W skrócie:
- GAC wyprodukował od 1997 roku 30 mln samochodów
- Na początku było to 10 tys. aut roczne, dziś w tym czasie z taśm chińskiego producenta zjeżdża 2 mln samochodów
- Do wyniku wliczana jest działalność całej grupy, w tym spółek joint venture z Toyotą i Hondą
- Chiński producent do tej pory wyeksportował 540 tys. własnych samochodów
- Firma rozpoczęła sprzedaż w Polsce w 2025 roku
GAC – od małej firmy, po koncern
Z fabryki w Kantonie wyjechał 30-milionowy samochód wyprodukowany przez GAC. Jubileuszowym egzemplarzem został van M8 PHEV w wersji z kierownicą po prawej stronie, przeznaczony dla klienta z Tajlandii.
Guangzhou Automobile Group powstała w 1997 roku. Z producenta wytwarzającego mniej niż 10 tys. aut rocznie zmieniła się w koncern o rocznej produkcji przekraczającej 2 mln egzemplarzy. Wynik rzeczywiście stawia ją wśród największych chińskich grup motoryzacyjnych, ale wymaga wyjaśnienia.

Nie oznacza bowiem, że powstało już 30 mln samochodów własnych marek GAC. Do wyniku wliczana jest działalność całej grupy, w tym spółek joint venture z Toyotą i Hondą. Samo GAC Honda przekroczyło poziom 10 mln sprzedanych aut w 2023 roku. Ważną częścią biznesu pozostaje również GAC Toyota.
Rekord pokazuje więc przede wszystkim przemysłową skalę koncernu i doświadczenie zdobyte podczas produkcji samochodów zagranicznych marek.
Własne marki dopiero wychodzą poza Chiny
Struktura grupy jest rozbudowana. Modele spalinowe i hybrydowe rozwija przede wszystkim GAC Motor, znane w Chinach jako GAC Trumpchi. Za większość samochodów elektrycznych odpowiada Aion, natomiast Hyptec jest pozycjonowany wyżej i skupia się na droższych modelach.
Rozwój własnych marek stał się dla GAC szczególnie ważny, ponieważ sytuacja na chińskim rynku szybko się zmienia. Lokalni klienci coraz częściej wybierają samochody BYD, Geely czy Chery, a sprzedaż części marek zagranicznych spada. Honda ogranicza swoje moce produkcyjne w Chinach, co osłabia jeden z dotychczasowych filarów działalności GAC.
Odpowiedzią jest eksport. W pierwszej połowie 2026 roku za granicę trafiło 121,5 tys. samochodów własnych marek grupy, o 132% więcej niż rok wcześniej. Wzrost jest wysoki, ale nastąpił z niewielkiej bazy – w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku eksport wynosił nieco ponad 52 tys. aut.
Łącznie GAC wyeksportował dotąd ponad 540 tys. własnych samochodów. Na tle 30 mln egzemplarzy wyprodukowanych przez całą grupę widać więc, że samodzielna międzynarodowa ekspansja znajduje się dopiero na początkowym etapie.

Według producenta GAC działa w 110 krajach i regionach, ma 746 punktów sprzedaży i serwisu, siedem zagranicznych zakładów produkcyjnych lub montażowych oraz dziewięć magazynów części.
Chińscy rywale są już lepiej rozpoznawalni
GAC wchodzi do Europy w chwili, gdy samochody z Chin nie są już rynkową ciekawostką. BYD zbudował pozycję światowego lidera elektryków i hybryd plug-in, a Chery rozwija marki Omoda i Jaecoo. SAIC korzysta z rozpoznawalności MG, natomiast Geely kontroluje lub współtworzy Volvo, Polestara, Zeekr, Lynk & Co, Lotusa i Smarta.

Leapmotor ma za sobą sieć dystrybucyjną Stellantisa, a kolejne modele wprowadzają również Xpeng i Changan. GAC musi więc konkurować nie tylko ceną, wyposażeniem czy zasięgiem. Ważne będą również dostępność części, gęstość sieci serwisowej, finansowanie i wartość samochodów po kilku latach.
GAC montuje elektryki w Austrii
Jednym ze sposobów na umocnienie pozycji w Europie jest lokalny montaż. GAC korzysta z zakładu Magna Steyr w Grazu. Nie jest to własna fabryka chińskiej grupy, lecz produkcja zlecona doświadczonemu partnerowi.
Pod koniec 2025 roku w Austrii rozpoczął się montaż elektrycznego SUV-a Aion V. W 2026 roku dołączył do niego kompaktowy Aion UT. Pozwala to ograniczyć wpływ dodatkowych unijnych ceł nakładanych na elektryki sprowadzane z Chin i skrócić czas dostaw.

Lokalny montaż nie oznacza jednak, że cały samochód powstaje z europejskich części. Kluczowe będzie to, jaka część baterii, elektroniki i układów napędowych nadal trafia do Grazu z Chin. Od 2022 roku w Mediolanie działa również centrum stylistyczne GAC, które pomaga dostosowywać modele do europejskich oczekiwań.
W Polsce oferta jest szeroka, sprzedaż nadal niewielka
GAC rozpoczął sprzedaż w Polsce w 2025 roku, a jego dystrybutorem jest Jameel Motors. Oferta obejmuje elektryczne modele Aion V, Aion UT i Hyptec HT, benzynowego crossovera Emzoom oraz hybrydowego SUV-a Emkoo.
Emzoom z silnikiem 1.5 turbo o mocy 170 KM kosztuje od 124 900 zł. Emkoo Hybrid rozwija 232 KM i startuje od 144 900 zł. Elektryczny Aion UT ma 204 KM i kosztuje od 125 tys. zł, natomiast ceny Aiona V w aktualnych ofertach najczęściej mieszczą się między 139 a 150 tys. zł.
Początki pozostają jednak skromne. W marcu 2026 roku w Polsce zarejestrowano osiem nowych samochodów GAC. To pokazuje różnicę między globalną skalą grupy a jej obecną pozycją nad Wisłą.
Wyprodukowanie 30 mln samochodów potwierdza, że za GAC stoi duże zaplecze przemysłowe i nie jest to niewielki motoryzacyjny start-up. Sukces w Polsce i Europie zależeć będzie jednak bardziej od własnych modeli, sieci serwisowej i cen, a nie od wyników osiąganych przez dziesięciolecia wspólnie z Toyotą oraz Hondą.
Piotr Sobczyk