MENU
Sportowy luksus w SUV-ie

Elektryczny Range Rover nadjeżdża. 550 KM i 4,5 sekundy do „setki”

Wprowadzenie wersji elektrycznej domknie gamę napędów Range Rovera Sport, w której znajdują się już hybrydy plug-in, miękkie hybrydy oraz stosowane od dekad jednostki V8 i R6
Źródło zdjęcia: Land Rover

Range Rover Sport Electric zadebiutował podczas ekskluzywnego pokazu na Goodwood Festival of Speed, zapowiadając nową erę sportowego luksusu. Producent obiecuje „bardziej dynamiczny i szybszy niż kiedykolwiek” model, który ma ponownie zdefiniować segment elektrycznych SUV-ów premium.

W skrócie:

  • Range Rover Sport Electric zadebiutował na zamkniętym pokazie podczas Goodwood Festival of Speed
  • Producent zapowiada, że model będzie: „bardziej dynamiczny i szybszy niż kiedykolwiek”
  • Moc? Ok. 550 KM i 100 km/h poniżej 4,5 sekundy i oczywiście napęd na cztery koła
  • Akumulator o pojemności 118,5 kWh ma pozwolić modelowi na przejechanie ok. 480 kilometrów
  • Pełna specyfikacja zostanie ujawniona w drugiej połowie roku – deklaruje firma

Range Rover z wysokimi osiągami

Brytyjczycy (a w zasadzie Tata Motors – właściciel marki – przyp. red.) wchodzą na scenę z Range Roverem Sport Electric, który ma nie tylko rozszerzyć elektryczną ofertę marki, lecz także zdefiniować na nowo pojęcie „sportowego luksusu”. Producent mówi o „nowej erze”, a pierwsze sygnały z Goodwood Festival of Speed wskazują, że nie są to słowa rzucane na wiatr.

Podczas zamkniętego pokazu na torze Goodwood Motor Circuit zaprezentowano prototyp Range Rovera Sport Electric. Marka podkreśla, że to drugi w pełni elektryczny model w rodzinie, po zapowiedzianym wcześniej modelu Range Rover Electric. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie – „Range Rover Sport Electric będzie bardziej dynamiczny i szybszy niż kiedykolwiek wcześniej”, a jego napęd ma dostarczać „wysokie osiągi w sposób natychmiastowy”.

Nowy rozdział w historii modelu

Sport Electric zachowuje muskularną sylwetkę znaną z dotychczasowych generacji, ale tym razem to elektryczny układ napędowy ma być fundamentem jego charakteru. Producent mówi o „zaawansowanym strojeniu podwozia” oraz „nowym brzmieniu układu audio”, które mają wzmacniać wrażenia z jazdy.

Podczas pokazu w Goodwood samochód zmierzył się z serią wyzwań inspirowanych historycznymi dokonaniami modelu, tj. od słynnego pokonania 999 stopni do Heaven’s Gate w Chinach, po wspinaczkę po islandzkiej zaporze. To symboliczne nawiązanie do dziedzictwa, które Range Rover Sport Electric ma kontynuować w erze bezemisyjnej mobilności – zapowiadają Brytyjczycy.

Martin Limpert, Managing Director Range Rover, podkreślił, że „(..) napęd elektryczny wnosi nową ostrość do Range Rovera Sport. Pokaz w Goodwood to jedynie zapowiedź tego, jak ten model ponownie zdefiniuje segment SUV ów o wysokich osiągach”.

Elektryfikacja pełną parą

Wprowadzenie wersji elektrycznej domknie gamę napędów Range Rovera Sport, w której znajdują się już hybrydy plug in, miękkie hybrydy oraz stosowane od dekad jednostki V8 i R6. Producent zapewnia, że elektryczna odmiana została skalibrowana tak, aby zachować „ten sam ekscytujący, angażujący styl jazdy”, który definiuje najbardziej sportowy model w rodzinie Range Rovera.

Pełna specyfikacja zostanie ujawniona w drugiej połowie roku., a zainteresowani mogą śledzić aktualizacje na stronie Range Rover Sport – tłumaczy producent. Co na razie wiemy o parametrach, przynajmniej nieoficjalnie? Dwa silniki napędzające dwie osi, mają elektrykowi dostarczać moc 550 KM, co pozwoli na osiągnięcie 100 km/h poniżej 4,5 sekundy. Z kolei akumulator o pojemności 118,5 kWh ma zapewnić zasięg ok. 480 kilometrów. Pełna specyfikacja zostanie ujawniona w drugiej połowie roku – deklaruje firma

Range Rover Sport Electric – konkurencja

Segment luksusowych i dynamicznych SUV ów z napędem elektrycznym jest dziś jednym z najbardziej konkurencyjnych w branży. Nowy Range Rover będzie musiał zmierzyć się zatem z modelami, które już zdążyły zbudować swoją pozycję, choć każdy z nich reprezentuje nieco inną filozofię.

Przykład? BMW iX M60 to jeden z najbliższych rywali pod względem charakteru. Łączy ponad 600 KM mocy z wyraźnie sportowym prowadzeniem i zaawansowaną elektroniką. Jego przewagą jest dojrzała platforma elektryczna, ale Range Rover może odpowiedzieć bardziej luksusowym wykończeniem i lepszymi możliwościami terenowymi.

Inna propozycja w segmencie to Mercedes Benz EQE SUV w wersji AMG stawia na futurystyczne technologie i bardzo wysoką kulturę pracy. Mercedes celuje w klientów, którzy oczekują sportu w wydaniu „high tech”. Range Rover Sport Electric będzie bardziej klasyczny w formie, ale może wygrać charakterem i prestiżem marki.

Jest też Cayenne Electric – to propozycja dla tych, którzy ponad wszystko stawiają prowadzenie. Porsche oferuje precyzję, której trudno dorównać, ale Range Rover Sport Electric może przyciągnąć klientów szukających większego komfortu i wszechstronności.

Nie można zapominać o Audi Q8 e tron – ten model jest bardziej stonowany, ale wciąż pozostaje ważnym graczem w segmencie dużych elektrycznych SUV ów premium. Range Rover Sport Electric będzie od niego bardziej dynamiczny i jeśli zapowiedzi się potwierdzą – bardziej ekskluzywny. Zobaczymy, możliwe, że jeszcze w tym roku!

Oskar Włostowski

REKLAMA