W skrócie:
- Wielosezonowe stanowiły w roku 2025 28% wszystkich sprzedanych opon
- To najwyższy wynik od 2020 roku
- Modele budżetowe stanowią niemal 60% sprzedaży opon całorocznych i 57% całego rynku
- Wielosezonowe opony premium, stanowią prawie jedną czwartą sprzedaży
- Segment średni traci klientów trzeci rok z rzędu – wynika z badań Oponeo.pl i PZPM
- Zawirowania na Bliskim Wschodzie mogą odbić się na kosztach produkcji ogumienia – podkreślają autorzy opracowania
Opony mogą zdrożeć przez geopolitykę
Rodzimy rynek opon wchodzi w stan względnej stabilizacji, choć w tle narasta niepewność związana z sytuacją geopolityczną. Jak wynika z raportu Oponeo.pl „Jakie opony kupują Polacy? Prognozy na 2026 rok”, miniony rok nie przyniósł gwałtownych zmian ani w cenach, ani w dostępności produktów. „Sytuacja polityczna i gospodarcza w 2025 roku nie stwarzała czynników, które w istotny sposób wpływałyby na dostępność produktów czy ich ceny” – czytamy w opracowaniu. Jednocześnie eksperci ostrzegają, że rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą wkrótce odbić się na kosztach produkcji. Dlaczego?

Dawid Głuch, Starszy Specjalista ds. Analiz w Oponeo.pl, przypomina, że opona to produkt silnie zależny od surowców. – Opona jako produkt zawiera pochodne ropy, które stanowią około 50-60 proc. jej masy, jednak nie jest to najdroższy składnik. Koszt produkcji opon jest bardziej podatny na wahania cen kauczuku, który potrafi stanowić 40 proc. jej wartości – podkreślił. To właśnie ceny kauczuku, a nie ropy, mogą w najbliższych miesiącach najmocniej wpływać na końcowe ceny ogumienia.
Całoroczne opony rosną szybciej, niż przewidywano
Najbardziej dynamiczną zmianą na rynku pozostaje wzrost popularności opon całorocznych. Po pandemicznym boomie ich udział ustabilizował się na poziomie około 25 proc., by w 2025 roku ponownie wystrzelić. Według danych przywołanych w raporcie, modele wielosezonowe stanowią już 28,05 proc. wszystkich sprzedanych opon, co jest najwyższym wynikiem od 2020 roku.

Wpływ na to ma zarówno łagodna zima 2024/2025, jak i rosnąca dostępność większych rozmiarów – szczególnie dla aut na felgach 19–21 cali. Kierowcy doceniają wygodę braku sezonowej wymiany, a także coraz lepsze osiągi takich modeli w typowych polskich warunkach – oceniają eksperci.

Nie oznacza to jednak końca „zimowek”. Zarówno dane Oponeo.pl, jak i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego potwierdzają, że Polska pozostaje jednym z trzech największych rynków opon zimowych w Europie – obok Niemiec i Włoch. – Kierowcy są coraz bardziej świadomi tego, jak zwykłe opady śniegu mogą wpłynąć na zachowanie ich auta – dodał Głuch. W trudniejszych warunkach Polacy nadal stawiają na klasyczne zimówki.
Skrajne wybory: albo tanio, albo premium
Co ciekawe struktura zakupów pokazuje wyraźną polaryzację. Modele budżetowe – głównie produkcji azjatyckiej – stanowią niemal 60 proc. sprzedaży opon całorocznych i 57 proc. całego rynku. Jednocześnie rośnie udział segmentu premium, szczególnie wśród opon wielosezonowych, gdzie stanowią już prawie jedną czwartą sprzedaży.
Największym przegranym pozostaje segment średni, który traci klientów trzeci rok z rzędu. Kierowcy wolą albo maksymalnie oszczędzić, albo dopłacić do najwyższej jakości – środek przestaje być atrakcyjny.
Nowe auta, większe felgi, większe opony
Zmienia się także struktura parku samochodowego. Jak przypomina Jakub Faryś, prezes PZPM, „rok 2025 był jednym z najlepszych, jeśli chodzi o rejestracje nowych samochodów osobowych w ostatnich trzydziestu latach”, z wynikiem blisko 600 tys. aut. To naturalnie przekłada się na rosnący udział większych średnic opon.
Ponad połowa ogumienia sprzedanego przez Oponeo.pl w 2025 roku to rozmiary 16 i 17 cali, a najszybciej rośnie segment 18–20 cali. Opony 18-calowe stanowią już 13,5 proc. rynku – o 9,5 punktu procentowego więcej niż pięć lat temu. Małe rozmiary, takie jak 13 i 14 cali, praktycznie znikają z rynku.
Motocykle w górę: Rekordowe rejestracje i popyt na opony
Zaskakująco mocny wzrost widać w segmencie motocyklowym. Wbrew stagnacji obserwowanej w Europie, w Polsce sprzedaż opon motocyklowych wzrosła w 2025 roku o 16,7 proc., a rejestracje jednośladów osiągnęły najwyższy poziom od dwóch dekad – ponad 41 tys. sztuk.

Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego podaje, że producenci zrzeszeni w Tyres Europe zwiększyli dostawy opon motocyklowych na polski rynek o 13,4 proc. Najpopularniejsze pozostają modele do motocykli sportowo‑turystycznych, które odpowiadają za 41 proc. sprzedaży w Oponeo.pl.
Dawid Głuch tłumaczy ten trend rosnącymi dochodami i zmianą stylu życia: „Coraz częściej w zatłoczonych miastach zamiast kolejnego samochodu Polacy wybierają wygodniejsze jednoślady, które pozwalają szybciej przemieszczać się w obrębie aglomeracji”.
Oskar Włostowski






