MENU
Dzień Bezpiecznego Kierowcy

Większy ruch wymaga uwagi. Ponad 90% wypadków wynika z błędów kierowców

Eksperci zwracają uwagę, że w wakacyjnej gorączce kierowcy często zapominają o podstawach. Jedną z nich jest zachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy jadacymi autami
Źródło zdjęcia: GDDKiA

W połowie wakacji, gdy polskie drogi pękają w szwach, Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy, przypadający 25 lipca, staje się nie tylko symbolicznym świętem, lecz koniecznym przypomnieniem, że bezpieczeństwo zależy od codziennych decyzji za kierownicą, a nie od kalendarza.

Ruch i uwaga nie tylko od święta

25 lipca, w dniu św. Krzysztofa, polscy kierowcy tradycyjnie obchodzą Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy. To data symboliczna, ale jej znaczenie wykracza daleko poza kalendarz. W połowie wakacji, gdy ruch na drogach osiąga szczyt, a statystyki wypadków ciągle o sobie dają znać, przypomnienie o odpowiedzialności za kierownicą brzmi wyjątkowo mocno.

Instytut Transportu Samochodowego (ITS) i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wykorzystują ten moment, by po raz kolejny podkreślić, iż bezpieczeństwo nie jest kwestią okazji, lecz codziennego wyboru.

Tradycja świętowania dnia patrona kierowców ma swoje kulturowe korzenie, ale współczesny wymiar jest czysto praktyczny. To kierowcy – ich nawyki, refleks i decyzje – decydują o tym, czy podróż zakończy się bezpiecznie. ITS przypomina, że kultura jazdy zaczyna się od podstaw, tj. respektowania przepisów, życzliwości wobec innych i świadomości, że za kierownicą odpowiadamy nie tylko za siebie. Policja od lat podkreśla, że nawet drobne odstępstwa od zasad potrafią uruchomić lawinę zdarzeń, których skutki są nieodwracalne.

W wakacje najwięcej wypadków

Wakacje, choć kojarzą się z beztroską, są jednym z najniebezpieczniejszych okresów na drogach. Według danych ITS, w lipcu i sierpniu lat 2023-2025 doszło do blisko 13 tys. wypadków. Zginęło w nich 1 097 osób, a niemal 15 tys. zostało rannych. Najwięcej poszkodowanych to kierowcy i pasażerowie samochodów osobowych, ale wyraźnie rośnie liczba zdarzeń z udziałem rowerzystów, motocyklistów oraz użytkowników e hulajnóg i urządzeń transportu osobistego.

Ponad 90 procent wypadków jest skutkiem błędów ludzkich. Latem ruch drogowy staje się bardziej zróżnicowany, dlatego wymaga od wszystkich większej uważności, przewidywania zagrożeń i reagowania z wyprzedzeniem – podkreśla dr Dagmara Jankowska Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Eksperci zwracają uwagę, że w wakacyjnej gorączce kierowcy często zapominają o podstawach. Odpowiednio zaplanowana trasa, sprawny technicznie samochód, zabezpieczony bagaż, przerwy na odpoczynek – to elementy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie. ITS przypomina choćby o prostym, ale często lekceważonym fakcie: przy zderzeniu z prędkością 50 km/h 1,5 litrowa butelka wody staje się obiektem o masie 60 kg. To wystarczająco dużo, by wyrządzić poważne obrażenia.

Jazda na zderzaku to prosta droga do wypadku

W tym roku szczególny nacisk położono także na problem jazdy „na zderzaku”. GDDKiA przypomina, że przepisy regulujące minimalny odstęp między pojazdami na drogach szybkiego ruchu obowiązują już od ponad pięciu lat, a mimo to wielu kierowców wciąż je ignoruje. „Jazda na zderzaku jest nie tylko niedozwolona. To niezwykle ryzykowna praktyka, której skutki potrafią być tragiczne. Kierowca nie ma żadnych szans na szybką reakcję, gdy pojazd przed nim gwałtownie zahamuje”czytamy na stronie Dyrekcji.

Źródło: GDDKiA

Zgodnie z przepisami bezpieczna odległość na autostradzie to połowa aktualnej prędkości – przy 100 km/h co najmniej 50 metrów, przy 140 km/h minimum 70 metrów. To zasada stosowana również w wielu krajach Europy. GDDKiA przypomina prosty sposób jej oceny: wystarczy wybrać nieruchomy element infrastruktury i odliczyć dwie sekundy od momentu, gdy minie go pojazd jadący przed nami. Kilka dodatkowych metrów odstępu nie wydłuży podróży, ale może uratować życie.

Ruch drogowy jak mozaika

ITS apeluje, by 25 lipca nie traktować jako jednorazowego przypomnienia, lecz jako impuls do zmiany codziennych nawyków. „Letni ruch drogowy jest jak mozaika – różne prędkości, różne pojazdy, różne doświadczenia. W takich warunkach najważniejsza staje się przewidywalność. Kierowca, który patrzy daleko przed siebie i reaguje z wyprzedzeniem, realnie zmniejsza ryzyko wypadku” – tłumaczy Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Wakacje to czas relaksu, ale nie zwolnienie z odpowiedzialności. Trzeźwość, rozwaga, znajomość przepisów i szacunek na drodze – te zasady obowiązują cały rok. 25 lipca przypomina tylko nam jedno, że bezpieczeństwo zaczyna się od nas samych!

Oskar Włostowski

REKLAMA