W skrócie:
- GDDKiA wybrała wykonawcę fragmentu S17 w województwie lubelskim
- Kobylarnia złożyła najlepsza ofertę opiewającą na niemal 362 mln złotych
- Inwestycja realizowana będzie w formule „Projektuj i buduj”
- Blisko 12 km ekspresówki ma domknąć północno-wschodnie obejście Zamościa
Kobylarnia z najlepszą ofertą na S17
Budowa S17 w stronę granicy z Ukrainą postępuje odcinek po odcinku. Teraz ważny krok wykonano w sprawie fragmentu prowadzącego północno-wschodnią stroną Zamościa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę w przetargu na zaprojektowanie i budowę trasy między węzłami Zamość Sitaniec i Zamość Wschód.
Do postępowania zgłosiło się 13 firm i konsorcjów. Najlepsza okazała się oferta firmy Kobylarnia o wartości blisko 361,8 mln zł.
Umowy jeszcze nie ma
Wybór wykonawcy nie oznacza jeszcze rozpoczęcia prac. Pozostali uczestnicy przetargu mogą złożyć odwołania. Jeżeli do tego nie dojdzie, dokumentacja zostanie przekazana do standardowej kontroli uprzedniej Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.
Dopiero po jej zakończeniu oraz przedstawieniu przez wykonawcę gwarancji należytego wykonania umowy będzie można podpisać kontrakt.
Inwestycja realizowana będzie w formule „Projektuj i buduj”. Kobylarnia ma więc przygotować projekt budowlany, uzyskać decyzję ZRID, następnie zbudować drogę i na końcu doprowadzić do uzyskania pozwolenia na użytkowanie.
Przy wyborze oferty cena stanowiła 60% oceny. Pozostałe 40% dotyczyło wydłużenia okresu gwarancji na obiekty mostowe oraz ekrany akustyczne.
Prawie 12 km nowej ekspresówki wokół Zamościa
Odcinek Zamość Sitaniec – Zamość Wschód będzie miał 11,9 km długości. Rozpocznie się za planowanym węzłem Zamość Sitaniec, który powstanie przy okazji budowy wcześniejszego fragmentu S17 z Izbicy.
Następnie droga pobiegnie na wschód od obecnej DK17. W rejonie miejscowości Łapiguz, na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 843, powstanie węzeł Zamość Północ.

Dalej S17 przetnie linię kolejową między Szopinkiem a Reformą i dotrze w okolice Jarosławca. Tam połączy się z węzłem Zamość Wschód, który powstaje już w ramach kolejnego realizowanego odcinka.
To ważny fragment nie tylko z punktu widzenia całej S17. Razem z sąsiednimi odcinkami stworzy nowe obejście Zamościa, dzięki któremu ruch tranzytowy nie będzie musiał przejeżdżać dotychczasowymi ulicami miasta.
Dwie jezdnie i po dwa pasy ruchu
Nowa S17 będzie typową dwujezdniową drogą ekspresową. W każdym kierunku kierowcy dostaną po dwa pasy ruchu.
W ramach kontraktu powstaną także obiekty inżynierskie, drogi obsługujące ruch lokalny, oświetlenie, odwodnienie oraz przejścia dla zwierząt. Trasa zostanie wyposażona w urządzenia bezpieczeństwa ruchu i elementy ograniczające jej wpływ na otoczenie.
Odcinek jest istotny również dlatego, że łączy dwa fragmenty znajdujące się już na bardziej zaawansowanych etapach. Od północy dochodzi do niego S17 z kierunku Izbicy, a od południowego wschodu trwają już prace na trasie Zamość Wschód – Zamość Południe.
S17 do granicy powstaje w kilku etapach
Najbardziej zaawansowane są obecnie odcinki na południe od Zamościa. Fragment Zamość Wschód – Zamość Południe ma 12,4 km i buduje go Budimex za 440,6 mln zł. Dalej, na 18,5-kilometrowym odcinku do Tomaszowa Lubelskiego Północ, pracuje Kolin. Wartość tego kontraktu wynosi 822,5 mln zł.
W budowie jest również 17,3 km S17 od Tomaszowa Lubelskiego Południe do Hrebennego. Ten odcinek realizuje Budimex za 598,3 mln zł.
Na północ od Zamościa sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Dla trasy Izbica – Zamość Sitaniec o długości 9,9 km złożono już wniosek o decyzję ZRID. Kontrakt o wartości 504 mln zł realizuje konsorcjum GAP Insaat, Fabe Polska i Sine Midas Stroy.
Wcześniejszy, 18,8-kilometrowy fragment Krasnystaw Północ – Izbica również czeka na ZRID. Jego wykonawcą jest Budimex, a wartość umowy wynosi 961,5 mln zł.

Z kolei między Łopiennikiem a Krasnymstawem Północ trwa jeszcze przetarg, natomiast dla odcinka Piaski Wschód – Łopiennik również złożono już wniosek o ZRID.
S17 ma prowadzić aż do granicy z Ukrainą
Docelowo nowa droga ma stworzyć szybkie połączenie Warszawy i Lublina przez Zamość oraz Tomaszów Lubelski z przejściem granicznym w Hrebennem.
Do pełnego zakończenia trasy jeszcze daleko, bo poszczególne fragmenty są na różnych etapach – od projektowania przez przetargi aż po właściwe roboty budowlane. Wybór wykonawcy dla odcinka Zamość Sitaniec – Zamość Wschód wypełnia jednak kolejną lukę w przygotowaniach.
Jeżeli przetarg nie zostanie zablokowany odwołaniami, następnym krokiem będzie podpisanie kontraktu z Kobylarnią. Dopiero później rozpocznie się projektowanie i procedura uzyskiwania ZRID, a po niej właściwa budowa nowej S17.
Piotr Sobczyk
