Hella zautomatyzuje proces ładowania

Hella zautomatyzuje proces ładowania

Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min

Niemiecki dostawca specjalizujący się w sektorze motoryzacyjnym, opracowuje inteligentne komponenty do automatycznego ładowania pojazdów elektrycznych. Dzięki nim użytkownik elektryka będzie mógł m. in. za pomocą gestu otworzyć lub zamknąć pokrywę punktu ładowania auta. Pojazd zwizualizuje ponadto stan naładowania baterii. Nowe funkcje będą dostosowane do wszystkich wymagań pranych.

Elektryfikacja  w sektorze mobilności wciąż nabiera tempa. Już w 2030 roku dwa z trzech nowo produkowanych pojazdów na świecie będą przynajmniej częściowo zelektryfikowane. Wymaga to jednak między innymi prostych, przyjaznych dla konsumenta opcji ładowania.

Zautomatyzowane procesy ładowania, w których na przykład robot przejmuje funkcję ładowania, będą ważną dźwignią w tym zakresie. W oparciu o nasze doświadczenie w oświetleniu i elektronice, pracujemy nad dalszą automatyzacją procesu ładowania – powiedział Björn Twiehaus, dyrektor zarządzający odpowiedzialny za globalny biznes elektroniczny w Hella.

Robot ładujący skomunikowany z pojazdem

Jednym z ważnych elementów zautomatyzowanego systemu jest to, aby pokrywa ładowania otwierała się i zamykała niezależnie. Jednocześnie moduł ładujący musi być w stanie komunikować się z pokrywą ładującą i pojazdem. Wymaga to nowych technologii i systemów mechatronicznych, które muszą być możliwe do wdrożenia na jak najmniejszej przestrzeni w pobliżu złącza ładowania. Właśnie w tym obszarze Hella opracowała elektroniczny aktuator pokrywy ładowania (w skrócie eLA). Pozwala on na automatyczną lub ręczną zmianę pozycji pokrywy i zapewnia niezawodne działanie przez cały czas, nawet w warunkach mrozu i lodu.

Gestem otworzysz i zamkniesz pokrywę

W przyszłości firma chce również zintegrować funkcje specyficzne dla klienta, aby jeszcze bardziej zwiększyć jego wygodę. Obejmuje to na przykład sterowanie gestami do automatycznego otwierania i zamykania pokrywy ładowania lub funkcję push to run. Oznacza to, że siłownik wykrywa stuknięcie palcem w pokrywę i w rezultacie otwiera ją lub zamyka. Aby chronić przed przytrzaśniętymi palcami, siłownik będzie posiadał zintegrowany mechanizm ochronny. W zależności od wymagań producenta można również zintegrować dodatkowe funkcje (w dziedzinie siłowników, czujników i modułów sterujących).

Intuicyjna wizualizacja stanu naładowania

Oprócz elementów elektronicznych, inteligentne rozwiązania oświetleniowe są również ważną częścią zautomatyzowanego procesu ładowania, na przykład w celu intuicyjnej wizualizacji stanu akumulatora lub poziomu naładowania. Hella opracowała w tym celu zajmującą mało miejsca koncepcję opartą na czerwonych, zielonych i bursztynowych diodach LED oraz technologii EdgeLight, która opiera się na doświadczeniach konsumentów końcowych w dziedzinie elektroniki użytkowej.

Spełniają wymagania prawne

Większość urządzeń cyfrowych już wyświetla się stan baterii za pomocą kombinacji pasków: czerwony pasek oznacza, że ​​bateria jest rozładowana; wszystkie paski w kolorze zielonym oznaczają, że bateria jest pełna. Na przykład wskaźnik stanu ładowania jest ukryty za pokrywą ładowania i jest widoczny tylko wtedy, gdy pokrywa jest otwarta, a samochód stoi. Spełnia to również wymagania prawne dotyczące pojazdów silnikowych i części zamiennych (rozporządzenie ECE). Aby ułatwić robotowi pozycjonowanie wtyczki ładującej, producent zaprojektował również tak zwane oświetlenie pierścieniowe. Ponadto elementy oświetleniowe można wykorzystać do dodania dodatkowych akcentów projektowych, na przykład poprzez podświetlenie portu ładowania pojazdu elektrycznego za pomocą statycznych lub dynamicznych animacji.

Hella jest notowaną na giełdzie spółką zależna firmy Faurecia. Razem działają pod nadrzędną marką Forvia. Niemiecki producent z siedzibą w  Lippstadt zatrudnia obecnie 36 000 pracowników w ponad 125 lokalizacjach na całym świecie. W ubiegłym roku Hella sprzedała produkty o wartości 6,5 mld EUR.

Źródło: na podstawie hella.com  

Narzędzia
i kalkulatory