MENU
Gama Renault

Renault E-Space Concept wraca do koncepcji minivana. To nie koniec nowości

Francuska marka kontynuuje "odradzanie" popularnych modeli. Kolejne auta trafiają na deski kreślarskie

Renault wraca do idei, na której ponad 40 lat temu zbudowało sukces Espace’a. E-Space Concept ma 4,70 m długości, napęd elektryczny i proporcje dużego rodzinnego vana. Pełna premiera odbędzie się 12 października w Paryżu. Będą też inne.

Espace przez lata było jedną z najbardziej oczywistych odpowiedzi na pytanie o samochód dla rodziny w Europie. Pierwsza generacja z 1984 r. pomogła stworzyć tutaj segment dużych minivanów, później popularność takich aut zaczęła spadać na rzecz SUV-ów, aż ostatecznie również sam Espace zmienił formę.

Obecny model jest już SUV-em i korzysta z hybrydowego napędu E-Tech. Teraz Renault pokazuje jednak zupełnie inny kierunek. E-Space Concept znowu mocniej stawia na typowo „vanowate” proporcje i przestrzeń. Napęd jest elektryczny.

Renault E-Space Concept ma 4,70 m długości

Francuska marka określa nowy prototyp jako współczesną interpretację idei pierwszego Espace’a. Nie chodzi więc o retro samochód kopiujący model z lat 80., ale o powrót do podobnego sposobu myślenia o rodzinnym aucie.

E-Space Concept mierzy 4,70 m długości. To mniej więcej rozmiar typowego SUV-a klasy średniej, ale nadwozie zostało ukształtowane tak, aby możliwie dużą część tej długości przeznaczyć na kabinę.

Przód jest krótki, szyba czołowa mocno pochylona, linia dachu długa, a tylna część nadwozia niemal pionowa. Prosta linia szyb biegnie daleko w stronę tylnej klapy, co dodatkowo podkreśla vanowe proporcje. Samochód pokazano w kolorze Black Rubé.

Renault E-Space Concept wraca do koncepcji minivana. To nie koniec nowości - E Space Concept 3

Światła tworzą wielką literę U

Najbardziej charakterystycznym elementem stylistycznym są światła. Zarówno z przodu, jak i z tyłu nadwozia pojawia się szeroki świetlny motyw w kształcie litery U.

Na środku przedniego pasa umieszczono podświetlany romb Renault. Producent opisuje go jako element zawieszony pomiędzy punktami świetlnymi tworzącymi pikselowy efekt.

Sama nazwa również została dobrana nieprzypadkowo. Litera „E” odnosi się do E-Tech, czyli używanego przez markę określenia zelektryfikowanych napędów. „Space” ma z kolei podkreślać przestronność i znaczenie kabiny. Poza tym oczywiście nawiązuje do przeszłości.

O wnętrzu Renault na razie milczy

Wnętrze pozostaje obecnie największą niewiadomą. Marka nie pokazała jeszcze kabiny, nie podało liczby siedzeń ani pojemności bagażnika.

Nie wiadomo więc, czy E-Space będzie klasycznym siedmioosobowym vanem, czy producent zdecyduje się na inny układ. Pierwsze Espace’y zasłynęły właśnie z możliwości aranżowania kabiny – siedzenia można było wyjmować i obracać, a w niektórych odmianach przednie fotele mogły zostać odwrócone o 180 stopni.

Nowy koncept ma nawiązywać przede wszystkim do tej idei samochodu budowanego wokół pasażerów. Szczegóły poznamy jednak dopiero podczas premiery.

Renault E-Space Concept wraca do koncepcji minivana. To nie koniec nowości - obraz 8

Napęd elektryczny, ale bez danych

Renault potwierdza, że E-Space Concept jest samochodem elektrycznym. Na tym na razie kończą się konkretne informacje techniczne. Nie znamy pojemności akumulatora, mocy silnika, zasięgu ani szybkości ładowania. Producent nie podał również oficjalnie platformy, na której zbudowano prototyp.

Nie ma także potwierdzenia, że E-Space trafi do produkcji. Francuski producent w ostatnich latach często wykorzystuje jednak koncepty jako stosunkowo bliskie zapowiedzi późniejszych modeli seryjnych. Tak było m.in. z Renault 5 czy Twingo, także utrzymanych w stylu retro. Jeśli E-Space przejdzie podobną drogę, wersja produkcyjna mogłaby pojawić się w Europie za około dwa lata. Na razie jest to jednak przewidywanie, a nie oficjalny termin.

Megane dostanie nową baterię LFP

E-Space będzie główną nowością na targach w Paryżu, ale nie jedyną. Marka pokaże również zmodernizowane Megane E-Tech electric. Samochód otrzyma nowy akumulator LFP o pojemności 67 kWh. Zasięg ma wynosić do 500 km, a ładowanie prądem stałym będzie według Renault o 25% szybsze. Uzupełnienie energii od 15 do 80% ma zajmować 24 minuty.

Zmieni się także wygląd samochodu. Pojawią się nowy tryb Smart Mode, kolejne funkcje OpenR Link oraz asystent Gemini wykorzystujący sztuczną inteligencję Google.

LFP trafi też do innych Renault

Baterie litowo-żelazowo-fosforanowe mają stopniowo pojawiać się w całej gamie elektrycznych modeli marki. Twingo otrzyma akumulator 27,5 kWh, Renault Model 5 – 37 kWh, natomiast Megane i Scenic – 67 kWh. W dalszej kolejności LFP ma trafić również do Renault 4 E-Tech electric.

Pakiety wykorzystują konstrukcję cell-to-pack, a marka zachowuje również system Fireman Access, który pozwala strażakom szybko dostać się z wodą bezpośrednio do baterii w razie pożaru.

Twingo ze szklanym dachem

Twingo E-Tech electric dostanie natomiast panoramiczny dach Twingobay o powierzchni 0,7 m². Szkło ma zatrzymywać 99,9% promieniowania UV oraz większość promieniowania podczerwonego. Renault zdecydowało się więc nie stosować klasycznej rolety.

Opcja ma kosztować 550 lub 600 euro, zależnie od rynku (ok. 2400-2600 zł). W Twingo pojawi się również sztuczna inteligencja Gemini, instalowane jako opcjonalna aktualizacja OTA (z chmury) w samochodach z systemem OpenR Link.

555 KM w Renault 5 Turbo 3E

W Paryżu zobaczymy również Renault 5 Turbo 3E. Elektryczne nawiązanie do Renault 5 Turbo i Turbo 2 będzie pokazane jako prototyp inżynieryjny bardzo zbliżony do późniejszego samochodu seryjnego.

Dwa silniki umieszczone przy tylnych kołach rozwijają łącznie 555 KM. Renault podaje również 4800 Nm momentu obrotowego na kołach i określa Turbo 3E jako najmocniejszy drogowy samochód w swojej historii.

Gordini i terenowe Renault 4

Obok E-Space pojawią się jeszcze dwa koncepty. Renault 8 Gordini Concept będzie elektrycznym, dwuosobowym coupe nawiązującym do sportowego 8 Gordini z lat 60. Renault 4 JP4x4 Concept rozwija z kolei pomysł rekreacyjnych odmian starej „czwórki”, takich jak Plein Air i JP4. Nowy prototyp otrzymał napęd na cztery koła.

Na stoisku pojawią się również specjalna odmiana Rafale hypnotic oraz nowy Trafic Van E-Tech electric. Renault wykorzysta więc salon w Paryżu zarówno do pokazania przyszłych modeli, jak i zmian w samochodach już obecnych na rynku.

Piotr Sobczyk

REKLAMA