W skrócie:
- Podczas Święta Wiosny chińskie auta elektryczne zużyły 149 mln kWh energii
- Chiny przyspieszają budowę ładowarek przy drogach szybkiego ruchu
- Plan zakłada podwojenie zdolności systemu do 2027 roku poprzez budowę 28 milionów nowych punktów ładowania w całym kraju
- Docelowo krajowa infrastruktura ma oferować ponad 300 mln kW mocy, co pozwoli obsłużyć flotę przekraczającą 80 mln pojazdów elektrycznych
- Modernizacja krajowej sieci dróg szybkiego ruchu ma objąć montaż lub modernizację 40 tys. stacji szybkiego ładowania w miejscach obsługi podróżnych, z minimalną mocą 60 kW każda
Rekordowe ładowanie
Chińska elektromobilność to już nie tylko miejskie ładowarki dla taksówek czy e-aut służących na krótkie dojazdy do pracy. Najnowsze dane opublikowane przez tamtejszą krajową administrację energetyczną pokazują, że podczas ostatniego okresu tzw. święta wiosny, tj. największej corocznej migracji ludności na świecie (17 lutego, Rok Konia – przyp. red.), kierowcy aut elektrycznych zużyli na autostradach rekordowe ilości energii.
Jak podała gazeta China Daily, średnie dzienne zużycie energii na potrzeby ładowania pojazdów elektrycznych przy drogach ekspresowych wzrosło o 52 proc. rok do roku. Łącznie w okresie świątecznym zużyto 149,77 mln kWh, a dzienna średnia sięgnęła 16,64 mln kWh. Dane te zebrano za pomocą krajowej platformy monitorującej, obejmującej 53,3 tys. autostradowych punktów ładowania.

Skala robi wrażenie nie tylko statystycznie. W chińskiej kulturze Nowy Rok to czas masowych podróży rodzinnych, przez dekady zdominowanych przez samochody spalinowe. Dziś coraz więcej kierowców decyduje się na kilkusetkilometrowe trasy autem elektrycznym. A to pokazuje, że obawy przed brakiem zasięgu, tzw. range anxiety, zaczynają tracić na znaczeniu.
Sektor usług i wymiany baterii
Liu Yongdong, wicesekretarz generalny China Electricity Council, cytowany przez „China Daily”, ocenił, że dynamiczny wzrost potwierdza dojrzewanie krajowej sieci ładowania i jej rosnące znaczenie jako infrastruktury strategicznej, zarówno dla transformacji energetycznej, jak i dla pobudzania konsumpcji wewnętrznej.
Równolegle rośnie zapotrzebowanie na energię w sektorze IT i usług oprogramowania, które w ubiegłym roku zwiększyło zużycie prądu o 17 proc. rdr, m.in. za sprawą rozbudowy infrastruktury ładowania i sieci 5G. Sam sektor usług ładowania i wymiany baterii odnotował wzrost zużycia energii o 48,8 proc. w 2025 roku – wylicza dziennik.
Trzyletnia strategia
Tymczasem odpowiedzią Pekinu jest trzyletnia strategia rozwoju infrastruktury ładowania na lata 2025-2027. Dokument przygotowany przez sześć resortów, w tym narodową komisją rozwoju i reform, zakłada podwojenie zdolności systemu do 2027 roku poprzez budowę 28 milionów nowych punktów ładowania w całym kraju. Docelowo krajowa infrastruktura ma oferować ponad 300 mln kW mocy, co pozwoli obsłużyć flotę przekraczającą 80 mln pojazdów elektrycznych!

Infrastruktura autostradowa w centrum uwagi
Plan obejmuje też, m.in. instalację 1,6 mln terminali prądu stałego w miastach, w tym 100 tys. jednostek wysokiej mocy. Szczególny nacisk położono jednak na autostrady. Modernizacja krajowej sieci dróg szybkiego ruchu ma objąć montaż lub modernizację 40 tys. stacji szybkiego ładowania w miejscach obsługi podróżnych, z minimalną mocą 60 kW każda. Celem jest skrócenie czasu postoju i zwiększenie przepustowości w okresach szczytowych, takich jak Święto Wiosny – piszą chińskie media.
Biliony juanów w elektroenergetykę
W tle rozgrywa się jeszcze większa transformacja. Państwowe koncerny energetyczne mają w ciągu najbliższych pięciu lat zainwestować biliony juanów w sektor elektroenergetyczny. Największy z nich, State Grid Corp of China, zapowiedział nakłady rzędu 4 bln juanów (ok. 554 mld dol.) na inwestycje w aktywa trwałe. To o 40 proc. więcej niż w poprzednim cyklu pięcioletnim.
Jak zauważył Lin Boqiang z Chińskiego Instytutu Studiów nad Polityką Energetyczną przy Uniwersytecie Xiamen, cytowany przez „China Daily”, sieć elektroenergetyczna ewoluuje w kierunku inteligentnej platformy, która musi jednocześnie obsłużyć energochłonne centra danych AI i miliony samochodów elektrycznych. W tym kontekście autostradowe ładowarki stają się nie tyle udogodnieniem dla kierowców, ile elementem narodowej strategii energetycznej.
Oskar Włostowski
