Autonomia na poważnie

Uber stawia na Riviana R2. 1,25 miliarda USD w projekt robotaxi

Pierwsze 10 tysięcy autonomicznych Rivianów R2 ma trafić na platformę Ubera w 2028 roku
Źródło zdjęcia: Eric Anderson/Rivian

Uber inwestuje 1,25 mld dolarów w Riviana i rezerwuje 50 tysięcy autonomicznych taksówek opartych na elektrycznym modelu R2. To element strategii, która ma wynieść firmę na pozycję globalnego lidera usług bez kierowcy.

W skrócie:

  • Uber inwestuje 1,25 mld dolarów w Riviana
  • Firma zarezerwowała 50 tys. autonomicznych taksówek opartych na elektrycznym modelu R2
  • Pierwsze 10 tysięcy Rivianów R2 ma trafić na platformę Ubera w 2028 roku
  • Do 2031 roku autonomiczna flota ma działać w 25 miastach w USA, Kanadzie i Europie
  • Pół roku temu Uber wyłożył 300 mln dolarów na współpracę z Lucidem

Uber – dużo e-aut i dużo pieniędzy

Tempo w jakim Uber buduje portfolio partnerstw w sektorze autonomicznej mobilności, zaczyna przypominać sprint, a nie maraton – oceniają amerykańscy analitycy. Po niedawnym uruchomieniu usług robotaxi w Las Vegas (we współpracy z Motional – przyp. red.), spółką kontrolowaną przez Hyundaia, oraz zapowiedziach integracji pojazdów Zoox w Las Vegas i Los Angeles, firma ogłosiła kolejny strategiczny ruch.

Tym razem chodzi o bliską współpracę z Rivianem, producentem elektrycznych SUV‑ów i pick‑upów, który ma dostarczyć 50 tysięcy robotaxi opartych na modelu R2. Według informacji podanych m.in. przez CNBC, Uber planuje zainwestować w Riviana nawet 1,25 mld dolarów, z czego pierwsze 300 mln trafi do producenta niemal natychmiast.

Umowa z Lucidem

To nie pierwszy raz, gdy Uber angażuje się kapitałowo w rozwój autonomicznych pojazdów. Zaledwie pół roku temu firma wyłożyła 300 mln dolarów na współpracę z Lucidem, który – podobnie jak Rivian – nie ma jeszcze gotowego robotaxi w ofercie. Oba projekty mają ruszyć równolegle, a ich celem jest przyspieszenie prac nad pojazdami z 4. poziomem autonomii. Jak podkreślają przedstawiciele Riviana, kluczowe znaczenie ma tu pełna kontrola nad technologią, tj. od projektu auta, przez platformę obliczeniową, po oprogramowanie.

Przypomnijmy, że podczas niedawnego „Autonomy & AI Day” firma zaprezentowała własny układ scalony RAP1 oraz zestaw czujników obejmujący jedenaście kamer o łącznej rozdzielczości 65 megapikseli, pięć radarów i jeden lidar. To podejście odróżnia Riviana od wielu konkurentów, którzy polegają na zewnętrznych dostawcach technologii – argumentuje Uber w komunikacie prasowym.

Robotaxi na bazie R2

Zgodnie z umową, pierwsze 10 tysięcy autonomicznych Rivianów R2 ma trafić na platformę Ubera w 2028 roku, rozpoczynając działalność w San Francisco i Miami. Do 2031 roku flota ma działać w 25 miastach w USA, Kanadzie i Europie. Uber zastrzegł sobie również opcję dokupienia kolejnych 40 tysięcy pojazdów we współpracy z partnerami flotowymi. Jak zauważa „USA Today”, robotaxi Riviana mają bazować na elektrycznym SUV‑ie R2, obecnie wycenianym na około 45 tysięcy dolarów.

Dla Ubera to element większej układanki. Firma deklaruje, że do 2028 roku chce uruchomić usługi robotaxi w 28 miastach, opierając się m.in. na platformach obliczeniowych Nvidii. Jednocześnie rozwija współpracę z Volkswagenem, który ma dostarczyć autonomiczne wersje ID. Buzz AD na rynek amerykański. W tym kontekście inwestycja w Riviana nie jest zaskoczeniem, lecz logicznym krokiem w kierunku pełnej dywersyfikacji technologicznej.

Najpotężniejsza flota autonomicznych taksówek

Zarówno Uber, jak i Rivian są zdania, że kluczowym elementem projektu jest skalowalność. Rivian liczy, że ogromna baza danych z pojazdów konsumenckich oraz doświadczenie w zarządzaniu flotami komercyjnymi pozwolą mu szybciej osiągnąć poziom autonomii 4. Uber z kolei widzi w pionowej integracji Riviana – od hardware’u po software – gwarancję stabilnych dostaw i przewidywalnego rozwoju technologii.

Jak stwierdził CEO Ubera Dara Khosrowshahi, w rozmowie z CNBC, to właśnie ta synergia pozwala firmie stawiać „ambitne, ale osiągalne cele”. A jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w ciągu pięciu lat na ulicach największych miast świata pojawi się jedna z najbardziej zaawansowanych flot autonomicznych pojazdów.

Oskar Włostowski

REKLAMA