W skrócie:
- Na Bałtyku rośnie pierwsza w historii Polski morska farma wiatrowa
- Baltic Power – wspólna inwestycja ORLENU i Northland Power – ma już 50 z 76 turbin
- Projekt wchodzi w decydującą fazę testów przed podłączeniem do krajowej sieci
- Baltic Power ma rozpocząć pracę jeszcze w tym roku
- W międzyczasie ORLEN rozwija kolejne projekty offshore o łącznej mocy ponad 5 GW
ORLEN – końcowa faza Baltic Power
Na Bałtyku zmiany, jakich jeszcze nie było. ORLEN właśnie poinformował, że na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji, a równolegle trwają testy infrastruktury i przygotowania do próbnego przesyłu energii do krajowej sieci elektroenergetycznej.
Prezes ORLENU Ireneusz Fąfara nie ukrywa, że to moment symboliczny. W jego słowach, cytowanych w komunikacie spółki, „energia jutra dzieje się już dziś”, a Baltic Power to „jedna z najważniejszych inwestycji energetycznych w historii Polski”. Po zakończeniu budowy farma osiągnie moc około 1,2 GW i będzie produkować do 4 TWh energii rocznie, czyli około 3 proc. obecnego krajowego zapotrzebowania na prąd. To liczby, które w polskim miksie energetycznym robią realną różnicę.
Duże turbiny i skala przedsięwzięcia
Zaawansowanie prac potwierdza również Maciej Stryjecki, prezes Baltic Power, podkreślając, że obecny etap – integracja infrastruktury morskiej i lądowej – jest jednym z najbardziej wymagających i wymaga ścisłej współpracy zespołów projektowych, wykonawców i operatora sieci. Zakończono już instalację wszystkich 78 fundamentów, gotowe są dwie morskie stacje elektroenergetyczne, baza serwisowa oraz lądowa infrastruktura przyłączeniowa.

Baltic Power jest jednym z dwóch pierwszych projektów na świecie wykorzystujących turbiny Vestas o mocy 15 MW, tj. największe, jakie obecnie produkują europejskie fabryki. Każda z nich, wraz z fundamentem, przekracza 250 metrów wysokości, a powierzchnia omiatania łopat o długości 115,5 metra jest większa niż sześć boisk piłkarskich. Co istotne, według danych Vestas, turbiny powstają z wykorzystaniem stali pochodzącej w większości z recyklingu, co ogranicza ślad węglowy cyklu życia o około 10 procent.
Farma zlokalizowana jest około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. To właśnie w tym rejonie ORLEN planuje kolejne inwestycje offshore – i to na jeszcze większą skalę.
Baltic East: kolejny krok ORLENU na Bałtyku
Na stronie ORLEN Neptun czytamy, że projekt Baltic East (rozwijany w ramach akwenu 46.E.1) jest najbardziej zaawansowanym z nowych przedsięwzięć koncernu. Farma o planowanej mocy 900 MW ma dostarczać czystą energię dla ponad miliona gospodarstw domowych. Projekt posiada już decyzję środowiskową, pozwolenia na układanie kabli, warunki przyłączenia oraz zgodę na wznoszenie sztucznych wysp i konstrukcji.
W grudniu 2025 r. Baltic East znalazł się wśród zwycięzców pierwszej polskiej aukcji dla morskich farm wiatrowych organizowanej przez Prezesa URE. To oznacza wejście w zaawansowaną fazę rozwoju, która zakończy się podjęciem Finalnej Decyzji Inwestycyjnej. Komercyjny start farmy (COD) przewidywany jest na 2032 rok.
Lokalizacja Baltic East bezpośrednio sąsiaduje z Baltic Power, co tworzy na Bałtyku nowy, strategiczny hub energetyki morskiej. Farma ma powstać na obszarze około 110 km², na głębokościach 25-40 metrów, z wykorzystaniem turbin o mocy od 14 MW i fundamentów typu monopile lub jacket (w zależności od wyników badań geologicznych).
ORLEN i paliwa alternatywne: offshore to dopiero początek
Choć morskie farmy wiatrowe są dziś najbardziej spektakularnym elementem transformacji ORLENU, koncern równolegle rozwija inne technologie, które mają zmienić polską energetykę i transport.
Wśród najważniejszych kierunków znajdują się:
• wodór – ORLEN buduje sieć stacji tankowania wodoru, rozwija produkcję H₂ dla transportu ciężkiego i miejskiego, a także wspiera projekty pilotażowe, takie jak testy rowerów wodorowych Poczty Polskiej czy autobusy wodorowe w wybranych miastach.
• biometan – koncern inwestuje w rozwój krajowych biometanowni, widząc w biometanie paliwo przejściowe dla transportu i ciepłownictwa.
• e‑paliwa – ORLEN analizuje i rozwija technologie syntetycznych paliw neutralnych klimatycznie, które mogą stać się alternatywą dla lotnictwa i transportu ciężkiego.
• elektromobilność – spółka rozbudowuje sieć ładowarek ORLEN Charge, w tym ultraszybkich hubów przy głównych trasach.
• OZE na lądzie – poza offshore koncern inwestuje w fotowoltaikę i energetykę wiatrową na lądzie, m.in. w farmę Kleczew Solar & Wind, jedną z największych w regionie.
Wszystkie te aktywności i projekty wpisują się w strategię budowy multienergetycznego koncernu, który – jak podkreśla płocka firma – ma być jednym z liderów transformacji energetycznej Europy Środkowej.

A co potem?
Baltic Power ma rozpocząć pracę jeszcze w tym roku, a Baltic East w 2032. W międzyczasie ORLEN rozwija kolejne projekty offshore o łącznej mocy ponad 5 GW. Gdy te plany się zmaterializują, to Bałtyk stanie się jednym z najważniejszych obszarów produkcji zielonej energii w regionie, a Polska – jednym z liderów morskiej energetyki wiatrowej.
Oskar Włostowski