więcej od podstawowej hybrydy 300h i zaledwie 7 400 zł więcej od 300h z napędem AWD. Z kolei za przejście z ES 350e na 343-konnego ES 500e trzeba dopłacić 14 100 zł, co oznacza, że klienci na wersję elektryczną zapewne będą już woleli mieć znacznie większą moc i AWD za relatywnie niewiele większe pieniądze.

Promocje dotyczą samochodów z roku produkcji 2026. Elektryczne ES 350e i ES 500e są dodatkowo objęte programem finansowania „Lato z Elektrykiem”, w którym suma opłat leasingowych zaczyna się od 100,1% ceny samochodu. Oferta ma obowiązywać do 30 września 2026 roku lub do wyczerpania puli samochodów.

W Polsce tylko Prestige. Wyposażenie jest bogate

Lexus nie rozbudował polskiej gamy ES-a o kilka poziomów wyposażenia. Wszystkie obecnie oferowane odmiany występują jako Prestige, a już standard obejmuje m.in. 19-calowe felgi, panoramiczny dach, elektrycznie otwieraną klapę bagażnika, podgrzewane i wentylowane przednie fotele oraz perforowaną tapicerkę ze skóry syntetycznej.

Kierowca dostaje 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, a na środku deski znajduje się 14-calowy ekran systemu Lexus Link Pro z nawigacją. Standardem jest także elektryczna regulacja fotela kierowcy z pamięcią ustawień oraz system audio z 10 głośnikami.

Do ES 350e można dobrać 21-calowe koła za 8 000 zł. W ES 500e dostępne są 21-calowe obręcze Aero za 7 000 zł.

To naprawdę duży samochód

Nowy ES urósł do rozmiarów pełnoprawnej dużej limuzyny. Ma 5140 mm długości, 1920 mm szerokości i 2950 mm rozstawu osi. Elektryczne odmiany mierzą 1560 mm wysokości. Bagażnik obu mieści 517 litrów. W gamie Lexusa zastępuje nie tylko poprzedniego ES-a, ale i flagowy model LS.

Pod względem długości Lexus jest nawet większy od BMW i5, które mierzy 5060 mm. BMW i5 ma dla porównania bagażnik o pojemności 490 litrów. Lexus zapewnia wysoką pozycję za kierownicą i wygodne, niemal „SUV-owe” wsiadanie.

Rywale Lexusa ES. Audi cenowo jest bardzo blisko

Elektryczny ES trafia do segmentu, w którym konkurencja jest już mocna. Najbardziej naturalnymi rywalami na polskim rynku są Audi A6 Sportback e-tron, BMW i5 oraz Mercedes EQE.

ModelAktualna cena od w Polsce
Lexus ES 350e280 500 zł – cena promocyjna
Lexus ES 500e294 600 zł – cena promocyjna
Audi A6 Sportback e-tron299 900 zł
BMW i5 eDrive40335 000 zł
Mercedes EQE324 100 zł

Audi dodatkowo oferuje obecnie 15 000 zł korzyści dla modeli A6 e-tron, co w przykładowej kalkulacji obniża cenę bazowego A6 Sportback e-tron z 299 900 do 284 900 zł.

To stawia Lexusa w interesującej sytuacji. ES 350e jest obecnie wyceniony praktycznie na poziomie promocyjnego Audi A6 e-tron, a jednocześnie wyraźnie poniżej BMW i5 i Mercedesa EQE. Z drugiej strony Audi ma znacznie szybsze ładowanie DC, a BMW i5 eDrive40 oferuje do 626 km zasięgu WLTP i 340 KM.

Lexus odpowiada bogatym wyposażeniem standardowym, ładowaniem AC 22 kW i wizerunkiem marki kojarzącej się z trwałością.

Toyota zaczęła w Polsce sprzedawać coraz więcej elektryków

Debiut elektrycznego ES-a przypada na moment, w którym cały koncern wyraźnie przyspiesza z samochodami bateryjnymi. Najświeższe dane z polskiego rynku pokazują, że od stycznia do końca lipca 2026 roku zarejestrowano 1761 nowych elektrycznych samochodów osobowych i dostawczych marki Toyota. To wzrost aż o 191% rok do roku.

Toyota osiągnęła dzięki temu 8,7% udziału w polskim rynku BEV i awansowała na czwarte miejsce. Jeszcze ciekawszy był sam lipiec – zarejestrowano 261 elektrycznych Toyot, co dało marce pierwsze miejsce w Polsce w tej kategorii.

W Europie trend jest podobny: w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedaż samochodów elektrycznych Toyota Motor Europe wzrosła o 113%. Najpopularniejszym elektrycznym modelem Toyoty był bZ4X, przed C-HR+.

ES 350e i ES 500e mają więc za zadanie zrobić podobny krok w segmencie premium. I cenowo startują z całkiem mocnej pozycji. Przy obecnych promocjach 280 500 zł za dużą, 5,14-metrową elektryczną limuzynę premium z zasięgiem do 581 km wygląda znacznie ciekawiej niż katalogowe 329 900 zł. Największym ograniczeniem pozostaje ładowanie DC o mocy 150 kW, bo właśnie tutaj najnowsze Audi i część niemieckiej konkurencji są już wyraźnie z przodu.

Piotr Sobczyk

REKLAMA