Od smartfonów po auta

Xiaomi: 500 tys. sprzedanych SU7 w dwa lata. Polscy kierowcy wciąż muszą czekać

Dla marki będącej debiutantem na rynku automotive sprzedaż aut na tym poziomie jest osiągnięciem bez precedensu
Źródło zdjęcia: Wojciech Kaleta

Kiedy technologiczny gigant ogłasza wejście w świat elektromobilności, branża patrzy na to z równą dozą ciekawości co sceptycyzmu. Gdy jednak po zaledwie dwóch latach od debiutu licznik sprzedaży przekracza pół miliona egzemplarzy, niedowierzanie ustępuje miejsca podziwowi. Sprawdzamy, jak radzi sobie flagowy sedan, jak wyglądają prognozy ekspertów i kiedy oraz za ile będzie można kupić auta tej marki w Polsce.

W skrócie:

  • Firma Xiaomi w ciągu dwóch lat sprzedała 500 tys. sztuk modelu SU7
  • To prawdopodobnie najlepszy wynik w segmencie cenowym powyżej 200 tys. juanów
  • W 2026 roku chiński producent dostarczy około 500 tys., w roku 2027 wynik ten ma wzrosnąć do 770 tys.
  • W 2028 roku firma przekroczy historyczną barierę miliona sprzedanych aut rocznie – szacują analitycy Goldman Sachs

Xiaomi, czyli od telefonów do samochodów

Jeszcze niedawno Xiaomi kojarzyło się polskim konsumentom głównie z dopracowanymi smartfonami, robotami sprzątającymi czy opaskami fitness. Rzeczywistość zweryfikowała te proste podziały. Dwa lata po oficjalnej premierze elektrycznego modelu SU7, chińskie przedsiębiorstwo świętuje wynik, który dla wielu tradycyjnych producentów pozostaje w sferze nieosiągalnych marzeń. Z taśm montażowych i salonów zjechało już ponad 500 tysięcy egzemplarzy tego elektrycznego sedana.

Przepis na sukces okazał się trafiony. Auto zadebiutowało w marcu 2024 roku, a pierwsze dostawy ruszyły na początku kwietnia. Dla marki będącej debiutantem na rynku automotive jest to osiągnięcie bez precedensu. Jak podkreślają branżowi analitycy, Xiaomi SU7 stało się prawdopodobnie najszybciej sprzedającym się chińskim samochodem elektrycznym w przedziale cenowym powyżej 200 tysięcy juanów (około 30 tysięcy dolarów, czyli ok. 130 tys. zł), któremu udało się przebić barierę pół miliona sprzedanych aut.

Ambitny marsz rusza

Co ciekawe, dynamiki sprzedaży nie zahamował nawet ubiegłoroczny i nieco nietrafiony debiut crossovera YU7, który w naturalny sposób przyciągnął uwagę części klientów. Klienci wciąż chętnie wybierają sprawdzoną formułę, czyli… sportowego sedana. W samym tylko lipcu Xiaomi dostarczyło do nabywców 21 044 sztuk modelu SU7, co stanowiło niemal dwie trzecie (67,3 proc.) całej miesięcznej sprzedaży marki. Łączny bilans wszystkich pojazdów sprzedanych przez chińskiego giganta przekroczył już barierę 700 tysięcy egzemplarzy.

Marka zapowiada, że to jednak dopiero początek ambitnego marszu. Według najnowszych prognoz analityków banku Goldman Sachs, w 2026 roku chiński producent dostarczy około 500 tysięcy samochodów, w roku 2027 wynik ten ma wzrosnąć do 770 tysięcy, a w 2028 roku firma przekroczy historyczną barierę miliona sprzedanych aut rocznie.

Wzmocnieniem tej ofensywy ma być zwiastowany niedawno hybrydowy SUV z rodziny SkyNomad, oferowany w cenie od 36 tysięcy dolarów. Głównym atutem nowego modelu jest imponujący zasięg, sięgający aż 1 706 kilometrów. Wszystko dzięki układowi typu EREV, w którym silnik spalinowy nie napędza bezpośrednio kół, lecz pełni wyłącznie funkcję generatora prądu doładowującego akumulatory.

Co u nas i za ile oferuje producent?

Na oficjalny debiut samochodów elektrycznych Xiaomi w polskich salonach musimy jeszcze poczekać. Szefostwo koncernu oficjalną ekspansję na rynek europejski i polski zapowiada wstępnie na 2027 rok. Do tej pory polscy entuzjaści marki mogli podziwiać jedynie flagowe egzemplarze pokazowe, takie jak Xiaomi SU7 Max prezentowane na specjalnych pokazach w Warszawie.

Nie oznacza to jednak, że chińskiego „elektryka” nie da się spotkać na naszych drogach. Samochody trafiają do Polski w ramach niezależnego importu, realizowanego przez osoby prywatne lub wyspecjalizowane firmy sprowadzające pojazdy z Chin wraz z kompleksowym dostosowaniem, obsługą celną i rejestracją.

Ceny sprowadzanych do Polski aut zależą od specyfikacji, logistyki oraz dodatkowych opłat. Na przykład ceny modeli sprowadzanych indywidualnie rozpoczynają się zazwyczaj w przedziale od około 165 000 do 240 000 złotych netto. Topowe warianty (SU7 Max/Ultra) – w przypadku najmocniejszych i najbardziej zaawansowanych konfiguracji to koszt zakupu (po uwzględnieniu transportu i opłat) od 450 000 do 480 000 złotych.

Oskar Włostowski

REKLAMA