W skrócie:
- ORLEN rozwija sieć ładowania samochodów elektrycznych poza granicami kraju
- W Niemczech powstanie ponad 160 nowych punktów szybkiego ładowania ORLEN Charge – podała firma
- Instalacja stacji ma zakończyć się do końca tego roku
- Spółka do 2030 roku chce mieć u naszych zachodnich sąsiadów około 1150 punktów szybkiego ładowania w ponad 220 lokalizacjach
- Do 2035 roku sieć ORLEN Charge ma znaleźć się w gronie liderów ogólnodostępnego rynku ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce
ORLEN przyspiesza
ORLEN kontynuuje rozbudowę infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych w Europie. Spółka podpisała umowę z niemiecką firmą Bela (Bartels-Langness Handelsgesellschaft), dzięki której w Niemczech powstanie ponad 160 nowych punktów ładowania ORLEN Charge. Instalacja stacji ma zakończyć się do końca 2026 roku.
Nowe ładowarki o mocy do 400 kW pojawią się przede wszystkim przy supermarketach sieci Famila i Markant. To miejsca o dużym natężeniu ruchu, dlatego koncepcja jest dość prosta – kierowca przyjeżdża na zakupy, a w tym czasie samochód może uzupełnić energię.

Tego typu lokalizacje coraz częściej stają się naturalnym punktem rozwoju infrastruktury ładowania w Europie. Stacje przy centrach handlowych, marketach czy parkach handlowych stają się ważnym elementem ekosystemu elektromobilności. Korzystanie z nich jest bardzo wygodne dla kierowców.
Jak podkreśla ORLEN, rozwój sieci w takich miejscach ma sprawić, że ładowanie samochodu elektrycznego stanie się elementem codziennej rutyny, podobnie jak tankowanie przy okazji innych aktywności.
Ambitne plany
– Naszą odpowiedzią na oczekiwania klientów jest dostęp do infrastruktury ładowania w dogodnych lokalizacjach. Do końca 2030 roku chcemy mieć w Niemczech 1150 punktów szybkiego ładowania w 220 lokalizacjach, umowa z Bela to ważny krok w kierunku realizacji tych ambitnych celów – powiedział Krzysztof Kaczyński, Dyrektor Wykonawczy ds. Elektromobilności ORLEN
Warto dodać, że niemiecki rynek elektromobilności należy dziś do największych w Europie. Liczba samochodów elektrycznych i hybryd plug-in stale tam rośnie, a wraz z nią rośnie zapotrzebowanie na szybką infrastrukturę ładowania. To właśnie dlatego wielu operatorów infrastruktury energetycznej i paliwowej inwestuje w rozwój sieci ładowarek w tym kraju.
Umowa z Bela nie jest pierwszym tego typu projektem realizowanym przez ORLEN Deutschland. W marcu 2025 roku spółka podpisała porozumienie z May & Co. Holding, firmą zarządzającą nieruchomościami komercyjnymi. W ramach tej współpracy do końca 2026 roku ma powstać ponad 200 punktów ładowania o mocy od 150 do 400 kW. Wszystkie będą działać pod marką ORLEN Charge.
Huby już wkrótce
Równolegle powstaje także pierwszy hub ładowania ORLEN w Niemczech. W miejscowości Elmshorn niedaleko Hamburga budowana jest stacja wyposażona w 16 punktów ładowania o mocy do 400 kW. Według planów obiekt ma zostać uruchomiony w połowie roku. Tego typu huby mają umożliwiać jednoczesne ładowanie większej liczby samochodów i skracać czas oczekiwania na wolne stanowisko, co świetnie sprawdzi się np. w przypadku kierowców będących w trakcie pokonywania długich dystansów.
Nie tylko za granicą
Rozwój infrastruktury ORLEN Charge przyspiesza również w Polsce. W ostatnich miesiącach pojawiły się nowe, ośmiostanowiskowe huby ładowania o mocy do 400 kW na każde złącze, m.in. na MOP Olsztynek Południe przy trasie S7, a także w Szczecinie i Gorzowie Wielkopolskim.

Tego typu lokalizacje mają szczególne znaczenie dla podróżujących na dłuższych trasach, ponieważ pozwalają na szybkie uzupełnienie energii w trakcie podróży. W sam raz przed sezonem wakacyjnym: z pewnością już wkrótce np. MOP koło Olsztynka będzie mocno używany przez kierowców jadących na Warmię i Mazury i nad morze.
Rozbudowa infrastruktury ładowania jest jednym z elementów szerszej transformacji energetycznej koncernu. W strategii Grupy ORLEN zapisano, że do 2035 roku sieć ORLEN Charge ma znaleźć się w gronie liderów ogólnodostępnego rynku ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce.
Wraz ze wzrostem liczby aut elektrycznych rośnie też presja na szybką i wygodną infrastrukturę ładowania – najlepiej w miejscach, które kierowcy i tak odwiedzają na co dzień. Jednocześnie, powolny rozwój sieci ładowarek jest istotną barierą blokującą kierowców przed zmianami w garażu. ORLEN ma tego świadomość i reaguje – nie tylko w Polsce.
Piotr Sobczyk






