Podniebna taksówka na baterie

Z JFK na Manhattan w 7 minut. Joby otwiera nowy rozdział mobilności miejskiej

W Nowym Jorku rozpoczął się właśnie test jednego z najbardziej ambitnych projektów współczesnej mobilności
Źródło zdjęcia: Joby Aviation

Joby Aviation wykonało pierwsze w historii Nowego Jorku loty demonstracyjne elektryczną taksówką powietrzną eVTOL, pokazując, że podróż z lotniska JFK na Manhattan może trwać nie godzinę, lecz zaledwie kilka minut. To moment, który może zdefiniować przyszłość transportu w największych metropoliach świata.

W skrócie:

  • Joby Aviation wykonało pierwsze w historii Nowego Jorku loty demonstracyjne elektryczną taksówką powietrzną eVTOL
  • Podróż z lotniska JFK na Manhattan trwała zaledwie kilka minut
  • Właśnie toczy się proces certyfikacji FAA, który jest kluczowy dla dopuszczenia nowego typu statku powietrznego do komercyjnych operacji
  • W Nowym Jorku przeciętny kierowca stracił w korkach w 2025 roku 102 godziny

Joby z JFK na Manhattan

W Nowym Jorku, mieście które od dekad wyznacza rytm globalnych trendów, rozpoczął się właśnie test jednego z najbardziej ambitnych projektów współczesnej mobilności. Joby Aviation – firma rozwijająca elektryczne taksówki powietrzne – przeprowadziła pierwsze w historii metropolii demonstracyjne loty eVTOL z lotniska JFK na wybrane lądowiska na Manhattanie (tzw. z punktu do punktu).

Jak podkreślono w komunikacie spółki, była to „pierwsza realna demonstracja, jak ciche, bezemisyjne taksówki powietrzne mogą połączyć region, łącząc vertiporty, lotniska i społeczności w całym obszarze metropolitalnym” – czytamy w informacji Joby Aviation.

Loty odbywały się w ramach 10‑dniowej kampanii prezentującej możliwości programu eVTOL Integration Pilot Program (eIPP), wspieranego przez administrację federalną. Maszyna Joby – dokładnie egzemplarz N545JX – startowała z JFK i lądowała na istniejących heliportach, m.in. Downtown Skyport oraz przy West 30th Street i East 34th Street, gdzie znajdują się salony Blade Air Mobility. To właśnie te trasy mają stać się komercyjnym kręgosłupem przyszłej usługi, skracając podróż z Manhattanu na lotnisko do mniej niż dziesięciu minut.

Te loty to przyszłość

„Nowy Jork zawsze definiował przyszłość, domagając się lepszych rozwiązań” – powiedział założyciel i CEO Joby, JoeBen Bevirt. „W 2023 roku wykonaliśmy tu pierwszy lot, a teraz pokazujemy, jak wygląda kolejny rozdział: cicha, bezemisyjna taksówka powietrzna zaprojektowana z myślą o mieszkańcach miasta”. Joby Aviation podkreśla, że loty „pokazały, co umożliwia inicjatywa eIPP wspierana przez Biały Dom”.

W projekt zaangażowana jest również Port Authority of New York and New Jersey, odpowiedzialna za kluczową infrastrukturę transportową regionu. Jej przewodniczący Kevin O’Toole stwierdził, że „to właśnie taki rodzaj innowacji mamy obowiązek testować, rozumieć i współtworzyć dla dobra regionu i mieszkańców”. Z kolei dyrektor wykonawcza Kathryn Garcia przypomniała, że porty lotnicze Nowego Jorku należą do najbardziej obciążonych na świecie, a odpowiedzialne podejście do nowych technologii jest konieczne, by przygotować się na przyszłe dekady – pisze portal electrive.com.

W tle jest proces certyfikacji

Joby nie zaczyna od zera. W 2025 r. firma przejęła pasażerską część Blade Air Mobility, obsługującą ponad 90 tys. klientów rocznie. Blade od lat oferuje szybkie przeloty helikopterowe między Manhattanem a lotniskami, a Joby chce płynnie zastąpić je cichymi, elektrycznymi maszynami. Jak podkreślono w komunikacie firmy, przejęcie Blade „zapewnia fundament dla komercyjnej usługi eVTOL na dużą skalę i przyspieszy przejście miasta od helikopterów do cichych, bezemisyjnych statków powietrznych”.

W tle toczy się proces certyfikacji FAA, który jest wieloletni i kluczowy dla dopuszczenia nowego typu statku powietrznego do komercyjnych operacji. Joby znajduje się w jego końcowej fazie, a niedawny oblot pierwszego egzemplarza zgodnego z wymaganiami TIA otwiera drogę do testów prowadzonych przez pilotów FAA.

Władze miejskie również przygotowują się do nowej ery. NYC Economic Development Corporation zapowiedziała elektryfikację infrastruktury heliportów, a jej szefowa Jeanny Pak określiła loty Joby jako „dowód, że przyszłość zaawansowanej mobilności powietrznej nie jest już fantazją rodem z Jetsonów – ona już tu jest”.

Z myślą o bezpieczeństwie i niskim poziomie hałasu

Wizja Joby dla Nowego Jorku jest prosta. Chcą zamienić jedną z najbardziej czasochłonnych podróży w mieście w jedną z najszybszych. W metropolii, w której przeciętny kierowca stracił w 2025 roku 102 godziny w korkach, przelot z JFK do Midtown w siedem minut brzmi jak realna zmiana jakości życia. Firma chce zintegrować transport naziemny i powietrzny we współpracy z Uberem i Delta Air Lines, tworząc jednolitą, płynną usługę od drzwi do drzwi.

Joby podkreśla, że jego eVTOL został zaprojektowany z myślą o bezpieczeństwie i niskim poziomie hałasu. „Akustyczny ślad maszyny wtapia się w dźwięki codziennego życia miasta” – czytamy w komunikacie. To kluczowy argument w mieście, które od lat walczy z hałasem generowanym przez helikoptery.

Demonstracje w Nowym Jorku są częścią ogólnokrajowego Electric Skies Tour 2026, zainaugurowanego lotem nad Golden Gate Bridge. To symboliczne połączenie historii i przyszłości – w roku 250‑lecia Stanów Zjednoczonych.

Z JFK na Manhattan w 7 minut. Joby otwiera nowy rozdział mobilności miejskiej - Joby San Francisco 2
Fot. Joby Aviation

Sektora AAM/eVTOL przyspieszył

Rynek zaawansowanej mobilności powietrznej (AAM) dojrzewa szybciej, niż jeszcze kilka lat temu przewidywali analitycy. Elektryczne eVTOL‑e, takie jak Joby S4, wchodzą w fazę certyfikacji, a miasta – od Los Angeles po Dubaj – przygotowują infrastrukturę vertiportów i systemów ładowania. W USA kluczową rolę odgrywa federalny program eIPP, który ma przyspieszyć komercjalizację technologii.

Globalnie sektor przyciąga miliardy dolarów inwestycji, a producenci – od Joby po Lilium i Volocopter – przechodzą z prototypów do produkcji pilotażowej. Nie można także zapominać o prężnie rozwijającym się w tej materii rynku chińskim, czy prototypowych wersjach eVTOL z Japonii. Najbliższe lata zdecydują, czy eVTOL‑e staną się codziennym środkiem transportu, czy pozostaną usługą premium w największych metropoliach.

Oskar Włostowski

REKLAMA