W skrócie:
- W Krzyszkowicach kierowcy przejechali dziś przez pierwszy w historii tunelem poprowadzonym pod „Zakopianką”
- To kluczowy element nowego węzła DK7
- Inwestycja GDDKiA za 90 mln zł, ma realnie poprawić bezpieczeństwo
- 42‑metrowa konstrukcja rozwiązuje problem lewoskrętów i pieszych przecinających ruchliwą arterię
Tunel: Odpowiedź na duży ruch i bezpieczeństwo
Krzyszkowice wreszcie doczekały się infrastruktury, o którą mieszkańcy i samorządowcy zabiegali od lat. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) poinformowała o otwarciu nowego węzła drogowego wraz z pierwszym w Polsce tunelem poprowadzonym pod zakopianką. To 42‑metrowa konstrukcja, która ma rozwiązać problem niebezpiecznych lewoskrętów i pieszych przecinających ruchliwą DK7. A ruch jest tu naprawdę duży – według Generalnego Pomiaru Ruchu 2020-2021 między Głogoczowem a Jawornikiem przejeżdżało średnio ponad 39 tys. pojazdów na dobę.

Summa summarum nowy węzeł to łącznie 442 metry przebudowanego układu drogowego, ponad 400 metrów murów oporowych i sieć dróg lokalnych, które mają przejąć część ruchu z zakopianki. Tunel o wysokości 10 metrów i szerokości 17,7 metra jest jednonawowy, ale jego rola jest kluczowa, bo GDDKiA zauważa, że pozwala kierowcom bezkolizyjnie przedostać się z jednej części Krzyszkowic na drugą, bez konieczności przecinania głównego ciągu DK7.
Harmonogram prac
Prace budowlane nie należały do łatwych. Jak podaje Dyrekcja, wyjątkowo mroźna zima spowolniła roboty, ale nie zatrzymała ich całkowicie. W pierwszych miesiącach roku wykonano m.in. montaż barier energochłonnych, wypełnienia ekranów akustycznych, oświetlenie oraz dwie warstwy nawierzchni na drogach dojazdowych. Zakończono też prace ziemne i wykonano kanalizację deszczową. Wykonawcą była firma Nowak‑Mosty, a wartość kontraktu przekroczyła 90 mln zł.
Mimo że tunel i węzeł są już dostępne dla kierowców, to prace w terenie jeszcze trwają. Do końca kwietnia drogowcy mają zlikwidować przejścia dla pieszych na zakopiance, zamontować docelowe oznakowanie oraz dokończyć roboty wykończeniowe – od kostki brukowej po nasadzenia roślin. Wszystko odbywa się już pod ruchem – czytamy na stronie gov.pl.
Inwestycja ma również wymiar symboliczny. To pierwszy tunel pod zakopianką, a wkrótce w Libertowie powstanie jego bliźniacza konstrukcja. Drugi powód jest bardziej sentymentalny, ponieważ w trakcie prac zabezpieczono i rozebrano zabytkowy „Dom w Krzyszkowicach” z 1890 roku. Po dokładnym skatalogowaniu każdego elementu – nawet fragmentów tynku – budynek trafił do skansenu w krakowskich Branicach, gdzie zostanie odtworzony.
Wszystko zaczęło się…
Historia projektu sięga 2020 roku, kiedy uzgodniono Program Inwestycji. Kolejne lata to decyzja środowiskowa, pozwolenie na budowę i przetarg, aż w lutym 2024 r. podpisano umowę z wykonawcą. Z powodu trudnych warunków zimowych termin realizacji wydłużono do kwietnia 2026 r.

To jednak nie koniec zmian w Krzyszkowicach. GDDKiA zapowiada budowę kolejnych 600 metrów dróg lokalnych i poszerzenie podobnego odcinka istniejących jezdni. Powstaną też trzy nowe mosty – na Krzyszkowiance i dwa na Młynówce. Prace potrwają do jesieni 2028 r., również w wykonaniu firmy Nowak‑Mosty.
Nowy węzeł to część większej strategii modernizacji zakopianki, gdyż GDDKiA przypomina, że docelowo na DK7 ma powstać osiem bezkolizyjnych węzłów. Pięć z nich już działa: w Myślenicach, Mogilanach, Głogoczowie, Gaju i teraz w Krzyszkowicach. W budowie są też kolejne dwa: w Myślenicach i Libertowie. Ostatni, w Jaworniku, czeka na decyzję ZRID.
Oskar Włostowski






