Chińska nowość na polskim rynku

GWM ORA 5 wjeżdża do Polski z ceną od 109 900 zł. Producent zapowiada też elektryczną odmianę

GWM zapowiada też elektryczną odmianę ORA 5
Źródło zdjęcia: GWM

Do Polski oficjalnie zawitał GWM ORA 5 – kompaktowy C-SUV, który zamierza namieszać w najgorętszym segmencie rynkowym. Zaskakuje nie tylko bezkompromisowym designem inspirowanym naturą, ale przede wszystkim unikalnym podejściem do napędów i agresywną wyceną na start, zaczynającą się od 110 tys. złotych. Producent zapowiada też odmianę w pełni elektryczną.

W skrócie:

  • Do Polski oficjalnie zawitał GWM ORA 5
  • Kompaktowy C-SUV zamierza powalczyć w wymagającym segmencie rynkowym C-SUV
  • Model zaskakuje bezkompromisowym designem
  • Ceny startują od niemal 110 tys. złotych za model benzynowy
  • W kolejnym etapie do gamy dołączy wariant w 100 proc. elektryczny – zapowiada GWM

GWM wjeżdża w popularny segment

Ekspansja marek z Kraju Środka na europejskim rynku motoryzacyjnym nie słabnie. Nową propozycją na Starym Kontynencie jest premiera GWM ORA 5 (Great Wall Motor), reprezentowanego przez oficjalnego dystrybutora Astana Motors Poland. Wybór segmentu C-SUV nie jest przypadkowy. Dziś to właśnie kompaktowe crossovery generują ponad połowę całkowitej sprzedaży nowych samochodów w Europie oraz w Polsce.

Między innymi dlatego projektanci zrezygnowali z ostrych, agresywnych cięć na rzecz organicznych kształtów. Język stylistyczny określony mianem „Full-Surface Fluid Sculpture” czerpie garściami z natury – od linii przypominających poruszające się chmury po tył imitujący przepływającą wodę. Charakterystyczne przednie reflektory LED w kształcie kropel wody nadają autu wyjątkową prezencję, co doceniono już branżową nagrodą London Design Award – chwali się producent. Projektanci chyba mocno zapatrzyli się na znaną markę aut sportowych z Niemiec, gdyż podobieństwo z pewnym modelem jest uderzające – przyp. red..

Dwa napędy na start, elektryk w odwodzie

To, co wyróżnia ORA 5 na tle konkurencji, to strategia napędowa oferowana w ramach jednego nadwozia o długości 4,47 metra. Klienci nie są zmuszani do przesiadki na prąd – dostają wybór dostosowany do swoich potrzeb, argumentują marketingowcy marki.

Ofertę otwiera klasyczny, benzynowy wariant 1.5 turbo o mocy 160 KM i momencie obrotowym 270 Nm, spięty z 7-biegową, dwusprzęgłową przekładnią 7DCT. Taki zestaw pozwala osiągnąć pierwszą setkę w 8,9 sekundy przy średnim zużyciu paliwa wynoszącym 6,9 l/100 km w cyklu WLTP.

Dla poszukujących dynamiki i oszczędności przygotowano wersję Full Hybrid Hi2. System łączący jednostkę spalinową z silnikiem elektrycznym i dwubiegową przekładnią DHT generuje łączną moc 223 KM oraz aż 476 Nm momentu obrotowego. Efekt? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 7,7 sekundy, a średnie zużycie paliwa spada do 5,1 l/100 km. Dzięki temu auto potrafi przejechać ponad 1000 kilometrów na jednym zbiorniku paliwa. W kolejnym etapie do gamy dołączy wariant w 100 proc. elektryczny, którego miejski zasięg ma przekraczać 600 km WLTP – zapowiada GWM.

GWM ORA 5 zestrojony na europejskich drogach

Wielu azjatyckim nowościom zarzuca się zbyt miękkie, nieprzystosowane do europejskich nawyków zawieszenie, ale w przypadku ORA 5 podobno odrobiono tę lekcję. Układ jezdny – oparty na kolumnach MacPhersona z przodu i układzie wielowahaczowym z tyłu – został dostrojony na drogach Starego Kontynentu przez inżynierów z firmy Racing Syn. Zastosowanie grubszych stabilizatorów oraz elektrycznego wspomagania kierownicy marki Bosch ma gwarantować odpowiednią precyzję prowadzenia.

Wnętrze projektowano pod hasłem cyfrowej wygody. Kabinę zdominował duży, 14,6-calowy ekran dotykowy obsługujący autorski system Coffee OS, wspomagany przez cyfrowe wskaźniki o przekątnej 10,25 cala. System oferuje bezprzewodową integrację z Apple CarPlay i Android Auto oraz aktualizacje w trybie Over-The-Air. Zwraca uwagę również dbałość o ekologię i jakość powietrza – materiały użyte w kabinie są bezwonne, antybakteryjne, a fotele wykończono oddychającą siatką 3D oraz skórą syntetyczną z recyklingu.

Za bezpieczeństwo odpowiada platforma Coffee Pilot Ultra trzeciej generacji, integrująca aż 23 funkcje wsparcia kierowcy, w tym kamerę 540° z funkcją „przezroczystego podwozia”. Samą strukturę pojazdu oparto na klatce wykonanej w 75,3 proc. ze stali o wysokiej wytrzymałości.

Agresywna cena i mocne gwarancje

Nowy model trafia na polski rynek w dwóch bogatych wersjach wyposażenia: Signature oraz Infinity. Już podstawowa wersja oferuje kompletne wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i multimediów. Wersja Infinity dodaje m.in. wentylowane fotele z pamięcią, panoramiczny szklany dach, system audio z 9 głośnikami czy ładowarkę bezprzewodową o mocy 50 W.

GWM ORA 5 startuje w Polsce z cennikiem od 109 900 PLN w specjalnej ofercie promocyjnej. Spokój eksploatacji ma zapewnić 7-letnia gwarancja na cały pojazd (do 150 000 km) oraz 8-letnia ochrona na baterię trakcyjną (do 160 000 km). Za dystrybucję oraz budowę sieci salonów i serwisów odpowiada spółka Astana Motors Poland.

Oskar Włostowski

REKLAMA