Strategiczny zwrot w Zuffenhausen

Porsche ścina 500 etatów. Koniec Cellforce, e‑bike’ów i Cetitec i powrót do kluczowego biznesu

Zamknięcie trzech spółek i wycofanie się z Rimac Group to sygnał, że Porsche wraca do koncentracji na tym, co definiuje markę
Źródło zdjęcia: elektromobilni.pl

Porsche przeprowadza najgłębszą od lat korektę strategii. Producent sportowych aut zamyka trzy wyspecjalizowane spółki – Cellforce, Porsche eBike Performance i Cetitec – tłumacząc to koniecznością „powrotu do kluczowego biznesu”. Jednocześnie firma publikuje najnowsze dane sprzedażowe, które potwierdzają trudny początek roku i rosnącą wagę elektrycznego portfolio.

W skrócie:

  • Porsche wraca do korzeni, czyli do podstawowego biznesu jaki jest produkcja aut
  • Efekt? Decyzja o zamknięciu trzech spółek i redukcji etatów o 500 osób
  • Producent zrezygnował m.in. z produkcji napędów do rowerów elektrycznych
  • Firma w I kw. dostarczyła 60 991 samochodów, co oznacza spadek o 15% r/r
  • Lokomotywą sprzedażową firmy z Zuffenhausen jest model 911

Porsche – koniec pewnych ambicji

Producent sportowych samochodów z Zuffenhausen ogłosił wygaszenie działalności trzech spółek zależnych, tj. Cellforce Group, Porsche eBike Performance oraz Cetitec. To ponad 500 miejsc pracy i symboliczny koniec ambicji wykraczających poza klasyczne portfolio marki. Jak podkreślił prezes zarządu Porsche, dr Michael Leiters: „Musimy ponownie skupić się na naszym podstawowym biznesie. To niezbędny fundament udanej strategicznej reorganizacji. Zmusza nas to do bolesnych cięć – także wśród naszych spółek zależnych.”

Decyzja o zamknięciu Cellforce Group kończy kilkuletni projekt budowy własnych, wysokonapięciowych ogniw do elektrycznych modeli Porsche. Spółka, powołana pierwotnie jako joint venture z Customcells, miała dostarczać baterie do najbardziej wymagających elektrycznych aut sportowych. Jak przypomina portal Electrive.com, po przejęciu pełnej kontroli nad Cellforce w 2023 r. Porsche zwiększyło ambicje, by w 2025 r. niemal całkowicie zatrzymać działalność, redukując zatrudnienie z 290 do 50 osób. Teraz firma potwierdza, że „Cellforce GmbH nie ma już wystarczająco perspektywicznej długoterminowej przyszłości”, a proces zamknięcia zostanie uzgodniony z radą zakładową.

E-rowerów też już nie będzie

Największa redukcja dotyczy jednak Porsche eBike Performance, czyli spółki rozwijającej napędy do rowerów elektrycznych. Zmieniające się warunki rynkowe sprawiły, że projekt przestał być opłacalny. Zamknięcie zakładów w Ottobrunn i Zagrzebiu oznacza utratę pracy dla około 350 osób. To także symboliczne odcięcie kolejnego ogniwa łączącego Porsche z Rimac Group, z której udziałów firma wycofała się zaledwie kilka dni wcześniej – pisaliśmy o tym na elektromobilni.pl.

Trzecim elementem restrukturyzacji jest Cetitec GmbH – wyspecjalizowany dostawca oprogramowania do komunikacji danych w pojazdach Porsche i całej grupy Volkswagen. Zmiana zakresów rozwojowych i przesunięcia projektów sprawiły, że spółka również zostanie zamknięta. W Niemczech pracę straci około 60 osób, a w Chorwacji kolejne 30.

Sprzedaż Porsche – trudny kwartał, ale 911 błyszczy

Równolegle Porsche opublikowało wyniki sprzedaży za pierwszy kwartał 2026 r. Firma dostarczyła 60 991 samochodów, co oznacza spadek o 15 proc. rok do roku. Producent wskazuje trzy główne powody: zakończenie produkcji spalinowego 718, efekt wysokiej bazy po ubiegłorocznym debiucie elektrycznego Macana oraz zakończenie ulg podatkowych na auta elektryczne i hybrydowe w USA.

Największym pozytywnym zaskoczeniem pozostaje 911. Kultowy model zanotował wzrost dostaw o 22 proc., co – jak podkreśla Porsche – potwierdza siłę rdzenia marki. Wysoki udział wersji GTS, Turbo i GT pokazuje, że klienci wciąż wybierają topowe odmiany.

W regionach sprzedaży liderem pozostaje Ameryka Północna (18 344 szt.), choć wynik jest o 11 proc. niższy niż rok wcześniej. Niemcy zanotowały lekki wzrost (+4 proc.), natomiast Europa bez Niemiec spadła o 18 proc. Największe tąpnięcie dotyczy Chin – 7 519 aut, czyli o 21% mniej. Porsche tłumaczy to trudnym otoczeniem rynkowym i strategią „Value over Volume”.

Portfolio elektryczne: Macan Electric i nadchodzący Cayenne EV

Wyniki Macana pokazują, jak bardzo zmieniła się dynamika rynku EV. Porsche dostarczyło 18 209 egzemplarzy tego modelu, z czego 8 079 to wersja elektryczna. To spadek o 23 proc. rok do roku, wynikający m.in. z wyhamowania tempa elektryfikacji i zakończenia amerykańskich dopłat.

Kluczową premierą najbliższych miesięcy będzie jednak całkowicie elektryczny Cayenne. Jak zapowiada Porsche, pierwsze egzemplarze trafią do klientów latem 2026 r. To model, który ma szansę stać się najważniejszym elektrykiem w historii marki – Cayenne pozostaje bowiem jej globalnym bestsellerem (19 183 szt. w 1 kwartale roku).

Porsche ścina 500 etatów. Koniec Cellforce, e‑bike’ów i Cetitec i powrót do kluczowego biznesu - Porsche Cayenne S 3
Cayenne. Fot. Porsche

Taycan, pierwszy masowy EV Porsche, zanotował 3 420 dostaw, czyli o 19 proc. mniej niż rok wcześniej. Producent nie ukrywa, że ograniczona dostępność modeli i przejściowe luki produktowe będą wpływać na wyniki także w kolejnych miesiącach.

Mniej eksperymentów, więcej Porsche w Porsche

Zamknięcie trzech spółek i wycofanie się z Rimac Group to sygnał, że Porsche wraca do koncentracji na tym, co definiuje markę, tj. samochodach sportowych i ich elektrycznej przyszłości. Jak podkreśla Matthias Becker, członek zarządu ds. sprzedaży: „W nadchodzących miesiącach skupimy się na wprowadzeniu na rynek całkowicie elektrycznego Cayenne.” To nie zatem jest odwrot od elektromobilności, raczej porządkowanie priorytetów. Porsche rezygnuje z projektów pobocznych, by skupić zasoby na kluczowych modelach i własnej transformacji.

Oskar Włostowski

REKLAMA