MENU
Kia e‑Niro wygrywa z czasem

Baterie w EV degradują się bardzo wolno. Po 100 tysiącach kilometrów 3% utraty pojemności!

Carla zwraca uwagę, że nawet w obrębie jednego modelu różnice między wersjami baterii mogą być znaczące
Źródło zdjęcia: Maciej Gis

Największe dotąd badanie kondycji akumulatorów w używanych elektrykach w Szwecji pokazuje, że nowoczesne auta na prąd tracą znacznie mniej pojemności, niż obawiają się kierowcy. Według „Carla’s Electric Vehicle Battery Study 2026”, po ponad 100 tysiącach przejechanych kilometrów, wiele modeli nadal zachowuje nawet 95-97 proc. pierwotnej pojemności baterii.

W skrócie:

  • Szwedzka firma Carla zbadała kondycję akumulatorów po przejechaniu ponad 100 tys. kilometrów
  • W ramach „Carla’s Electric Vehicle Battery Study 2026” przeanalizowano 9 954 testów akumulatorów przeprowadzonych w latach 2022-2026
  • Wnioski? Wiele modeli nadal zachowuje nawet 95-97 proc. pierwotnej pojemności baterii
  • Najlepiej wypadła bateria w Kii e-Niro, która zachowała 97,25 procent pierwotnej pojemności po przejechaniu 100 tys. kilometrów
  • W obrębie jednego modelu różnice między wersjami baterii mogą być znaczące

Baterie i analiza 10 tysięcy testów

Kiedy rozmawia się z kierowcami rozważającymi zakup używanego „elektryka”, niemal zawsze pojawia się ten sam argument: „A co z baterią po kilku latach?”. Szwedzka platforma Carla postanowiła odpowiedzieć na to pytanie nie opinią, lecz danymi.

W ramach „Carla’s Electric Vehicle Battery Study 2026” przeanalizowano 9 954 testów akumulatorów przeprowadzonych w latach 2022-2026 na szwedzkim rynku wtórnym, korzystając z diagnostyki austriackiej firmy AVILOO. Jak podkreśla inicjator, to „jedno z największych zestawień danych o kondycji baterii w używanych EV w Szwecji”.

Wyniki są zaskakująco dobre. Najlepiej w zestawieniu wypadła Kia e‑Niro z baterią o pojemności 64 kWh, która po przejechaniu ponad 100 tys. km zachowała średnio 97,25 proc. pierwotnej pojemności. Tuż za nią uplasował się Hyundai Kona Electric (97,18 proc.), a podium zamknęła Kia EV6 (95,95 proc.). „Różnice między modelami są większe, niż wielu kierowców zakłada, ale jednocześnie widać, że nowoczesne auta elektryczne generalnie bardzo dobrze znoszą wysokie przebiegi” – podkreśla Carla w swojej analizie.

Kto jeszcze wyróżnia się na plus

W pierwszej dziesiątce znalazły się również Volvo XC40 Recharge z baterią CATL (94,70 proc.), Polestar 2 z pakietem CATL (94,35 proc.) oraz BMW i3 z akumulatorem 120 Ah (93,77 proc.). Najwyżej notowanym modelem Tesli okazał się Model 3 z baterią CATL LFP, który osiągnął 93,34 proc. To wynik lepszy niż w wersjach korzystających z ogniw LG Chem (91,5 proc.) czy Panasonic (89,8 proc. i 88,2 proc. w zależności od pakietu). „To pokazuje, że chemia ogniw i dostawca mają realny wpływ na długoterminową kondycję baterii” – czytamy w raporcie.

W zestawieniu top 20 znalazły się również Audi e‑tron 50 i 55, Skoda Enyaq iV, Volkswagen ID.3 i ID.4, Tesla Model S, Model X i Model Y oraz Audi Q4 e‑tron. Wiele z tych modeli – jak zauważa Carla – „nadal zachowuje między 95 a 97 procent pierwotnej pojemności po ponad 100 tysiącach kilometrów przebiegu”, co oznacza degradację znacznie mniejszą, niż zakłada większość kupujących.

20 modeli samochodów elektrycznych o najwyższym stanie baterii po 100 tys. kilometrów

ModelStan baterii po 100 tys. km (%)
Kia e-Niro – 64 kWh97,25
Hyundai Kona – 64 kWh97,18
Kia EV6 – 77,4 kWh95,95
Volvo XC40 – 69 kWh94,70
Polestar 2 – 78 kWh94.35
BMW i3 – 120 Ah93,77
Polestar 2 – 78 kWh93,53
Tesla Model 3 – 60,5 kWh93,34
Audi e-tron 50 – 71 kWh93,02
Audi e-tron 55 – 95 kWh92,93
Skoda Enyaq iV – 77 kWh92,88
Tesla Model 3 – 78.8 kWh92,83
Tesla Model S – 96 kWh92,80
Volkswagen ID4 – 77 kWh92,77
Skoda Enyaq iV – 77 kWh92,60
Tesla Model X – 96 kWh92,52
Volkswagen ID4 – 77 kWh92,27
Tesla Model Y – 78,8 kWh92,18
Audi Q4 e-tron – 77 kWh92,18
Volkswagen ID3 – 58 kWh91,79

Różnice w ramach jednego modelu

Co ważne, badanie nie ogranicza się do prostego rankingu. Carla zwraca uwagę, że nawet w obrębie jednego modelu różnice między wersjami baterii mogą być znaczące. Najlepszym przykładem jest Tesla Model 3: wariant z baterią CATL LFP osiąga 93,3 proc., podczas gdy wersje z ogniwami LG Chem i Panasonic wypadają słabiej. To potwierdza, że przy zakupie używanego EV warto zwracać uwagę nie tylko na przebieg czy rocznik, ale również na typ akumulatora.

Tesla Model 3

BateriaStan baterii po 100 tys. km(%)
CATL LFP93,3
LG Chem, Hiszpania91,5
Panasonic 77,889,8
Panasonic 52.488,2

Wnioski? Po pierwsze – nowoczesne baterie w „elektrykach” starzeją się wolniej, niż sugerują obiegowe opinie. Po drugie – różnice między modelami i dostawcami ogniw są realne i mogą mieć znaczenie przy wyborze auta. Po trzecie – jak podkreśla Carla – „bateria powinna być oceniana tak samo jak inne elementy samochodu: jej kondycja to kluczowy parametr przy zakupie używanego EV”.

Dla kupujących to dobra wiadomość. Najpopularniejsze modele na szwedzkim rynku wtórnym – a więc te, które najczęściej trafiają również do Polski – pokazują, że po latach intensywnej eksploatacji nadal oferują wysoką sprawność akumulatora. A to oznacza, że obawy o „zużyte baterie” w wielu przypadkach są bardziej mitem niż realnym problemem.

Oskar Włostowski

REKLAMA