Energia fundamentem bezpieczeństwa

„Energia jutra zaczyna się dziś”. ORLEN podsumował rok strategii i podkręcił tempo inwestycji

Energia przestała być „tematem branżowym”, a stała się fundamentem bezpieczeństwa państwa - podkreślił Ireneusz Fąfara, Prezes zarządu ORLEN
Źródło zdjęcia: Piotr Sobczyk

Podczas konferencji „Energia jutra zaczyna się dziś” prezes ORLEN oraz członkowie Rady Ministrów pokazali, jak wygląda pierwszy rok realizacji największego programu inwestycyjnego w historii polskiej energetyki: od morskiej farmy wiatrowej i nowych bloków gazowych, przez miliardy z KPO na modernizację sieci, po rosnące wydobycie i rekordowe dostawy LNG.

W skrócie:

  • ORLEN podsumował pierwszy rok realizacji największego programu inwestycyjnego w historii polskiej energetyki
  • „Energia jutra zaczyna się dziś” – energia przestała być „tematem branżowym”, a stała się fundamentem bezpieczeństwa
  • Program obejmuje ogółem 380 mld zł wydatków inwestycyjnych, czyli średnio 38 mld zł rocznie
  • Priorytety? Są nimi m.in.  modernizacja sieci energetycznych, gaz jako fundament bezpieczeństwa oraz budowa morskich farm wiatrowych
  • Firma w ostatnim roku podwoiła zarówno wolumen energii, którą naładowali swoje auta kierowcy, jak i liczbę użytkowników usługi ORLEN Charge oraz liczbę punktów szybkiego ładowania w Polsce w porównaniu z 2023 rokiem

ORLEN podsumował rok strategii

W przekazie z konferencji kluczowe jest następujące zdanie: energia przestała być „tematem branżowym”, a stała się fundamentem bezpieczeństwa. Strategia koncernu została pokazana nie jako zapowiedź pełna ambitnych kwot, a jako seria decyzji, kontraktów i budów, które mają sprawić, że energia będzie w Polsce stabilniejsza, tańsza i mniej zależna od zewnętrznych zawirowań. Hasło „Energia jutra zaczyna się dziś”, ogłoszone rok temu, wróciło. Rozliczono więc pierwsze miesiące wdrażania planu i wskazano, co ORLEN chce zrobić w roku, który już trwa.

Miliardowa skala

Zaczął od wielkich liczb: 380 mld zł wydatków inwestycyjnych w ramach programu, czyli średnio 38 mld zł rocznie. Brzmi abstrakcyjnie – dlatego aby całość była łatwiejsza do wyobrażenia sobie, prezes podzielił kwotę przez liczbę mieszkańców Polski. Rezultat to 1013 zł rocznie – tyle, jak przekonywał, ma średnio „pracować” w inwestycjach na każdą Polkę, każdego Polaka i każde dziecko, niezależnie od regionu czy tego, z jakich źródeł energii korzystają.

Podkreślono, że energetyka to dziś tarcza, a nie tylko sektor gospodarki, zwłaszcza gdy za wschodnią granicą infrastruktura energetyczna staje się jednym z głównych celów agresji. Bezpieczeństwo przestaje oznaczać wyłącznie ciągłość dostaw, ale chodzi także o ceny.

Tu padły liczby, które ORLEN pokazał jako wskaźnik poprawy siły nabywczej w porównaniu do sytuacji sprzed trzech lat. Według prezesa, za równowartość minimalnej płacy w minionym roku Polacy mogli kupić średnio o 40% więcej paliwa, o 29% więcej gazu i o 4% więcej energii elektrycznej niż trzy lata wcześniej. Co ważne, ORLEN inwestuje tak, by trend spadku cen nośników energii w Polsce mógł się utrzymywać, niezależnie od wahań na rynkach światowych.

Gaz nie tylko jako „paliwo z kuchenek”

Z tej perspektywy „fundamentem bezpieczeństwa” wciąż ma być gaz – i to nie tylko pojmowany jako paliwo w kuchenkach czy źródło ciepła, ale jako element miksu, który ma współpracować z odnawialnymi źródłami energii. Prezes podkreślał jednocześnie dwa kierunki: własne zasoby i elastyczny import. W obszarze poszukiwań i wydobycia mówił o 20 nowych odwiertach poszukiwawczych i rozpoznawczych w minionym roku oraz o przyroście zasobów. Dzięki pracom i przejęciu aktywów w Norwegii Orlen miał dołożyć do nich 7,5 mld m³ gazu, a dzięki aktywności w Polsce kolejne 2,4 mld m³. Suma ponad 10 mld m³ nowych zasobów została pokazana jako wartość, która zdejmuje część presji z importu i poprawia pozycję negocjacyjną.

