Amerykańska autonomia za Wielkim Murem

Tesla w Chinach z system FSD Supervised. W tle ratowanie sprzedaży

Wejście FSD Supervised do Chin nie było proste. Tesla musiała spełnić szereg wymogów regulacyjnych, w tym stworzyć lokalne centrum przechowywania danych w Szanghaju
Źródło zdjęcia: Tesla

Marka Elona Muska w końcu uruchomiła w Chinach system FSD Supervised – najbardziej zaawansowaną funkcję wspomagania kierowcy w swojej ofercie. To decyzja, która ma odwrócić spadkowy trend sprzedaży i odpowiedzieć na rosnącą presję lokalnych gigantów technologicznych – oceniają eksperci.

W skrócie:

  • Chiny są kolejnym państwem w którym Tesla uruchomiła system FSD (pod nadzorem)
  • Producent musiał spełnić szereg wymogów regulacyjnych, w tym stworzyć lokalne centrum przechowywania danych w Szanghaju oraz nawiązać współpracę z Baidu
  • Oprogramowanie pozwalające na autonomiczną jazdę pod nadzorem kierowcy jest już dostępne m.in. w USA, Kanadzie, Australii, Korei Południowej i Niderlandach
  • Tesla wyraźnie chce przyciągnąć chińskich klientów. W kwietniu br. kupili oni o 50 % mniej aut od Muska, niż w marcu

Tesla z FSD dla Chińczyków

Tesla odpala FSD Supervised w Chinach – w kluczowym momencie dla marki. Dlaczego właśnie teraz? Po miesiącach spekulacji i opóźnień Tesla oficjalnie potwierdziła, że jej system FSD Supervised trafia do chińskich kierowców. Informacja pojawiła się na platformie X, gdzie producent wymienił Chiny wśród rynków, na których oprogramowanie jest już dostępne – obok m.in. Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii, Korei Południowej i Niderlandach – pisze Tesla na platformie X.

Decyzja zapadła tuż po wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach. Elon Musk był częścią delegacji amerykańskiego biznesu, a niemal natychmiast po powrocie Tesla opublikowała w Chinach pilne ogłoszenia o pracę dla inżynierów testujących autopilota i specjalistów od etykietowania danych. To wyraźny sygnał, że firma przygotowywała się do szybkiego startu systemu – ocenia serwis CNBC.

Najtrudniejszy rynek autonomii na świecie

Wejście FSD Supervised do Chin nie było proste. Tesla musiała spełnić szereg wymogów regulacyjnych, w tym stworzyć lokalne centrum przechowywania danych w Szanghaju oraz nawiązać współpracę z Baidu w zakresie map nawigacyjnych – pisze Arena EV. Pierwsze testy ruszyły już w 2023 r., a w czerwcu 2024 r. przeprowadzono pilotaż na zaledwie 10 pojazdach w Nanhui New City.

Przypomnijmy, chińskie prawo zabrania wywozu danych motoryzacyjnych poza granice kraju, a jednocześnie amerykańskie restrykcje eksportowe ograniczają możliwości budowy dużych centrów obliczeniowych w Chinach. To stawia Teslę w wyjątkowo trudnej sytuacji. Wcześniej firma trenowała algorytmy m.in. na publicznie dostępnych nagraniach z chińskich dróg. Teraz branża uważnie obserwuje, jak producent pogodzi lokalną izolację danych z potrzebami obliczeniowymi systemu.

Konkurencja nie śpi – lokalni gracze są o krok dalej

Rynek chiński to dziś najbardziej zaawansowane środowisko dla systemów wspomagania jazdy. XPeng, Xiaomi czy Huawei oferują funkcje jazdy miejskiej, automatycznej zmiany pasa jako standard w nowych modelach. Dla chińskich klientów to nie futurystyczne dodatki, lecz oczekiwany element wyposażenia – niezależnie od tego, czy auto jest elektryczne.

W tym kontekście FSD Supervised jest dla Tesli nie tylko produktem, ale i narzędziem strategicznym. Od lutego 2026 r. firma globalnie przeszła na model subskrypcyjny, rezygnując z jednorazowych zakupów oprogramowania. Co ciekawe, chińska strona Tesli nadal pokazuje cenę jednorazową – 64 tys. juanów (9420 USD) – a także oferuje tańszy Enhanced Autopilot, co potwierdzają dane z lokalnego portalu producenta – analizuje CNBC.

Sprzedaż w dół, eksport w górę – FSD ma odwrócić trend

Dane rejestracyjne z rynku chińskiego, jak pilnie Tesla potrzebowała tego ruchu. Między styczniem 2025 r. a kwietniem 2026 r. sprzedaż rok do roku spadała w 12 z 16 miesięcy. W całym 2025 r. Tesla dostarczyła w Chinach 625 698 aut – o 4,78 proc. mniej niż rok wcześniej. W pierwszych czterech miesiącach 2026 r. spadek pogłębił się do 15,05 proc., a kwiecień przyniósł zaledwie 25 956 rejestracji, co oznacza aż 53,74 proc, mniej niż miesiąc wcześniej.

Jednocześnie fabryka w Szanghaju bije rekordy eksportowe. W kwietniu wysłano za granicę 53 522 samochody – drugi najlepszy wynik w historii zakładu. Od stycznia do kwietnia eksport osiągnął 154 122 sztuki, co oznacza wzrost o imponujące 127,07 proc. rok do roku. To właśnie eksport ratuje wyniki Tesli w regionie.

Gdzie działa FSD Supervised i na jakich zasadach?

FSD Supervised to system zaawansowanego wspomagania kierowcy, który – mimo nazwy – nie jest autonomią poziomu 4 lub 5. Kierowca musi stale nadzorować jazdę i być gotowy do przejęcia kontroli. System działa w oparciu o kamery i sieci neuronowe, a jego możliwości obejmują m.in. jazdę miejską, zmianę pasa, reagowanie na sygnalizację świetlną czy obsługę skrzyżowań.

Tesla w Chinach z system FSD Supervised. W tle ratowanie sprzedaży - tesla bez trzymanki 1
FSD w Niderlandach. Źródło: Tesla

Przypomnijmy, że według oficjalnej listy opublikowanej przez Teslę, FSD Supervised jest dostępny w: USA, Kanadzie, Meksyku, Portoryko, Chinach, Australii, Nowej Zelandii, Korei Południowej, Niderlandach i na Litwie. I tu jeszcze jedna uwaga, bo model biznesowy różni się w zależności od rynku, ponieważ globalnie dominują subskrypcje miesięczne, natomiast w Chinach nadal widnieje opcja jednorazowego zakupu.

Oskar Włostowski

REKLAMA