W skrócie:
- Wiele wskazuje na to, że chiński rynek zelektryfikowanych aut dostał lekkiej zadyszki
- W lutym sektor zanotował spowolnienie na własnym rynku – po raz pierwszy od dwóch lat
- W drugim miesiącu roku producenci działający w Chinach sprzedali łącznie 765 tys. pojazdów typu NEV
- Sprzedaż NEV-ów w samych Chinach wyniosła 483 tys. sztuk, co oznacza spadek o 36,5% r/r
- W lutym eksport pojazdów NEV z Chin osiągnął 282 tys. sztuk, czyli więcej o 115% r/r
Chiny: Pierwsze tąpnięcie od dwóch lat
Po latach niemal nieprzerwanego wzrostu chiński rynek tzw. NEV (New Energy Vehicles) – obejmujący samochody elektryczne (BEV), hybrydy plug-in (PHEV) oraz pojazdy wodorowe (FCEV) – zaliczył wyraźne spowolnienie. Jak wynika z danych China Association of Automobile Manufacturers (CAAM) cytowanych przez branżowe portale w lutym producenci działający w Chinach sprzedali łącznie 765 tys. pojazdów typu NEV. To spadek o 14,2 proc. rok do roku oraz o 19,1 proc. względem stycznia 2026 r. – wyliczają dziennikarze.
Jeszcze wyraźniej widać słabość rynku krajowego. Sprzedaż NEV-ów w Chinach wyniosła 483 tys. sztuk, co oznacza spadek aż o 36,5 proc. rok do roku oraz o 24,9 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Tak niski poziom popytu w kraju ostatni raz notowano w lutym 2023 r.
Eksperci podkreślają też, że chiński rynek ma „silny komponent sezonowy”. Chodzi o najważniejsze święto w kraju, czyli Chiński Nowy Rok, który przypada na przełom stycznia i lutego, co regularnie powoduje wyraźne spadki sprzedaży w tym okresie. W tym roku święto przypadło na 17 lutego, ale – jak zauważa CN EV Post – skala tegorocznego spadku była większa niż zwykle.
Podatek wrócił i ostudził entuzjazm
Jednym z kluczowych czynników osłabienia popytu jest także zmiana polityki podatkowej. Od początku roku kupujący samochody elektryczne w Chinach ponownie muszą płacić 5-procentowy podatek od zakupu pojazdu, który wcześniej był zniesiony w ramach programu wsparcia elektromobilności.
Zdaniem analityków cytowanych przez tamtejsze media, właśnie ta decyzja mogła istotnie wpłynąć na lutowe wyniki sprzedaży. Spadki nie ograniczają się zresztą wyłącznie do samochodów elektrycznych. Cały tamtejszy rynek motoryzacyjny w lutym zmalał o 15,2 proc. rok do roku, do poziomu 1,805 mln pojazdów.
Eksport rośnie w imponującym tempie
Jednocześnie chińscy producenci nadrabiają słabszy popyt w kraju rekordowym eksportem, bo w lutym eksport pojazdów NEV z Chin osiągnął 282 tys. sztuk, co oznacza wzrost aż o 115 proc. rok do roku. Dla porównania, rok wcześniej było to 131 tys. samochodów, a dwa lata temu zaledwie 82 tys.
W całym eksporcie samochodów udział pojazdów elektrycznych szybko rośnie. Łączny eksport wszystkich aut w lutym wyniósł 672 tys. sztuk, czyli ponad jedną trzecią całej sprzedaży producentów.

W strukturze sprzedaży nadal dominują samochody w pełni elektryczne. W lutym sprzedano 484 tys. BEV, czyli o 10,9 proc. mniej niż rok wcześniej i 18,9 proc. mniej niż w styczniu. Jednocześnie eksport tych pojazdów wzrósł aż o 120 proc. rok do roku, osiągając 174 tys. sztuk. Hybrydy plug-in odnotowały podobny trend. W Chinach sprzedano ok. 280 tys. PHEV, co oznacza spadek o 19,4 proc. rok do roku, ale eksport tych aut ponad dwukrotnie wzrósł, osiągając 107 tys. egzemplarzy – wylicza CN EV Post.
Ale słabszy popyt szczególnie mocno odczuł największy producent aut elektrycznych w Chinach – BYD. Firma sprzedała w lutym 190 190 samochodów elektrycznych i hybryd plug-in, co oznacza spadek aż o 41 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.
I był to już szósty miesiąc z rzędu spadku sprzedaży tej marki. Jednocześnie wydarzyło się coś symbolicznego dla całego rynku, bo po raz pierwszy w historii sprzedaż zagraniczna BYD była wyższa niż sprzedaż w Chinach.
Rekordowy rok elektromobilności
Aktualne spowolnienie następuje jednak po bardzo mocnym roku 2025. Z analiz Fraunhofer Institute for Systems and Innovation Research (Fraunhofer ISI) wynika, że globalny rynek samochodów elektrycznych nadal rośnie szybciej niż cały sektor motoryzacyjny.

W ubiegłym roku na świecie sprzedano około 12,7 mln samochodów w pełni elektrycznych (BEV), czyli o ponad 20 proc. więcej niż w 2024 r., kiedy wynik wyniósł około 10,3 mln aut. Sprzedaż hybryd plug-in również wzrosła – z 5,8 mln w 2024 roku do około 6,3 mln w 2025 roku, czyli o około 8 proc. Przy czym cały globalny rynek samochodów osobowych ustabilizował się na poziomie niespełna 80 mln pojazdów rocznie, co oznacza wzrost o około 1 proc. rok do roku.
Chiny pozostają absolutnym liderem
Według analiz Fraunhofer ISI to właśnie producenci z Państwa Środka odpowiadają dziś za największą część globalnej sprzedaży samochodów elektrycznych. Europejscy producenci, mimo poprawy wyników w 2025 roku po słabszym 2024, wciąż nie nadążają za tempem rozwoju chińskich firm.

Dodatkowo udział aut elektrycznych w chińskim rynku jest już ogromny. W lutym wyniósł 42,4 proc., choć jeszcze pod koniec 2025 roku przekraczał 52 proc. W całym 2025 roku średni udział NEV w sprzedaży nowych aut w Chinach wyniósł 47,9 proc.
Dzisiejsze spowolnienie nie musi więc oznaczać trwałej zmiany trendu. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz przejściowego ochłodzenia popytu przy jednoczesnej ekspansji zagranicznej chińskich producentów.
Oskar Włostowski