Import LNG to już regularny element systemu

Prezes Fąfara powiedział, że co trzy dni do Polski przypływają gazowce z LNG z całego świata. W minionym roku do Polski trafiło w ten sposób 8 mld m³ gazu, co odpowiada za około jedną trzecią rocznego zużycia kraju. Dodatkowo spółka akcentowała budowę własnych kompetencji logistycznych: zrealizowano 12 dostaw LNG z łącznej puli 81 rekordowych dostaw, wykorzystując flotę własnych statków.

Powróciły także wątki geopolityczne. Orlen podkreśla strategiczną współpracę z ukraińskim Naftogazem: to 700 mln m³ gazu dostarczonych w ubiegłym roku i plan przekroczenia 1 mld m³ w tym roku. Ten kierunek został opisany jako inwestycja w przyszłą pozycję biznesową. Po rychłym, miejmy nadzieję, zakończeniu wojny rynek ukraiński stanie się polem dużych inwestycji i Orlen zamierza być na nim długofalowo obecny.

Prezes mówił także o pracach rozruchowych w dwóch elektrowniach gazowych – Ostrołęka i Grudziądz – oraz o uruchomieniu kolejnych projektów: Grudziądz 2 i Gdańsk, przy jednoczesnych przygotowaniach do następnej inwestycji w Siekierkach, gdzie rozpoczęto już prace przy gazociągu doprowadzającym paliwo do planowanej elektrowni. Łącznie te projekty mają dać 3 GW nowoczesnych mocy, które mają zarówno wzmocnić bezpieczeństwo systemu, jak i lepiej finansować OZE, czyli zapewnić stabilne zaplecze dla zmiennych możliwości czerpanych z wiatru i słońca.

Pierwsza polska morska farma wiatrowa

W części o odnawialnych źródłach najmocniej podkreślono hasło „Baltic Power”. To pierwsza polska morska farma wiatrowa – którą ORLEN nazywa projektem przełomowym. Prezes poinformował, że zakończono instalację wszystkich fundamentów i projekt wchodzi w fazę końcową. Cel to zasilenie czystą energią półtora miliona polskich gospodarstw domowych, co Ireneusz Fąfara porównał do łącznej liczby gospodarstw domowych w największych miastach kraju.

W przypadku farmy Baltic East spółka ma już decyzję środowiskową i – co podkreślono jako powód do dumy – wygraną aukcję. W przypadku Baltic West trwają prace środowiskowe i mają ruszyć badania lokalizacyjne. W tle pojawił się też wątek małego atomu: ORLEN podtrzymuje cel budowy pierwszego w Europie reaktora BWRX-300 we Włocławku. Wynegocjowano nową treść umowy z partnerem – taką, która wzmacnia pozycję Orlenu w tym projekcie.

Modernizacja sieci energetycznych

W praktyce kwestia „energii jutra” nie jest możliwa do realizacji, jeśli nie zadba się o możliwości przyłączeniowe, kable i stacje. Orlen podał więc, że przeznaczy blisko 10 mld zł z KPO na program modernizacji sieci energetycznych. W przekazie prezesa podkreślono, że te środki mają już realnie pracować.

Są już efekty: np. przyłączenie około 62 tys. nowych klientów do zmodernizowanej sieci w ubiegłym roku oraz przyłączenie łącznie 1 GW mocy, przy jednoczesnym wydaniu decyzji przyłączeniowych dla 2,5 GW. To około 15% wszystkich mocy węglowych w Polsce. Jedno jest pewne: bez nowoczesnej sieci nie da się wdrożyć ani transformacji, ani stabilnych cen, ani elektryfikacji transportu.

Orlen w transporcie

Transport i przemysł pojawiły się na konferencji jako element „lokalnego obiegu gospodarczego”, który ORLEN chce wzmacniać inwestycjami. Prezes Fąfara mocno zaznaczył wątek współpracy z polskimi firmami i tego, że duże projekty mają napędzać nie tylko Orlen, ale też całe łańcuchy dostaw.

Pojawiły się konkretne kwoty: 75% biopaliw używanych przez ORLEN ma pochodzić od polskich rolników, a wartość tych zakupów to nawet 5 mld zł. Wydatki na logistykę – 2,5 mld zł – mają trafiać do polskich podmiotów współpracujących ze spółką, a około 1 mld zł rocznie Orlen wydaje na prace remontowe realizowane przez firmy zewnętrzne.

