W skrócie:
- Lexus gruntownie przebudował popularnego NX-a
- Model na 2027 rok dostał nowe nadwozie i wnętrze, szóstą generację układów hybrydowych
- znacznie większą baterię umieszczono w wersji 450h+
- Efekt? Ponad 100 km zasięgu w trybie elektrycznym
- Pierwsze samochody trafią klientów na początku wiosny 2027 r.
Lexus z kolejną generacją
Lexus NX drugiej generacji jest na rynku od 2021 roku, więc nadszedł czas na modernizację. Japończycy nie ograniczyli się jednak do nowych zderzaków, lamp i kilku zmian w wyposażeniu.
NX otrzymał przebudowane nadwozie, zupełnie nową deskę rozdzielczą, kolejną generację multimediów, zmodyfikowane zawieszenie i układ kierowniczy, nowe systemy bezpieczeństwa oraz szóstą generację napędów hybrydowych. Najwięcej zmienia się w hybrydzie plug-in NX 450h+.
Lexus oficjalnie określa samochód jako model po modernizacji w połowie cyklu życia, a nie trzecią generację NX-a. Zakres zmian jest jednak większy niż przy typowym liftingu.
NX jest dłuższy, ale rozstaw osi się nie zmienił
Nowy NX zachował wymiary obecnego modelu. Ma 4690 mm długości, czyli o 30 mm więcej niż dotychczas. Szerokość wynosi 1865 mm, wysokość 1660 mm, a rozstaw osi pozostał bez zmian i ma 2690 mm.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy przodu. Klasyczny grill Lexusa stracił wyraźną ramkę i został mocniej wkomponowany w nadwozie. Pojawiły się również nowe reflektory.

Z tyłu zmieniła się sygnatura świateł, a centralnym elementem pasa jest podświetlany napis LEXUS. Marka zrezygnowała także z chromowanych dodatków, zastępując je głównie ciemnymi elementami.
W zależności od wersji NX będzie jeździł na 18- lub 20-calowych kołach. W gamie pojawią się też nowe lakiery, a F SPORT otrzyma własne elementy nadwozia i 20-calowe obręcze.
W środku właściwie wszystko jest nowe
Znacznie większe zmiany zaszły w kabinie. Deska rozdzielcza została zaprojektowana od nowa i stylistycznie nawiązuje do najnowszego Lexusa ES.
Przed kierowcą znajduje się 12,3-calowy ekran wskaźników, a centralny ekran multimediów ma 14 cali. Oba umieszczono na podobnej wysokości, żeby ograniczyć konieczność odrywania wzroku od drogi.

Nowością są również ukryte przełączniki. Gdy nie są używane, wtapiają się w panel deski rozdzielczej, a po zbliżeniu ręki zostają podświetlone. Lexus pozostawił im fizyczną reakcję na naciśnięcie.
Nowy system LexusConnect ma czterokrotnie większą moc obliczeniową niż poprzedni, ośmiokrotnie większą przestrzeń na dane i 256 GB pamięci. Mapę nawigacji można teraz wyświetlać bezpośrednio na cyfrowych zegarach.
Pojawił się także nowy cyfrowy kluczyk zapisany bezpośrednio w telefonie lub Apple Watchu. Można utworzyć maksymalnie siedem kluczy, a w kompatybilnym telefonie obsługującym NFC dostęp do samochodu ma być możliwy nawet po rozładowaniu baterii urządzenia.
Jedną z nowych funkcji wyższych wersji będzie Sensory Concierge. System łączy ustawienia klimatyzacji, podgrzewania i wentylacji foteli, oświetlenia, muzyki oraz zapachu w kabinie. Do wyboru będą trzy przygotowane tryby i 50 odcieni oświetlenia.
Lexus NX 450h+ ma teraz baterię 23 kWh
Dotychczasowy NX 450h+ korzystał z akumulatora o pojemności około 18 kWh. W nowym modelu pojemność wzrosła o 30%, do 23 kWh.
Dzięki temu deklarowany zasięg elektryczny zwiększył się o prawie 40% i ma przekraczać 100 km według WLTP. Lexus zaznacza jednak, że są to jeszcze dane przed ostateczną homologacją.
Wzrosła także moc systemowa. NX 450h+ rozwija teraz 307 KM zamiast 292 KM podawanych dla ustępującej europejskiej specyfikacji. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,1 s.
Napęd nadal wykorzystuje benzynowy, czterocylindrowy silnik 2.5 oraz silniki elektryczne i napęd na obie osie.
Po raz pierwszy hybryda plug-in Lexusa obsługuje również szybkie ładowanie prądem stałym. Uzupełnienie baterii od 10 do 80% ma zajmować 30 minut. Funkcja będzie standardem we wszystkich wersjach NX 450h+.
Akumulator przebudowano także konstrukcyjnie. Ogniwa są teraz ułożone poprzecznie, a cały pakiet zamontowano nisko pod podłogą.
NX 450h+ waży, zależnie od konfiguracji, od 2050 do 2130 kg. Maksymalna masa holowanej przyczepy wynosi 1500 kg.
NX 350h pozostaje klasyczną hybrydą
Drugim napędem w europejskiej gamie pozostanie NX 350h bez możliwości ładowania z gniazdka.
Również tutaj zastosowano szóstą generację układu hybrydowego. Moc systemowa wynosi 199 KM. Klient będzie mógł wybrać napęd na przednią oś lub elektryczny napęd obu osi E-Four.
Wersja AWD rozpędza się od 0 do 100 km/h w 7,3 s, a przednionapędowa potrzebuje 7,7 s.
Zmienił się sam akumulator trakcyjny. Zastosowanie rozwiązania znanego z nowego ES-a i zmniejszenie liczby ogniw pozwoliło ograniczyć jego masę z 32,7 do 23,5 kg, czyli o 9,2 kg.

