MENU
Zeekr wjeżdża do Polski

Zeekr wchodzi do Polski. Na start aż pięć modeli, w tym prawie 900-konny SUV

Zeekr wchodzi do Polski z silnym zestawem modelowym. Co znajdzie się w ofercie?
Źródło zdjęcia: Zeekr

Kolejna marka należąca do Geely oficjalnie szykuje się do wejścia na polski rynek. Zeekr wystartuje jeszcze pod koniec 2026 roku i od razu zaoferuje pięć modeli – od kompaktowego SUV-a po ogromną hybrydę plug-in o mocy niemal 900 KM.

Chińskich marek na polskim rynku przybywa w błyskawicznym tempie, ale Zeekr będzie próbował wejść nieco wyżej niż większość nowych graczy. Marka należy do koncernu Geely, a więc tego samego giganta, pod którego skrzydłami działają m.in. Volvo, Polestar czy Lotus. Sama pozycjonuje się jako producent samochodów premium i właśnie w takim charakterze chce rozpocząć działalność w Polsce.

Za wprowadzenie Zeekra odpowiadać będą wspólnie węgierska grupa AutoWallis oraz portugalski Salvador Caetano Group. Oficjalny debiut zaplanowano na końcówkę 2026 roku. Dyrektorem generalnym Zeekra w Polsce został Grzegorz Sokalski. Wcześniej przez blisko osiem lat pracował w Hyundai Motor Poland, a następnie w Grupie Krotoski, gdzie rozwijał sieć sprzedaży MG i BYD. Ma też doświadczenie przy projektach dla Porsche oraz FOTON Polska. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i SGH.

Firma finalizuje obecnie umowy z dealerami, buduje polski zespół i przygotowuje ofertę finansowania oraz obsługi posprzedażowej. Do Polski od razu ma trafić praktycznie cała europejska gama.

Zeekr X będzie najmniejszym modelem

Punktem wejścia do świata marki będzie Zeekr X, czyli kompaktowy SUV mierzący około 4,43 m długości. To model spokrewniony technicznie m.in. z Volvo EX30 i Smartem #1 – wszystkie korzystają z architektury SEA koncernu Geely.

X jest jednak pozycjonowany bardziej luksusowo. W zależności od wersji może mieć napęd na tył albo obie osie. Najmocniejsza odmiana dysponuje mocą 500 KM i rozpędza się od 0 do 100 km/h w mniej niż 4 sekundy.

W aktualnej europejskiej ofercie zasięg najlepszych wersji sięga ponad 400 km WLTP. Zeekr mocno stawia też na wyposażenie – rozbudowane systemy wspomagania kierowcy, duży centralny ekran, dobre materiały i bogate wyposażenie mają odróżniać X od tańszych elektryków koncernu. To prawdopodobnie właśnie ten model może być najpopularniejszy. Dużo będzie jednak zależało od ceny, której na razie nie znamy.

Zeekr 001 to elektryczne gran turismo

001 to duży, mierzący niemal 5 m długości shooting brake, czyli coś pomiędzy niskim kombi a czterodrzwiowym gran turismo. Odmiana z napędem na tył może przejechać do 620 km WLTP. Mocniejsze warianty AWD rozwijają do 544 KM, i przyspieszają do 100 km/h w 3,8 s.

001 jest też modelem, od którego właściwie rozpoczęła się historia Zeekra jako osobnej marki. Na tle kolejnych elektrycznych SUV-ów może okazać się jednym z ciekawszych samochodów w polskiej gamie, bo łączy sporą przestrzeń z sylwetką wyraźnie niższą od typowego crossovera. Bagażnik mieści 539 l, a rozstaw osi wynoszący niemal 3 m zapowiada sporo miejsca w drugim rzędzie.

Zeekr 7X celuje w rodzinne SUV-y premium

Zeekr 7X to średniej wielkości elektryczny SUV, który będzie konkurował w jednym z najbardziej obleganych segmentów rynku. Właśnie ten model Zeekr mocno odświeżył na 2026 rok. Najnowsza europejska wersja wykorzystuje architekturę 800 V i w bazowej odmianie Core RWD ma akumulator LFP o pojemności 75 kWh oraz silnik rozwijający 3455 KM. Wstępny zasięg WLTP wynosi do 482 km.

Long Range RWD również oferuje 455 KM, ale dostaje większy akumulator NMC 100 kWh. Zasięg rośnie wtedy do około 627 km WLTP. Na szczycie stoi Privilege AWD z dwoma silnikami. Moc systemowa wynosi 500 kW, czyli około 680 KM, a sprint do 100 km/h zajmuje 3,7 s.

