Zapotrzebowanie na energię dla samochodów elektrycznych rośnie, także w publicznej sieci ładowania. Zdaniem Krzysztofa Kaczyńskiego to trend, którego nie da się odwrócić. Elektryki są dziś najbardziej obiecującym i najlepiej rozwiniętym paliwem alternatywnym, a ORLEN chce odpowiadać zarówno na potrzeby obecnych klientów, jak i tych, którzy dopiero przesiądą się do elektryków.
Dlatego część inwestycji koncern realizuje z wyprzedzeniem. Nie zawsze odpowiadają one na dzisiejszy popyt, ale bez nich rynek po prostu się nie rozwinie. Kaczyński mówi o domknięciu brakującego ogniwa, czyli o sieci ładowania, która da kierowcom pewność, że elektrykiem można bezproblemowo podróżować między miastami. Myślenie o przyszłości to zresztą jeden z głównych celów Kongresu Nowej Mobilności.
W rozmowie pojawia się też wątek współpracy całej branży. Firmy działające w różnych segmentach rynku mają czasem sprzeczne interesy, a Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności łączy wielu interesariuszy i pomaga godzić te różnice. Jak podsumowuje dyrektor ORLEN, w rozwoju elektromobilności wszyscy grają do jednej bramki. Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