W marcu ma ruszyć program spotkań w każdym województwie, by pokazać, jak wygląda współpraca z Orlenem i jak w praktyce podpiąć się pod program inwestycyjny spółki. Pojawił się też wątek kontraktu na 20 lokomotyw elektrycznych od Pesy, opisany jako rekordowy i ważny dla krajowego przemysłu – nie tylko ze względu na samą dostawę, ale też „efekt łańcuchowy” dla firm produkujących komponenty.

Elektromobilność a Orlen

Nie zabrakło także tego wątku. Koncern podkreśla, że w ostatnim roku podwoił zarówno wolumen energii, którą naładowali swoje auta kierowcy, jak i liczbę użytkowników usługi ORLEN Charge oraz liczbę punktów szybkiego ładowania w Polsce w porównaniu z 2023 rokiem. Równolegle dynamicznie rośnie obecność spółki za granicą – w Niemczech liczba punktów szybkiego ładowania zwiększyła się aż siedemnastokrotnie. Rozwój infrastruktury idzie w parze z budową wygodnej, konkurencyjnej oferty multienergetycznej, integrującej paliwa tradycyjne, energię elektryczną i usługi cyfrowe w ramach nowego ekosystemu myORLEN.

Nowe otwarcie, nowy styl zarządzania  

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mówił z kolei o „nowym otwarciu” i kontraście wobec wcześniejszego stylu zarządzania, podkreślając, że jego zdaniem dziś liczą się twarde kryteria: terminowość, budżet, wiarygodność i odbudowa zaufania. Jako dowód rynkowej oceny wskazał rekordową kapitalizację ORLEN przekraczającą 100 mld zł oraz rekordowe kursy akcji – w jego ujęciu sygnał, że inwestorzy znów traktują spółkę jako przewidywalną.

Tu padły liczby, które ORLEN pokazał jako wskaźnik poprawy siły nabywczej w porównaniu do sytuacji sprzed trzech lat. Według prezesa, za równowartość minimalnej płacy w minionym roku Polacy mogli kupić średnio o 40% więcej paliwa, o 29% więcej gazu i o 4% więcej energii elektrycznej niż trzy lata wcześniej. Co ważne, ORLEN inwestuje tak, by trend spadku cen nośników energii w Polsce mógł się utrzymywać, niezależnie od wahań na rynkach światowych.

Ważnym elementem wystąpienia Balczuna był też „local content”, czyli włączenie polskich firm do łańcuchów dostaw. Minister mówił, że resort pracuje nad definicją i sposobem liczenia lokalnego komponentu i jest po uzgodnieniach z Urzędem Zamówień Publicznych oraz z podmiotem, który ma to monitorować w raportach. 2 marca w Szczecinie ma mówić o tym szerzej.

Energia jutra kompasem dla polityki energetycznej państwa

Zdaniem Ministra energii Miłosza Motyki „energia jutra” ma być kompasem nie tylko dla spółki, ale dla całej polityki energetycznej państwa. Motyka mówił o przyspieszeniu: o tym, że transformacja energetyczna ma być szansą, a nie przeciągającym się procesem, i że nie da się jej przeprowadzić bez „transformacji administracyjnej”, czyli szybszego wydawania zgód, pozwoleń i decyzji.

Miłosz Motyka zapowiedział ustawę, która ma przyspieszać inwestycje, oraz prace nad „ustawą sieciową”, którą – jak deklarował – rząd chce wprowadzić jeszcze w tym kwartale, żeby odblokować proces przyłączeń i uporządkować zasady realizacji projektów. Jednocześnie, integracja OZE z siecią przy wsparciu źródeł konwencjonalnych ma dawać niższe ceny energii w kolejnych miesiącach i latach, a bezpieczeństwo energetyczne – w rozumieniu braku ryzyka blackoutu i stabilności dostaw – ma być priorytetem.

Podsumowanie

Konferencja pokazała, że strategia „Energii jutra” już działa. Padły konkretne kwoty i konkretne daty. ORLEN inwestuje jednocześnie w surowce, w moce wytwórcze, w offshore, w sieci i w łańcuchy dostaw w Polsce, a wszystko to ma prowadzić do tego, że energia w gospodarce ma być stabilna i tańsza. Widać też – co warto podkreślić z perspektywy naszego portalu – że elektromobilność przestaje być dodatkiem do biznesu paliwowego, a staje się pełnoprawnym, szybko rosnącym segmentem działalności koncernu.

Piotr Sobczyk

REKLAMA