W skrócie:
- GreenWay podsumował pierwsze półrocze 2026 roku
- Operator uruchomił w tym okresie 81 własnych punktów ładowania o łącznej mocy 10,4 MW
- Cała zarządzana przez firmę infrastruktura osiągnęła 399 MW
- Na koniec czerwca sieć operatora obejmowała 5898 punktów ładowania
- 2297 z nich stanowiły punkty własne GreenWay
Greenway przyspiesza
Jak podaje firma, w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku liczba lokalizacji należących do ekosystemu GreenWay wzrosła o 9%, liczba ładowarek o 6%, a liczba punktów ładowania o 8%. Jeszcze szybciej rosła łączna moc infrastruktury, która zwiększyła się o 11%.
Na koniec czerwca sieć obejmowała 1719 lokalizacji, 3504 ładowarki i 5898 punktów ładowania. Ich łączna moc wynosiła 399 MW. Dane dotyczą całego ekosystemu GreenWay, obejmującego infrastrukturę własną oraz stacje zarządzane dla partnerów.
Najważniejszym segmentem pozostaje własna publiczna sieć operatora. Na koniec półrocza składała się z 877 lokalizacji, 1244 ładowarek i 2297 punktów. Jej moc wzrosła od początku roku o 12%, do 276 MW.
GreenWay i81 nowych punktów w 76 lokalizacjach
Od stycznia do końca czerwca GreenWay uruchomił 81 własnych punktów ładowania o łącznej mocy 10,4 MW. Powstały one w 76 nowych lokalizacjach: 73 w Polsce i trzech na Słowacji.
Średnio na jeden nowy punkt przypada ponad 128 kW mocy. Wynik pokazuje, że operator koncentruje się już nie tylko na zwiększaniu liczby sprzętów, lecz także na budowaniu infrastruktury pozwalającej szybko obsłużyć samochody z dużymi akumulatorami.
Zdecydowaną większość inwestycji stanowiły ładowarki prądu stałego. W pierwszym półroczu uruchomiono 71 punktów DC o łącznej mocy przekraczającej 10,3 MW. Daje to średnio około 145 kW na punkt. Sieć powiększyła się również o pięć ładowarek AC.
Najwięcej nowej infrastruktury powstało w województwie śląskim, gdzie uruchomiono 15 punktów o łącznej mocy ponad 2,5 MW. W województwie wielkopolskim pojawiło się 10 punktów, w dolnośląskim i mazowieckim po osiem, a w łódzkim siedem.
GreenWay stawia na szybsze ładowanie
Wzrost mocy jest dla kierowców ważniejszy niż sama liczba urządzeń. Punkt AC o mocy 11 lub 22 kW dobrze sprawdza się przy wielogodzinnym postoju, ale podczas podróży potrzebne są przede wszystkim stacje DC o mocy co najmniej 100-150 kW.
GreenWay mocno zwiększył możliwości swojej sieci już w 2025 roku. W ramach projektu Expand-E operator uruchomił w Polsce 35 ultraszybkich hubów, obejmujących 253 punkty DC o mocy sięgającej 400 kW. Dodatkowo w 13 lokalizacjach powstało 26 punktów o mocy od 150 do 200 kW. Większość hubów korzysta z zasilania średniego napięcia i własnych stacji transformatorowych.

W całym 2025 roku polska sieć GreenWay powiększyła się o 401 publicznych punktów ładowania, w tym 320 DC i 81 AC. Na koniec roku operator zarządzał w Polsce 2021 publicznymi punktami, z czego 1496 należało do jego własnej sieci, a 525 do partnerów. Użytkownicy pobrali w tym czasie 37,2 GWh energii.
Polski rynek również szybko zwiększa moc
Rozbudowa GreenWay wpisuje się w zmianę widoczną na całym polskim rynku. Pod koniec maja 2026 roku działało w kraju 12 897 ogólnodostępnych punktów ładowania. Już 6352 z nich, czyli 49%, stanowiły punkty DC. Rok wcześniej wolniejsze instalacje AC miały znacznie większą przewagę.
Na koniec pierwszego półrocza w Polsce działało prawie 7000 stacji ładowania, z czego około 1300 oferowało moc przekraczającą 100 kW. Jedna stacja może obsługiwać więcej niż jeden punkt, dlatego liczby stacji i punktów nie należy ze sobą bezpośrednio porównywać.
Infrastruktura rośnie równolegle z liczbą samochodów. Pod koniec maja po polskich drogach jeździło 150 751 osobowych i użytkowych aut całkowicie elektrycznych. Sama flota elektrycznych samochodów osobowych liczyła 138 255 egzemplarzy, a hybryd plug-in było 143 623.
Oznacza to, że dalsze inwestycje będą musiały skupiać się nie tylko na liczbie lokalizacji. Coraz większego znaczenia nabierają przepustowość hubów, moc przyłączeniowa oraz możliwość jednoczesnego ładowania kilku samochodów bez dużego spadku osiągów.
GreenWay obniżył ceny w podstawowej taryfie
Rozbudowie sieci towarzyszą zmiany w cenniku. W maju GreenWay na stałe obniżył ceny w planie Energia Standard, który nie wymaga miesięcznego abonamentu.
Ładowanie DC potaniało o 0,16 zł, z 3,15 do 2,99 zł/kWh. Stawka za AC spadła o 0,06 zł, z 1,95 do 1,89 zł/kWh. W planie Energia Plus energia kosztuje 1,75 zł/kWh przy AC i 2,40 zł/kWh przy DC. W planie Energia Max stawki wynoszą odpowiednio 1,60 i 2,10 zł/kWh.
Od 1 lipca do 30 września obowiązują również niższe ceny abonamentów. Miesięczna opłata za plan Energia Plus została czasowo zmniejszona z 29,99 do 4,99 zł, a za Energia Max z 79,99 do 39,99 zł.
W ramach „Mapy dobrych cen” wybrane stacje oferują ładowanie od 1,50 zł/kWh. Obniżki w części lokalizacji sięgają 50% względem standardowych stawek. Promocja także potrwa do końca września.
Operator zabezpieczył pieniądze na kolejne inwestycje
Tempo rozwoju może zostać utrzymane dzięki finansowaniu pozyskanemu w maju. GreenWay podpisał umowę na zielone finansowanie dłużne do 138 mln euro. Pakiet obejmuje 113 mln euro linii refinansującej, inwestycyjnej i obrotowej oraz dodatkową, niewiążącą linię w wysokości 25 mln euro.
Środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na rozwój sieci w Polsce, a także na inwestycje na Słowacji, w Chorwacji i pozostałych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Łączna wartość finansowania pozyskanego dotychczas przez GreenWay na rozwój elektromobilności sięga 258 mln euro.

Rynek publicznego ładowania przechodzi z etapu budowania pojedynczych stacji do zwiększania mocy i przepustowości całych lokalizacji. GreenWay uruchomił mniej punktów niż w rekordowym 2025 roku, ale niemal wszystkie nowe inwestycje dotyczą szybkiego ładowania DC. Dla kierowców to właśnie ten kierunek ma największe znaczenie podczas dalszych podróży, na przykład na wakacje.
Piotr Sobczyk