Masa NX-a 350h wynosi od 1730 do 1810 kg z napędem na przód oraz od 1790 do 1870 kg w wersji AWD. Także NX 350h będzie mógł holować przyczepę o masie do 1500 kg.
Oba układy napędowe mają spełniać normę Euro 7. W gamie nie ma wersji całkowicie elektrycznej – ma ją np. nowy ES, ale klienci chętni na elektrycznego SUV-a marki Lexus muszą spojrzeć w stronę modelu RZ.
Lżejsza elektronika i sztywniejsze nadwozie
Zmiany objęły też elementy niewidoczne z zewnątrz. Sterownik mocy i przekładnię połączono w jeden bardziej kompaktowy moduł. Całość jest o 10 kg lżejsza i o 10 cm niższa niż wcześniej. W falowniku zastosowano półprzewodniki wykonane z węglika krzemu, które mają ograniczyć straty energii.
Sztywność podłogi wzrosła o około 25%. Konstrukcja w rejonie przednich kolumn zawieszenia i słupków A jest natomiast o około 30% sztywniejsza.
Lexus zastosował też nowe amortyzatory, zmienił charakterystykę układu kierowniczego i sposób sterowania hamulcami podczas pokonywania zakrętów.
W NX 450h+ rozszerzono zakres działania napędu na obie osie. Tylna oś może być teraz wykorzystywana w większej liczbie sytuacji, a nie przede wszystkim podczas ruszania, pokonywania zakrętów lub po wykryciu poślizgu.
Co ciekawe, NX był również dodatkowo strojony na Nürburgringu. Lexus wykorzystał legendarny niemiecki tor i drogi publiczne do dostosowania zawieszenia, układu kierowniczego i prowadzenia samochodu do europejskich warunków.
Zmieniła się nawet pozycja kierowcy. Fotel znajduje się niżej, średnica kierownicy zmniejszyła się o 10 mm, a zakres jej regulacji zwiększono.
W kabinie ma być ciszej
Producent sporo uwagi poświęcił też wyciszeniu, które było jednym z punktów wymagających poprawy w obecnym NX-ie.
Dodatkowe materiały pochłaniające dźwięk pojawiły się m.in. w tylnym zderzaku, klapie bagażnika i środkowych słupkach. Zmieniono również konstrukcję bloku silnika oraz sposób sterowania przejściem pomiędzy jazdą elektryczną i pracą silnika spalinowego.
Według pomiarów Lexusa poziom hałasu pochodzącego od silnika i drogi został ograniczony o około 20%.
Kamery samochodu zastąpią wideorejestrator
NX dostanie również nową generację usług połączonych z internetem. Jedną z ciekawszych funkcji będzie możliwość wykorzystania fabrycznych kamer jako rejestratora jazdy.
System może zapisywać minutowe nagrania i przechowywać maksymalnie 90 takich plików w pętli. Nagrywanie można uruchomić ręcznie lub automatycznie po wykryciu uderzenia. W drugim przypadku zachowany zostanie materiał obejmujący co najmniej 10 sekund przed zdarzeniem i 10 sekund po nim. Nagrania będzie można przenieść na pamięć USB.

Pojawi się także zdalny immobilizer zabezpieczony sześciocyfrowym kodem oraz system pomocy w odnalezieniu skradzionego samochodu.
Lexus Safety System+ ma widzieć znacznie dalej
Standardowym wyposażeniem wszystkich wersji będzie kolejna generacja Lexus Safety System+.
Według producenta kąt widzenia nowych czujników zwiększył się o 115%, a zasięg wykrywania o 170% w porównaniu z poprzednim układem. Aktywny tempomat może korzystać z danych mapy i odpowiednio wcześniej reagować przed rondami, skrzyżowaniami, zakrętami, znakami STOP czy bramkami autostradowymi. System ma również wcześniej rozpoznawać samochód zmieniający pas przed NX-em.
Asystent utrzymania pasa oprócz linii rozpoznaje m.in. bariery i elementy infrastruktury przy drodze. Do tego dochodzi system awaryjnego zatrzymania. Jeśli kamera monitorująca kierowcę wykryje, że prowadzący nie jest w stanie kontrolować auta, NX może sam zwolnić, zatrzymać się na swoim pasie i włączyć światła awaryjne.
Nowy Lexus NX w Europie od wiosny 2027 roku
Europejska przedsprzedaż zmodernizowanego NX-a rozpocznie się jesienią 2026 roku. Pierwsze samochody mają pojawić się u klientów na początku wiosny 2027 r.
Na poziomie europejskim Lexus zapowiedział cztery główne wersje wyposażenia: Business, Executive, Luxury i F SPORT. Ostateczna gama może różnić się w zależności od kraju. Ceny na polski rynek nie zostały jeszcze podane.
Piotr Sobczyk







