Ochrona środowiska

TPN: Ciszej i czyściej. Docelowo 20 e-busów we flocie i 6 stacji ładowania DC

TPN rozpoczyna kolejny etap modernizacji swojego zeroemisyjnego systemu transportu
Źródło zdjęcia: NFOŚiGW

Tatrzański Park Narodowy (TPN) wchodzi w elektryfikację transportu. Dzięki wsparciu NFOŚiGW powstanie nowa flota e-busów, licząca docelowo 20 pojazdów oraz infrastruktura ładowania. Już teraz na trasę do Morskiego Oka wracają ekologiczne przewozy edukacyjne.

W skrócie:

  • TPN zakupi 16 nowych elektrycznych busów oraz wybuduje sześć podwójnych stacji DC o mocy do 320 kW
  • To przedsięwzięcie o wartości ponad 30 mln zł, z czego blisko 29 mln zł dofinansuje NFOŚiGW
  • Docelowo flota parku będzie liczyć 20 nowoczesnych, bezemisyjnych pojazdów

TPN: 16 nowych busów i ładowarki

Tatry coraz wyraźniej stawiają na elektromobilność. Tatrzański Park Narodowy (TPN), wspierany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), rozpoczyna kolejny etap modernizacji swojego zeroemisyjnego systemu transportu.

Jak wynika z komunikatu Funduszu, Park zakupi 16 nowych elektrycznych busów oraz wybuduje sześć podwójnych stacji szybkiego ładowania o mocy do 320 kW, uzupełnionych o dwie stacje transformatorowe. Po zakończeniu inwestycji tatrzańska flota będzie liczyć 20 nowoczesnych pojazdów, które mają odciążyć najbardziej oblegane doliny i poprawić komfort podróżowania.

Szacunek dla przyrody

To przedsięwzięcie o wartości ponad 30 mln zł, z czego blisko 29 mln zł stanowi dofinansowanie z NFOŚiGW. Podpisy pod umową złożyli Robert Gajda, zastępca prezesa Funduszu, oraz Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN. Gajda podkreślił, że to inwestycja, która „oddaje górom należny szacunek”, bo zeroemisyjny transport to nie tylko technologia, lecz także świadoma decyzja o ochronie przyrody. W jego ocenie turyści zyskają wygodę, a Tatry – tak potrzebny oddech – czytamy na stronie gov.pl.

Przewozy edukacyjne

Równolegle Park rozwija już funkcjonujące przewozy edukacyjne. Jak informuje TPN, od 30 kwietnia po zimowej przerwie na trasę do Morskiego Oka wróciły e-busy, które od kilku lat stanowią alternatywę dla ruchu samochodowego i tradycyjnych form transportu. Oczywiście nie jest to komunikacja masowa, bowiem jej głównym celem jest zwiększenie dostępności Tatr dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i rodzin z małymi dziećmi.

W poprzednich latach Park wydawał średnio 425 zezwoleń rocznie na wjazd samochodów z osobami z niepełnosprawnościami. Teraz tę rolę przejmują elektryczne busy, które w przypadku kursów na trasie Zakopane – Morskie Oko – Zakopane dowożą pasażerów aż pod samo schronisko PTTK.

TPN przypomina, że przejazdy dla osób z niepełnosprawnościami są bezpłatne, a jedyną opłatą pozostaje bilet wstępu do Parku. Na pozostałych trasach , tj. m.in. Palenica Białczańska-Włosienica – obowiązują ulgi dla rodzin, dzieci, młodzieży i seniorów. Bilety można kupić online, a w miejscach o słabym zasięgu Park udostępnia punkty dostępu do sieci Starlink, co pozwala uniknąć kolejek i chaosu przy wejściach na szlaki.

Remont drogi do Morskiego Oka

W najbliższych tygodniach sytuację na drodze do Morskiego Oka mogą jednak komplikować planowane przez Powiat Tatrzański prace remontowe na odcinku Łysa Polana – Wodogrzmoty Mickiewicza. TPN zapowiada, że dostępność biletów na dalszą część maja będzie zależeć od harmonogramu robót przekazanego przez zarządcę drogi.

Pomimo tych utrudnień, Park prowadzi już proces pozyskiwania kolejnych środków na rozbudowę floty, a tempo prac – jak czytamy na stronie gov.pl – zależy od decyzji instytucji finansujących.

Oskar Włostowski

Fot. NFOŚiGW

REKLAMA