Zeekr w przypadku tego modelu chce mocno grać szybkością ładowania. Maksymalna moc DC sięga w najnowszej odmianie 450 kW, a dla wersji z mniejszą baterią producent zakłada około 10,5 minuty na uzupełnienie energii od 10 do 80% w odpowiednich warunkach.

7GT pojedzie 655 km i ma być bardziej dla kierowcy

Drugą tegoroczną nowością jest Zeekr 7GT. Nazwa dobrze oddaje charakter samochodu – to duże elektryczne gran turismo o długości 4,82 m, wyglądające trochę jak skrzyżowanie liftbacka, kombi i shooting brake’a. Podstawowa odmiana RWD korzysta z akumulatora 75 kWh i ma 421 KM. Z większą baterią 100 kWh zasięg wzrasta do 655 km WLTP.

Najmocniejszy 7GT AWD rozwija 646 KM, i osiąga 100 km/h w 3,3 s. Tutaj także zastosowano instalację 800 V. Moc ładowania może sięgać 480 kW, a Zeekr podaje, że w idealnych warunkach 10 minut przy ładowarce pozwoli odzyskać energię potrzebną do przejechania około 340 km. 7GT ma być przy tym bardziej nastawiony na kierowcę niż pozostałe modele marki. Zeekr podkreśla zmiany w układzie kierowniczym, zawieszeniu i hamulcach, a najmocniejsza wersja otrzymuje aktywne zawieszenie pneumatyczne.

Zeekr 9X pokazuje, że marka nie będzie już tylko elektryczna

Zeekr zaczynał jako marka wyłącznie elektryczna, ale 9X, czyli ponad 5,2-metrowy SUV, jest hybrydą plug-in… i to zdecydowanie nie taką, której głównym zadaniem jest bicie rekordów niskiego spalania w katalogu. Europejski 9X Ultra AWD łączy benzynowy silnik 2.0 turbo z dwoma jednostkami elektrycznymi. Cały układ rozwija 897 KM oraz 935 Nm. Mimo masy około 2,9 t samochód przyspiesza do 100 km/h w 4,1 s.

Duży akumulator o pojemności 55 kWh pozwala przejechać do 179 km bez uruchamiania silnika spalinowego, natomiast łączny zasięg sięga 737 km. W innych konfiguracjach Zeekr zapowiada nawet ponad 200 km jazdy elektrycznej.

Nietypowa jak na hybrydę plug-in jest także architektura 900 V. Baterię można ładować prądem stałym z mocą do 330 kW, a producent deklaruje ładowanie od 10 do 80% w około 9,5 minuty. 9X ma sześć miejsc w układzie 2+2+2, pneumatyczne zawieszenie i będzie pełnił rolę flagowego modelu marki. W Niemczech wersja Ultra kosztuje od 119 500 euro (ok. 522 000 zł), co daje pewne wyobrażenie o jego pozycjonowaniu, choć polskiego cennika jeszcze nie ma.

Zeekr wchodzi do Polski. Na start aż pięć modeli, w tym prawie 900-konny SUV - obraz 36

Pierwsze salony powstaną w największych miastach

Zeekr nie zamierza od razu budować bardzo gęstej sieci sprzedaży. W pierwszym roku działalności marka chce skupić się przede wszystkim na najważniejszych polskich aglomeracjach i współpracować z już działającymi, dużymi grupami dealerskimi. Lista miast i partnerów nie została jeszcze oficjalnie ujawniona. Według polskiego oddziału umowy z wybranymi inwestorami są obecnie finalizowane.

Później sieć ma być stopniowo rozszerzana. Producent deklaruje również, że nie chce doprowadzać do sytuacji, w której kilku dealerów tej samej marki w jednym regionie zaczyna konkurować głównie ceną. Dla kupującego ważniejsze będzie jednak to, czy za salonami szybko pójdzie odpowiednio gęsta sieć serwisowa. Szczególnie że Zeekr zamierza wejść do Polski od razu z pięcioma technicznie bardzo różnymi samochodami.

Teraz brakuje właściwie dwóch informacji najważniejszych z punktu widzenia polskich klientów: dokładnego cennika oraz adresów pierwszych salonów. Oba elementy powinny być znane przed oficjalnym startem sprzedaży zaplanowanym na końcówkę roku.

Piotr Sobczyk

REKLAMA