W skrócie:
- W Szczecinie działa już Strefa Czystego Transportu
- Obejmuje obszar starówki w granicach Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania
- Do SCT mogą wjechać auta benzynowe, co najmniej z normą Euro 3, a diesle z minimum Euro 4
- Niespełniające tych wymogów pojazdy, mogą wjechać do strefy 30 dni w roku bez konsekwencji
- Bez ograniczeń mogą wjeżdżać mieszkańcy strefy rozliczający PIT w Szczecinie
Szczecin już ze strefą
Szczecin uruchomił swoją Strefę Czystego Transportu 17 kwietnia 2026 roku. Nowe przepisy dotyczą najstarszej, zabytkowej części miasta, czyli szczecińskiej starówki, a dokładniej obszaru pokrywającego się ze Śródmiejską Strefą Płatnego Parkowania oraz Płatnym Parkingiem Niestrzeżonym Dolny Taras. W miejskich komunikatach podkreślono, że celem jest jednocześnie ograniczenie emisji spalin i hałasu, poprawa jakości przestrzeni w centrum oraz zwiększenie szans na pozyskanie zewnętrznych środków na niskoemisyjny transport publiczny.

To ważne, bo Szczecin od początku akcentował, że SCT nie ma być rozwiązaniem obejmującym całe miasto, lecz narzędziem „porządkującym” ruch w najbardziej wrażliwej na to części centrum. Oficjalne materiały miasta wskazują, że strefa została osadzona dokładnie tam, gdzie już funkcjonują szczególne zasady postoju i parkowania, a sam projekt był poprzedzony konsultacjami społecznymi prowadzonymi od 2 grudnia 2025 roku do 5 stycznia 2026 roku.
Najmocniej odczują to właściciele starszych diesli
Sama zasada wjazdu jest stosunkowo prosta. Samochody benzynowe mogą poruszać się po strefie bez ograniczeń, jeśli spełniają co najmniej normę Euro 3 albo zostały wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 roku. W przypadku samochodów z silnikiem Diesla próg ustawiono wyżej: wymagane jest minimum Euro 4 albo rok produkcji nie wcześniejszy niż 2005. Te same progi, z odpowiednio zapisanymi normami Euro III i Euro IV, obowiązują również dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów, samochodów ciężarowych i ciągników.
Miasto podkreśla, że zdecydowana większość samochodów poruszających się po drogach spełnia wymagania SCT, a pojazdy zarejestrowane w Polsce nie muszą być dodatkowo zgłaszane ani oznaczane naklejką, jeśli spełniają warunki wjazdu.
Wyjątków jest dużo więcej niż może się wydawać
Szczecińska strefa nie została zbudowana w sposób całkowicie zamknięty. Bez ograniczeń mogą wjeżdżać mieszkańcy strefy rozliczający PIT w Szczecinie, osoby i firmy posiadające odpowiednie abonamenty w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania, a także podmioty mające siedzibę w granicach strefy. Uprawnienia obejmują również pojazdy wskazane przez placówki lub osoby posiadające kartę parkingową dla osób z niepełnosprawnościami.
Poza tym ograniczenia nie dotyczą motocykli, motorowerów, czterokołowców, pojazdów trójkołowych, samochodów specjalnych i pojazdów zabytkowych. Bez ograniczeń mogą poruszać się po niej pojazdy elektryczne, zasilane CNG oraz wodorem.

To oznacza, że SCT w Szczecinie nie została pomyślana jako mechanizm eliminujący ruch samochodowy w centrum, tylko jako filtr dla najbardziej emisyjnych pojazdów. Co więcej, nawet auta niespełniające wymagań nie zostały całkowicie odcięte od starówki. Każdy taki pojazd może wjechać do strefy przez maksymalnie 30 dni w roku kalendarzowym. Miasto przygotowało nawet osobną informację wyjaśniającą, że limit ten dotyczy właśnie aut benzynowych poniżej Euro 3 lub starszych niż z 2000 roku oraz diesli poniżej Euro 4 lub starszych niż z 2005 roku.
Kontrola będzie oparta na CEP i identyfikatorach
Ważnym elementem nowego systemu jest sposób egzekwowania przepisów. Szczecin zapowiada, że kontrole będą prowadzone na ogólnych zasadach wynikających z Prawa o ruchu drogowym, a weryfikacja uprawnień ma się odbywać na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów oraz identyfikatorów lub naklejek wydawanych tym użytkownikom, którzy korzystają z wyjątków niezależnych od norm emisji czy wieku pojazdu. To rozwiązanie ma ograniczyć formalności po stronie kierowców, ale jednocześnie pozwolić na odróżnienie mieszkańców, abonentów i innych grup uprzywilejowanych od kierowców spoza strefy.
Decyzja była politycznie kontrowersyjna, ale miasto ją utrzymało
Sama idea SCT w Szczecinie budziła spory jeszcze przed wejściem w życie. Uchwałę o ustanowieniu strefy Rada Miasta Szczecin przyjęła 24 marca 2026 roku. Z informacji miejskich i relacji lokalnych mediów wynika, że zwolennicy podkreślali znaczenie strefy dla jakości życia, ochrony zabytkowej tkanki miasta i możliwości ubiegania się o środki zewnętrzne, natomiast przeciwnicy wskazywali, że jakość powietrza w Szczecinie jest relatywnie dobra, a ograniczenia mogą być uciążliwe dla kierowców. Ostatecznie jednak strefa weszła w życie w terminie wskazanym w uchwale.
Szczecińska SCT jest więc rozwiązaniem dość ostrożnym. Obejmuje niewielki, historyczny obszar miasta, stawia umiarkowane wymagania wobec benzyn i diesli, dopuszcza liczne wyjątki i pozostawia 30-dniowy bufor dla aut niespełniających norm.
Piotr Sobczyk






