Elektryczny Charger Daytona SRT z 126 decybelami

Elektryczny Charger Daytona SRT z 126 decybelami

Przeczytasz w 4 min
Przeczytasz w 4 min

Dodge (Grupa Stellantis) wykonał kolejny krok na drodze do zelektryfikowanej przyszłości i zaprezentował Dodge’a Charger Daytona SRT. Koncepcyjny model jeździ jak Dodge, wygląda jak Dodge i zachowuje się jak Dodge i jest…głośny jak Dodge . Muscle car ma być m.in. wyposażony w 800-woltowy elektryczny napęd Banshee oraz „wydech” wydający dźwięk o natężeniu do 126 decybeli, co czyni go tak głośnym jak model z silnikiem Hellcat.

Dwudrzwiowa, koncepcyjna wersja elektrycznego Dodge’a Chargera Daytona SRT została zaprezentowana w M1 Concourse w Pontiac w stanie Michigan, w trzecim dniu trzydniowego cyklu imprez z serii Dodge Speed Week, w trakcie których zaprezentowano i zapowiedziano nowe modele Dodge’a wyróżniające się niezwykłymi osiągami.

Zaprzeczenie nudnego wzorca

Koncept Dodge Charger Daytona SRT stanowi jak zaznacza producent zaprzeczenie nudnego wzorca BEV, zastępując go samochodem zelektryfikowanym, niespotykanym do tej pory na drogach. Dzięki nowemu układowi napędowemu koncepcyjny model Dodge Charger Daytona SRT zapewnia osiągi lepsze od tych oferowanych w słynnym silniku SRT Hellcat marki Dodge, którym towarzyszy, po raz pierwszy w samochodzie elektrycznym, ryk silnika.

Nowoczesna stylizacja nadwozia zawiera elementy z bogatego dziedzictwa Dodge’a, przekraczając jednocześnie dotychczasowe parametry aerodynamiki. Design wnętrza łączy ze sobą poszczególne elementy, tworząc kokpit skoncentrowany na kierowcy i oferujący wciągające doświadczenie dzięki dźwiękom, wyświetlaczom i oświetleniu, które zmienia się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz po naciśnięciu odpowiedniego przycisku.

W oczekiwaniu na patenty

Najważniejszym elementem samochodu koncepcyjnego Dodge Charger Daytona SRT są trzy nowe oczekujące na patent rozwiązania, które zmieniają reguły gry i na nowo określą zasady segmentu BEV:

• R-Wing: Unikalna aerodynamiczna konstrukcja, która łączy samochód koncepcyjny z jego kultowym imiennikiem Dodge’m Daytona
• Komorowy wydech Fratzonic: Pierwszy na rynku samochodów BEV „wydech” wydający dźwięk o natężeniu do 126 decybeli, co czyni go tak głośnym jak Dodge z silnikiem Hellcat
• eRupt: Wielostopniowa przekładnia przypominająca tradycyjną skrzynię elektromechaniczną typową dla Dodge’a

Podstawą opracowania samochodu koncepcyjnego Dodge Charger Daytona SRT były osiągi. Samochody Dodge to muscle cars wyróżniające się wyglądem i osiągami, a teraz marka przenosi ten wzorzec do segmentu BEV, dzięki modelowi koncepcyjnemu wyposażonemu w liczne rozwiązania oczekujące na patent, innowacje i funkcje w zakresie osiągów, które ucieleśniają zelektryfikowane muscle cars przyszłości. Samochód koncepcyjny Charger Daytona SRT nie tylko doskonale prezentuje się na motoryzacyjnym show, ale jest także niezwykle szybki na kultowym dystansie ¼ mili. A jeśli chodzi o cykl życia produktu stanowi absolutną rewolucję na drodze rozwoju samochodów elektrycznych. Charger Daytona nie tylko określa kierunek, w którym marka Dodge zmierza, ale także definiuje na nowo amerykański muscle car – powiedział Tim Kuniskis, dyrektor generalny marki Dodge. – Dzień wcześniej przedstawiliśmy pierwszy zelektryfikowany model marki, nowego Dodge’a Hornet MY2023. Zaprezentowany dzisiaj koncepcyjny model Dodge Charger Daytona SRT jest zapowiedzią nowej ery naszych muscle cars. Mówiąc, że będzie to elektryzujące lato dla Dodge’a, właśnie to mieliśmy na myśli – dodał.

Banshee bije Hellcata

Dodge zdobył wyjątkową renomę jako amerykańska marka muscle car. W wyścigu o osiągnięcie większej szybkości, mocy i wydajności, Dodge rozpoczyna właśnie nowy rozdział. To nie przypadek, że pierwszy w historii marki elektryczny samochód koncepcyjny nazywa się Dodge Charger Daytona SRT – podobnie jak słynny model Charger Daytona, który jako pierwszy przekroczył prędkość 200 mil na godzinę na torze NASCAR w 1970 r. I podobnie jak jego poprzednik, koncepcyjna wersja elektryczna Charger Daytona SRT zapewnia wysokie osiągi.

A wszystko dzięki nowemu układowi napędowemu, który dołącza do słynnych silników takich, jak HEMI®, Hellcat i Redeye. W Bractwie “muscle cars” pojawił się nowy przedstawiciel najwyższych osiągów: Banshee.

Samochód koncepcyjny Dodge Charger Daytona SRT, wyposażony w 800-woltowy elektryczny napęd Banshee, charakteryzuje się niezwykłymi osiągami, czyniąc pierwszy model elektryczny Dodge’a szybszym od Hellcata pod względem wszystkich kluczowych wskaźników w zakresie osiągów. Dzięki standardowemu układowi napędu na cztery koła nowy koncept ma lepsze osiągi od Hellcata, a jednocześnie zwiększa możliwości jazdy w każdych warunkach pogodowych.

Skrzynia biegów eRupt

W przeciwieństwie do typowych modeli BEV, wielostopniowa elektromechaniczna przekładnia eRupt marki Dodge symuluje pracę tradycyjnej skrzyni biegów, wbijając kierowcę w fotel w typowym stylu Dodge’a. Koncepcyjny model Charger Daytona SRT może pochwalić się również funkcją PowerShot. Aktywowana za pomocą przycisku na kierownicy specjalna funkcja PowerShot dostarcza adrenaliny w postaci chwilowego zastrzyku mocy, umożliwiając szybkie przyspieszenie.

Komorowy wydech Fratzonic

Podczas gdy większość modeli BEV zachwyca się swoimi praktycznie bezgłośnymi silnikami elektrycznymi, Dodge’owi to nie wystarcza. Elektryczny koncept Charger Daytona SRT wydaje ryk o natężeniu 126 dB, który dorównuje wydechowi SRT Hellcat, generowany przez nowy, oczekujący na patent komorowy układ wydechowy Fratzonic. Tak, Dodge wyposażył samochód elektryczny w „wydech”.

Unikatowy na rynku system Fratzonic Chambered Exhaust składający się ze wzmacniacza i głośników oraz komory rezonansowej z tyłu auta generuje jedyny w swoim rodzaju dźwięk. Komorowy układ wydechowy Fratzonic stanowi kolejną generację niepowtarzalnego i przyprawiającego o dreszcze dźwięku silnika samochodu typu muscle car, wydając w połączeniu z przekładnią eRupt dźwięk o nazwie „Dark Matter”.
Źródło: na podstawie Stellantis

Narzędzia
i kalkulatory