Póki co, elektryczne ciężarówki są postrzegane głównie jako sposób na ograniczenie emisji CO₂ w transporcie, ale to się zmienia, bo producenci zaczynają pokazywać, że mogą one pełnić znacznie szerszą rolę. Scania poinformowała o udanej demonstracji technologii vehicle-to-grid (V2G) dla ciężkich pojazdów elektrycznych (eHDV) z wykorzystaniem standardu Megawatt Charging System (MCS). To jedno z pierwszych takich wdrożeń na świecie w segmencie ciężkiego transportu – chwali się szwedzki producent.
Technologia V2G zakłada dwukierunkowy przepływ energii pomiędzy pojazdem a siecią elektroenergetyczną. W praktyce oznacza to, że ciężarówka może nie tylko pobierać energię podczas ładowania, ale także oddawać ją z powrotem do sieci wtedy, gdy stoi nieużywana. W przypadku flot transportowych ma to szczególne znaczenie, ponieważ wiele pojazdów przez długie godziny pozostaje zaparkowanych w bazach lub centrach logistycznych.

Zaleta? Stabilizacja sieci
Scania podkreśla, że elektryczne ciężarówki mogą stać się aktywnym elementem systemu energetycznego, a nie wyłącznie odbiorcą energii. Według firmy wykorzystanie dwukierunkowego ładowania mogłoby pomóc w stabilizacji sieci elektroenergetycznych, zmniejszeniu obciążenia podczas szczytowego zapotrzebowania oraz efektywniejszym wykorzystaniu energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych – czytamy komunikacie prasowym.
To szczególnie ważne w momencie, gdy transport ciężki coraz szybciej przechodzi proces elektryfikacji – oceniają branżowi eksperci. Operatorzy flot i zarządcy sieci energetycznych zaczynają mierzyć się z nowym wyzwaniem: jak zarządzać ogromnym zapotrzebowaniem na energię w bazach, gdzie jednocześnie ładowanych może być kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt pojazdów. W takich miejscach chwilowe skoki poboru prądu mogą znacząco obciążać lokalną infrastrukturę energetyczną.

MCS ma odegrać kluczową rolę
Według Scanii rozwiązaniem może być inteligentne zarządzanie energią z wykorzystaniem samych ciężarówek jako mobilnych magazynów energii. Firma wskazuje, że integracja technologii V2G z funkcjonowaniem baz transportowych mogłaby poprawić wykorzystanie lokalnie produkowanej energii odnawialnej, na przykład z instalacji fotowoltaicznych, a także zwiększyć elastyczność zarządzania przyłączami energetycznymi.
W projekcie uczestniczył również koncern TRATON, który odpowiadał za systemy komunikacji i inteligentnego zarządzania ładowaniem. Demonstracja wykorzystywała Megawatt Charging System – nowy standard ultraszybkiego ładowania przeznaczony dla ciężkich pojazdów elektrycznych. MCS ma odegrać kluczową rolę w rozwoju dalekobieżnego transportu elektrycznego, ponieważ pozwala osiągać znacznie wyższe moce ładowania niż obecnie stosowany standard CCS.
Korzyści nie tylko dla transportu
Podczas testów system umożliwiał komunikację w czasie rzeczywistym pomiędzy ciężarówką, ładowarką oraz systemami zarządzania energią. Dzięki temu proces ładowania i oddawania energii do sieci mógł być dynamicznie dostosowywany zarówno do harmonogramu pracy pojazdu, jak i aktualnej sytuacji w sieci energetycznej.
Jak podkreślił Tobias Ejderhamn, Global Manager for Transformation & New Business w Scanii, elektryczne ciężarówki mogą w przyszłości przekształcić się w aktywne zasoby energetyczne. Z kolei Yorben Muller, Product Manager Charging w TRATON, zaznaczył, że projekt należy do pierwszych znanych demonstracji technologii vehicle-to-grid z wykorzystaniem standardu MCS dla ciężkich pojazdów użytkowych.
Producenci zwracają uwagę, że korzyści z takiego rozwiązania mogą wykraczać daleko poza sam transport. Inteligentne zarządzanie energią mogłoby pomóc operatorom flot obniżać koszty energii elektrycznej, optymalizować harmonogramy ładowania oraz lepiej wykorzystywać energię odnawialną. W przyszłości pojawiłaby się również możliwość udziału w rynku usług bilansowania i elastyczności sieci energetycznych, co mogłoby oznaczać dodatkowe źródło przychodów dla firm transportowych – zwracają uwagę branżowi eksperci ds. elektromobilności.
Oskar Włostowski