W skrócie:
- Solaris podpisał kontrakt na dostawę do 40 autobusów elektrycznych
- Najpierw do odbiorcy z Czech trafią modele Urbino 12 electric oraz Urbino 18 electric
- Umowa przewiduje opcję rozszerzenia zamówienia o kolejną partię 20 pojazdów
- W 2025 roku w Europie zarejestrowano niemal 24 tys. elektrycznych ciężarówek i autobusów – wynika z raportu ICCT
- 58 procent wszystkich nowych autobusów miejskich sprzedanych w Europie w zeszłym roku było elektrycznych
Solaris z nowym zamówieniem Czechów
Solaris Bus & Coach umacnia pozycję w Europie Środkowej. Najnowszy kontrakt, podpisany z przewoźnikiem z czeskiego Ołomuńca, przewiduje dostawę 20 autobusów elektrycznych, w tym dziesięciu dwunastometrowych Urbino 12 electric oraz dziesięciu przegubowych Urbino 18 electric. Jak podaje producent, umowa zawiera również opcję rozszerzenia zamówienia o kolejne 20 pojazdów, co oznacza, że do czeskiego miasta może trafić nawet 40 e‑busów Solarisa. Dostawy zaplanowano na 2028 rok.

To także ważny moment dla lokalnego operatora, który dotąd eksploatował wyłącznie autobusy spalinowe. – Nowe elektrobusy pozwolą nam wycofać najstarsze pojazdy dieslowskie, których dalsza eksploatacja generuje rosnące koszty. Jednocześnie zapewnią pasażerom nowoczesną, komfortową i bezemisyjną komunikację – powiedział Jaroslav Michalík, prezes DPMO, cytowany w komunikacie operatora.
Zamówienia zgodne z GSR2
Solaris podkreśla, że zamówione pojazdy będą oparte na modularnej architekturze napędu, która eliminuje tradycyjną wieżę silnika, zwiększając przestrzeń pasażerską i ułatwiając serwisowanie. Autobusy zostaną wyposażone w systemy zgodne z regulacjami GSR2, w tym monitorowanie martwego pola, wykrywanie pieszych i rowerzystów oraz systemy oceny zmęczenia kierowcy.
Przypomnijmy, że relacja Solarisa z Ołomuńcem ma długą historię, bo do tej pory producent dostarczył tam 96 autobusów. Najnowsze zamówienie jest jednak przełomowe, gdyż będą to pierwsze elektryczne Solarisy w taborze miasta. Czechy należą do najważniejszych rynków firmy, która dostarczyła tam już niemal 1500 pojazdów, z czego ponad 500 to pojazdy zeroemisyjne, w tym bateryjne, wodorowe oraz trolejbusy.
Europa przyspiesza elektryfikację autobusów
Kontrakt z Ołomuńcem wpisuje się w szerszy, europejski trend dynamicznej elektryfikacji transportu publicznego. Według najnowszego raportu International Council on Clean Transportation (ICCT), w 2025 roku w Europie zarejestrowano niemal 24 tys. elektrycznych ciężarówek i autobusów. To o 60 proc. więcej niż rok wcześniej.
Najmocniej rośnie segment autobusów miejskich. ICCT podaje, że 58 proc. wszystkich nowych autobusów miejskich sprzedanych w Europie w 2025 roku było elektrycznych. „Europejski sektor autobusowy konsekwentnie przechodzi na zeroemisyjność, a autobusy elektryczne są liderem tej transformacji” – podkreśla Eamonn Mulholland, starszy analityk ICCT.

W niektórych krajach, tj. m.in. w Słowenii, Rumunii, Niderandach, Estonii i Danii w 2025 roku kupowano wyłącznie autobusy miejskie o napędzie zeroemisyjnym. To efekt zarówno rosnącej dostępności technologii, jak i regulacji unijnych, takich jak Clean Vehicles Directive, która narzuca minimalne udziały pojazdów zeroemisyjnych w zamówieniach publicznych – pisaliśmy o tym na Elektromobilni.pl.
ICCT zwraca też uwagę, że rynek autobusów elektrycznych rośnie szybciej niż segment ciężarówek, choć i tam widać przyspieszenie. W drugiej połowie 2025 roku sprzedaż ciężkich elektrycznych ciężarówek wzrosła do 2,7 proc. udziału w rynku, napędzana wejściem w życie pierwszych unijnych norm CO₂ dla pojazdów ciężkich. Mercedes sprzedał w tym czasie 1400 elektrycznych eActrosów – trzykrotnie więcej niż rok wcześniej.
Diesel w przewadze. Jeszcze
Z kolei najnowsze dane ACEA wskazują, rynek autobusów w Unii Europejskiej pozostaje ważną częścią transportu publicznego. Na początku tego roku zarejestrowano 38 238 nowych autobusów i autokarów, a po unijnych drogach jeździ dziś blisko 700 tys. takich pojazdów. Co istotne, choć diesel nadal dominuje wśród nowych autobusów – odpowiada za 62,1 proc. sprzedaży – coraz wyraźniej rośnie znaczenie napędów elektrycznych. Autobusy bateryjne i hybrydy plug-in stanowiły już 23,8 proc. nowych rejestracji.
I to dopiero początek zmian – dodaje ACEA, bo w całej unijnej flocie pojazdy elektrycznie ładowane stanowią zaledwie 3,5 proc. Tę różnicę dobrze tłumaczy wiek taboru – średni autobus w UE ma ponad 12 lat, więc wymiana całej floty będzie procesem rozłożonym na wiele lat. Skala znaczenia autobusów jest przy tym ogromna, gdyż odpowiadają one za 8,2 proc. lądowego transportu pasażerskiego w UE, a autobusy miejskie i podmiejskie realizują ponad połowę wszystkich podróży transportem publicznym.
Polska również ze wzostem
W Polsce również widać wyraźny wzrost liczby autobusów zeroemisyjnych. Według Licznika Elektromobilności PSNM i PZPM, na koniec ubiegłego miesiąca flota takich pojazdów osiągnęła 2801 sztuk, z czego 2572 to autobusy całkowicie elektryczne, a 229 to wodorowe. To jeden z najszybciej rosnących segmentów elektromobilności w kraju.

Na tle europejskich danych widać, że Solaris jest jednym z kluczowych beneficjentów i motorów zmian. Firma od lat utrzymuje pozycję lidera rynku e‑busów, a jej pojazdy jeżdżą już w 33 krajach. Kontrakt z Ołomuńcem – z jednej strony – wzmacnia obecność marki w Czechach, z drugiej potwierdza, że europejscy operatorzy coraz częściej stawiają na sprawdzone technologie i doświadczenie polskiego producenta.
Oskar Włostowski







