MENU
Niewielki lifting od Muska

Tesla odświeżyła Model 3 w Chinach. Większy ekran, nowe wnętrze i V2L

Chińscy klienci, którzy zamówią Model 3 do 31 października i odbiorą samochód zgodnie z warunkami promocji, mogą otrzymać 5000 juanów rabatu
Źródło zdjęcia: Tesla

Tesla wprowadziła w Chinach niewielką aktualizację Modelu 3. Zmiany nie dotyczą baterii ani napędu, ale wyposażenia: wszystkie wersje dostały większy ekran centralny, pojawiło się nowe wykończenie kabiny, a samochód może teraz zasilać zewnętrzne urządzenia. Ceny pozostają bez zmian.

W skrócie:

  • Tesla wprowadziła w Chinach niewielką aktualizację Modelu 3
  • Zmiany nie dotyczą baterii ani napędu, ale wyposażenia
  • Wszystkie wersje dostały większy ekran centralny, pojawiło się nowe wykończenie kabiny
  • Auto może teraz zasilać zewnętrzne urządzenia
  • Ceny? Nie drgnęły
  • Model 3 RWD nadal kosztuje od 235 500 juanów, czyli około 136 800 zł

Tesla Model 3 z niewielkim liftingiem

Tesla nie przygotowała kolejnego dużego liftingu na miarę Highlanda. To raczej drobne odświeżenie modelu, które pojawiło się właśnie na rynku chińskim i poprawia kilka rzeczy w kabinie oraz codziennym użytkowaniu auta.

Najbardziej widoczna zmiana znajduje się na środku deski rozdzielczej. Dotychczasowy ekran o przekątnej 15,4 cala został zastąpiony 16-calowym wyświetlaczem. Tesla deklaruje też wyższą rozdzielczość i częstotliwość odświeżania, choć nie podała dokładnych parametrów.

W samochodzie, w którym niemal wszystkimi funkcjami steruje się właśnie z ekranu, nawet niewielka zmiana przekątnej ma większe znaczenie niż w wielu klasycznych modelach.

Tesla Model 3 może teraz zasilać zewnętrzne urządzenia

Ta zmiana dotyczy nie tylko Modelu 3, ale również Modelu Y. Wszystkie aktualnie oferowane w Chinach wersje obu modeli dostały możliwość zasilania urządzeń zewnętrznych prądem przemiennym.

Maksymalna moc wynosi 2,2 kW przy napięciu 220 V i natężeniu 10 A. Do korzystania z funkcji potrzebny jest dodatkowy adapter Tesli, sprzedawany osobno. Wyjątkiem jest Model Y L.

Można więc wykorzystać akumulator samochodu jako duże źródło energii podczas wyjazdu, campingu czy awarii zasilania. Moc 2,2 kW wystarczy m.in. do zasilania oświetlenia, laptopów, niewielkich urządzeń kuchennych czy elektronarzędzi.

Tesla dołącza tym samym do producentów, którzy od dłuższego czasu oferują funkcję V2L w samochodach elektrycznych.

Nowe wnętrze, ale bez rewolucji

Nowością jest także opcjonalne jasnoszare wykończenie Premium. Tesla łączy je z czarną materiałową podsufitką, dzięki czemu wnętrze wygląda inaczej niż dotychczasowe jasne konfiguracje.

Zmiany obejmują wszystkie cztery obecnie oferowane w Chinach odmiany Modelu 3: podstawową z napędem na tylne koła, Long Range RWD, Long Range AWD oraz Performance.

Nie zmieniły się natomiast ich układy napędowe ani ceny katalogowe. Model 3 RWD nadal kosztuje od 235 500 juanów, czyli około 136 800 zł, Long Range RWD od 259 500 juanów, czyli około 150 800 zł, Long Range AWD od 285 500 juanów, czyli około 165 900 zł, a Performance od 339 500 juanów, czyli około 197 300 zł.

Tesla nie wykorzystała więc aktualizacji do podniesienia cen. Ma to znaczenie szczególnie na chińskim rynku, gdzie konkurencja cenowa między producentami samochodów elektrycznych pozostaje bardzo mocna.

Ceny bez zmian, rabaty zostają

Choć oficjalny cennik pozostaje bez zmian, Tesla nadal stosuje w Chinach dodatkowe zachęty zakupowe.

Klienci, którzy zamówią Model 3 do 31 października i odbiorą samochód zgodnie z warunkami promocji, mogą otrzymać 5000 juanów rabatu przy finalnej płatności.

Podstawowy Model 3 oraz dwie wersje Long Range kwalifikują się dodatkowo do dopłaty ubezpieczeniowej w wysokości 8000 juanów. Po połączeniu dostępnych rabatów najtańszy Model 3 może więc kosztować 222 500 juanów.

Tesla oferuje również finansowanie bez odsetek przez maksymalnie pięć lat, dodatkową korzyść przy wyborze płatnego lakieru oraz pakiety związane z ładowaniem. Poszczególne promocje zależą jednak od wersji i warunków zamówienia.

Model 3 odbija, ale rok nadal jest słabszy

Drobne odświeżenie pojawia się w ciekawym momencie. Sprzedaż Modelu 3 w Chinach poprawiła się w sierpniu, ale wynik całego roku pozostaje wyraźnie słabszy niż wcześniej.

W sierpniu Tesla dostarczyła w Chinach 20 787 egzemplarzy Modelu 3. To o 17,18% więcej niż rok wcześniej i jednocześnie najlepszy miesięczny rezultat tego modelu w 2026 r.

Od stycznia do końca sierpnia sprzedano jednak 89 320 sztuk, czyli o 25,26% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Cała Tesla dostarczyła w Chinach w sierpniu 50 047 samochodów. Wynik był o 12,43% słabszy niż rok wcześniej, a spadek zanotowano trzeci miesiąc z rzędu. Poprawa Modelu 3 nie wystarczyła, by zrównoważyć słabszą sprzedaż Modelu Y.

Trudno więc traktować większy ekran i nowe wnętrze jako odpowiedź na wszystkie problemy sprzedażowe. To raczej regularne podtrzymywanie atrakcyjności samochodu na rynku, na którym nowe lub zmodernizowane elektryki pojawiają się bardzo często.

Czy odświeżony Model 3 trafi do Europy?

To pytanie jest szczególnie ciekawe z polskiej perspektywy, ponieważ europejskie Modele 3 są produkowane w Gigafactory Shanghai. Aktualizacje wprowadzane w chińskich samochodach mogą więc później pojawiać się również w egzemplarzach wysyłanych do Europy.

Na razie Tesla nie potwierdziła jednak europejskiego debiutu tych zmian. Nie można więc jeszcze zakładać, że samochody z 16-calowym ekranem i funkcją zasilania urządzeń zewnętrznych zaraz pojawią się w polskim konfiguratorze.

Jeśli jednak aktualizacja zostanie rozszerzona na eksportowane egzemplarze, byłaby to duża zmiana od czasu większej modernizacji, czyli wprowadzenia modelu Highland. Szczególnie funkcja V2L wnosi coś, czego wcześniej w tym aucie po prostu nie było.

Piotr Sobczyk

REKLAMA