W skrócie:
- Budowa S10 między Stargardem a Wałczem nabiera tempa
- Powstaje tam aż 96 km nowej ekspresówki
- To najdłuższy plac budowy drogowej w Polsce – podkreśla GDDKiA
- W 2028 roku S10 ma połączyć Szczecin z Piłą
S10 w totalnej budowie
Na zachód od Wałcza trwa obecnie jedna z największych inwestycji drogowych w kraju. Nie chodzi o pojedynczą obwodnicę czy kilkunastokilometrowy fragment ekspresówki. Między Stargardem a Wałczem budowanych jest jednocześnie około 96 km S10.
GDDKiA określa ten fragment jako najdłuższy plac budowy drogowej w Polsce. Prace prowadzone są na kilku kontraktach równocześnie, a po uzyskaniu ostatnich pozwoleń wykonawcy mogą już rozwijać roboty na całej trasie.

Do tego dochodzi 4,4-kilometrowy fragment Szczecin Kijewo – Szczecin Zdunowo. Łącznie między Szczecinem a Wałczem realizowanych jest siedem odcinków S10 o długości nieco ponad 100 km.
96 km budowy od Stargardu do Wałcza
Najdłuższy z poszczególnych kontraktów ma 19,6 km i prowadzi z Suchania do Recza. Kolejne to Stargard – Suchań o długości 13,8 km, Recz – Cybowo liczący około 15,7 km, Cybowo – Łowicz Wałecki o długości 16,6 km, Łowicz Wałecki – Piecnik liczący 14,9 km oraz 16-kilometrowy fragment Piecnik – Wałcz.
Pierwsze pozwolenia na budowę wydano w grudniu 2025 r. dla odcinków Stargard – Suchań oraz Suchań – Recz. W kolejnych miesiącach ruszały następne zadania, a ostatnią decyzję ZRID dla fragmentu Łowicz Wałecki – Piecnik wydano 29 czerwca 2026 r.

Początkowo w terenie prowadzono wycinki, rozpoznanie saperskie, przygotowywano zaplecza i przebudowywano sieci, w tym gazociągów biegnących w sąsiedztwie obecnej DK10. Teraz zakres prac jest znacznie większy. Powstają nasypy i wykopy, wykonywane są podbudowy z kruszywa, a coraz bardziej widoczne stają się również obiekty mostowe.
Najdłuższa estakada będzie miała 382 metry
Jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów na nowej trasie będzie estakada na północ od Wapnicy, na odcinku Suchań – Recz. Konstrukcja ma mieć 382 m długości i osiem przęseł. Posłuży nie tylko kierowcom – pod estakadą zachowana zostanie również przestrzeń umożliwiająca migrację zwierząt.
Obiekt będzie wykonywany metodą nasuwania podłużnego. Oznacza to, że kolejne fragmenty konstrukcji powstają na specjalnym stanowisku, a następnie są stopniowo przesuwane na przygotowane podpory. Pierwszy segment jest już wykonywany.

Na odcinku Cybowo – Łowicz Wałecki zamontowano z kolei prefabrykowane elementy górnych przejść dla zwierząt. Skala takich prac jest duża. Tylko na odcinku Recz – Cybowo powstanie 14 obiektów mostowych, w tym sześć wiaduktów, most i siedem dużych przejść dla zwierząt. Zaplanowano tam również 47 przepustów dla mniejszych zwierząt i płazów.
Budowa już wpływa na obecną DK10
Nowa S10 powstaje w dużej części w sąsiedztwie istniejącej DK10. Z jednej strony pozwala to ograniczyć wykorzystywanie lokalnych dróg przez ciężki sprzęt budowlany, z drugiej oznacza coraz więcej zmian organizacji ruchu na obecnej trasie.
Największe utrudnienia występują obecnie na odcinku Szczecin Kijewo – Szczecin Zdunowo, gdzie przebudowywany jest mocno obciążony fragment DK10. Kierowcy muszą również uważać między Stargardem i Suchaniem. W kilku miejscach ruch przeniesiono na tymczasowe jezdnie, aby możliwe było wykonywanie nowych wiaduktów.

Kolejnych zmian trzeba spodziewać się między Reczem i Cybowem oraz w rejonie Mirosławca, Piecnika i połączenia z istniejącą obwodnicą Wałcza. GDDKiA zapowiada, że czasowa organizacja ruchu będzie wielokrotnie zmieniana wraz z postępem robót.
W 2028 r. S10 ma połączyć Szczecin z Piłą
Budowane obecnie odcinki są częścią znacznie większego projektu. Docelowo nowa S10 od Szczecina do Piły będzie miała 113,4 km. Całość podzielono na osiem kontraktów, a ich łączna wartość wynosi około 4,4 mld zł. Ostatnim fragmentem na wschodzie jest 13-kilometrowy odcinek Wałcz – Piła.
Nowa trasa połączy autostradę A6 w rejonie Szczecina z drogą ekspresową S11 pod Piłą. Dla kierowców oznacza to przede wszystkim zastąpienie dużej części obecnej jednojezdniowej DK10 drogą ekspresową z dwiema jezdniami i bezkolizyjnymi węzłami. Harmonogram zakłada zakończenie wszystkich odcinków między Szczecinem a Wałczem do końca 2028 r.
Najbliższe dwa lata będą więc okresem najbardziej intensywnych robót. Na trasie, która jeszcze niedawno była głównie zbiorem placów przygotowywanych pod inwestycję, coraz wyraźniej pojawiają się już nasypy, wiadukty i fragmenty przyszłych jezdni. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, w 2028 r. kierowcy dostaną ponad 100 km bardzo potrzebnej, nowej S10 na Pomorzu Zachodnim.
Piotr Sobczyk







