Koreańczycy przyspieszają elektryfikację

Kia zapowiada 14 modeli i wejście w segment pickupów w USA

Kia przedstawiła średnio - i długoterminową strategię, która ma doprowadzić markę do „wykładniczego wzrostu”
Źródło zdjęcia: Kia

Kia wchodzi w najambitniejszą dekadę w swojej historii. Po rekordowym pierwszym kwartale marka odsłoniła plan, który ma wynieść ją do grona globalnych liderów elektryfikacji, tj. od pierwszego elektrycznego SDV, czyli auta definiowanego przez oprogramowanie przez nową platformę EV, aż po hybrydowego pickupa na ramie dla rynku USA.

W skrócie:

  • Koreański producent w I kw. br. sprzedał w globalnej skali prawie 780 tys. aut
  • Kia celuje w coroczną sprzedaż na poziomie 4,13 mln do 2030 r.
  • Milion z tej liczby mają stanowić pojazdy elektryczne
  • Do 2030 r. 66% sprzedaży Kia na Starym Kontynencie mają stanowić auta elektryczne
  • Producent koreański chce się sprawdzić na amerykańskim rynku i zaoferować tamtejszym klientom pickupa na ramie

Kia odsłania karty. Elektryfikacja, autonomizacja i ekspansja na kluczowe rynki

Koreańczycy mają za sobą najlepszy pierwszy kwartał sprzedaży w historii (od stycznia do marca 2026 r. sprzedano na całym świecie 779 169 aut), a to dopiero początek ofensywy. Podczas tegorocznego CEO Investor Day w Seulu prezes Ho Sung Song przedstawił średnio- i długoterminową strategię, która ma doprowadzić markę do „wykładniczego wzrostu”. Według Electrek, Kia celuje w 4,13 mln sprzedanych aut rocznie do 2030 r., z czego milion mają stanowić pojazdy elektryczne. To skok z poziomu ok. 3,14 mln aut w 2025 r. – przypomina redakcja.

Po rebrandingu z 2021 r. globalna sprzedaż marki wzrosła o ponad 58 proc. Teraz Kia chce wykorzystać ten impet, stawiając na cztery filary: elektryfikację, hybrydy, autonomizację i robotykę. Najbardziej namacalnym efektem tej strategii jest rozbudowa gamy EV do 14 modeli do końca dekady.

Europa elektrycznym sercem ofensywy

To właśnie Europa ma stać się jednym z najważniejszych poligonów dla nowych modeli. Według przywołanego portalu, do 2030 r. aż 66 proc. sprzedaży Kia na Starym Kontynencie mają stanowić auta elektryczne.

W gamie pojawią się m.in.:
• EV2 – już dostępny w zamówieniach,
• EV3, EV4, EV5,
• trzy modele PBV – (Platform Beyond Vehicle) to nowa rodzina modułowych, elektrycznych samochodów użytkowych i osobowych marki Kia,
• nowy elektryczny SUV segmentu C,
oraz pierwszy elektryczny SDV (Software Defined Vehicle) to samochód, którego funkcje, możliwości i zachowanie są definiowane głównie przez oprogramowanie. Będzie to auto z segmentu B, najprawdopodobniej EV1.

To właśnie SDV – software-defined vehicle – ma być jednym z najważniejszych projektów Kia. Auto ma korzystać z architektury Hyundai CODA, systemu infotainment Pleos Connect i pokładowej sztucznej inteligencji Gleo AI.

Według danych Electrek, model ma być gotowy pod koniec 2027 r., oferując autonomię Level 2+ na autostradach, a od 2029 r. także w miastach.

Nowa platforma – większe baterie, mocniejsze silniki

Kia potwierdziła również prace nad nową platformą EV, która ma „znacząco poprawić osiągi i konkurencyjność kosztową”.

Nowa architektura ma zapewnić:
• do 40 proc. większą pojemność baterii,
• 9 proc. wyższą moc silnika,
• piątą generację akumulatorów o 15 proc. wyższej gęstości energii.

To sygnał, że Kia chce nie tylko poszerzać gamę, ale też poprawiać parametry, które dziś decydują o przewadze konkurencyjnej w segmencie EV – wylicza producent.

Za Oceanem pickup na ramie

Rynek amerykański to zupełnie inna gra – i Kia doskonale to rozumie. Według Car and Driver oraz Reuters, marka planuje wejść do segmentu, który dotąd był dla niej zamknięty: pickupów na ramie.

Nowy model ma trafić do USA do 2030 r. i będzie dostępny jako:
• hybryda (HEV),
• hybryda z generatorem prądu (EREV),
• a według Automotive News, także jako pełny EV

To nie będzie jednak amerykańska wersja modelu Tasman, który zadebiutował rok wcześniej. Kia przygotowuje zupełnie nową konstrukcję, celując w sprzedaż 90 tys. sztuk rocznie i 7 proc. udziału w segmencie pickupów średniej wielkości do 2034 r.

A równolegle Kia chce podwoić liczbę hybryd w USA – z czterech do ośmiu modeli. Według Car and Driver, niemal pewne jest wprowadzenie hybrydowej wersji sedana K4, który w 2025 r. był drugim najchętniej wybieranym modelem marki w USA.

SUV-y nadal fundamentem

Wzrost sprzedaży w USA mają napędzać także SUV-y.

Kia stawia sobie konkretne cele:
• Sportage ma przekroczyć 200 tys. sprzedanych sztuk rocznie,
• Telluride – którego druga generacja już jest w produkcji – ma osiągnąć 180 tys. sztuk rocznie,
• Seltos ma dojść do 100 tys. rocznie po liftingu na MY2027.
PBV: Elektryczne VAN-y nowym filarem biznesu

Producent nie zamierza ograniczać się do osobówek. Jej linia PBV (Purpose Built Vehicles) ma stać się jednym z kluczowych segmentów. Według Car and Driver, gama będzie obejmować:
• PV5 – już dostępny w kilku konfiguracjach,
• PV7 – debiut w 2027 r.,
• PV9 – premiera w 2029 r.

Celem jest sprzedaż 232 tys. PBV rocznie do 2030 r. Co ciekawe, choć głównymi rynkami mają być Korea i Europa, testy PV5 zauważono także w Michigan, co sugeruje, że Kia rozważa wejście z tym modelem również do USA.

Indie rynkiem przyszłości

Z kolei w Indiach Kia chce oferować osiem zelektryfikowanych modeli do końca dekady, w tym Syros EV, Sorento HEV i Carnival HEV. To jeden z najszybciej rosnących rynków świata, a Kia już dziś jest tam jednym z kluczowych graczy.

Oskar Włostowski

REKLAMA