MENU

Moya stawia na eHDV. 400 kW w Gorzyczkach przy autostradzie A1

Sieć Moya wchodzi w segment elektrycznego transportu ciężkiego. W Gorzyczkach ruszya nowa ładowarka eHDV o mocy 400 kW. Co to oznacza dla branży TSL?

W skrócie:

  • Moya uruchomiła nową ładowarkę dla elektrycznych ciężarówek (eHDV) o mocy 400 kW w Gorzyczkach przy autostradzie A1
  • To już 9. stacja w Polsce dedykowana ciężkiemu transportowi elektrycznemu, wyznaczająca nowy standard wzdłuż kluczowych korytarzy transportowych
  • Pełne 400 kW mocy może trafić do jednego pojazdu, co drastycznie skraca czas potrzebny na ładowanie podczas obowiązkowej pauzy kierowcy
  • Klienci indywidualni zapłacą 2,49 zł/kWh, natomiast dla flot przewidziano dedykowane rabaty w ramach oferty Moya Firma

Elektryfikacja wagi ciężkiej staje się faktem

Kiedy mówimy o elektromobilności, najczęściej przed oczami mamy miejskie samochody osobowe czy crossovery. Jednak prawdziwy test dla technologii bateryjnej odbywa się na autostradach, w transporcie ciężkim. Jego dalekobieżna odmiana wymaga nie tylko znacznych pojemności akumulatorów, ale przede wszystkim mocy ładowania i infrastruktury, która pomieści wielotonowe zestawy. Sieć Moya udowadnia, że ten kierunek to nie odległa przyszłość.

W Gorzyczkach, tuż przy ul. Raciborskiej 100 i w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady A1, inwestor spółka Anwim uruchomiła najnowocześniejszą ładowarkę dedykowaną dla elektrycznych pojazdów ciężarowych (eHDV). Urządzenie dysponuje mocą aż 400 kW i potrafi przekazać pełną moc do pojedynczego zestawu. W realiach branży TSL, gdzie każda minuta postoju jest skrupulatnie przeliczana na koszty, jest to zmiana o charakterze fundamentalnym.

Strategiczne węzły i realia tras

Obecnie w Polsce funkcjonuje zaledwie 9 stacji ładowania zaprojektowanych z myślą o ciężkim transporcie. Warto jednak dodać, że są to ładowarki dual-use, które pozwalają również na ładowanie pojazdów osobowych.

Wybór Gorzyczek na mapie inwestycyjnej Moya energia nie jest przypadkowy. To strategiczny punkt w pobliżu granicy, obsługujący intensywny ruch tranzytowy. Inwestycja stanowi część szerszego programu „Development of Moya Energia Charging Network in Poland”, finansowanego ze środków CEF AFIF pod egidą Agencji CINEA. W ramach tego projektu zaplanowano cztery dedykowane punkty dla eHDV – dwa z nich działają już w Gorzyczkach, a kolejne dwa zasilą Port Radomsko przy trasie A1.

Konstrukcja stacji ładowania przeznaczonej dla ciężarówek wymaga zupełnie innego podejścia inżynieryjnego niż klasyczny słup stoiskowy dla aut osobowych. Ładowarki pracujące z mocą 400 kW generują ogromne obciążenia termiczne. Dlatego zastosowano zaawansowany system chłodzenia przewodów cieczą, co pozwala na bezpieczne i stabilne utrzymywanie maksymalnych parametrów pracy przez cały proces ładowania.

Moya

Ceny, floty i rynkowe tło

Dla użytkowników indywidualnych cena ładowania na nowej stacji Moya wynosi 2,49 zł/kWh. Jednak kluczem do sukcesu eHDV są klienci flotowi. Przedsiębiorstwa transportowe korzystające z programu Moya Firma mogą liczyć na indywidualnie negocjowane stawki, łączące rabaty na ładowanie energii z preferencyjnymi warunkami na tradycyjne paliwa. Taki model pozwala płynnie zarządzać flotami mieszanymi w okresie transformacji.

Według danych ACEA, w pierwszym półroczu 2026 roku udział elektrycznych ciężarówek powyżej 3,5 tony w nowych rejestracjach na terenie Unii Europejskiej wzrósł do 4,8 proc. (wobec 3,6 proc. rok wcześniej). Prognozy Komisji Europejskiej wskazują, że do 2030 roku po europejskich drogach może jeździć od 410 do 600 tysięcy bezemisyjnych pojazdów ciężkich, z czego aż 90 proc. stanowić będą modele bateryjne (BEV).

Redakcja elektromobilni.pl

REKLAMA