DEZINFORMACJA
Po rekordowym zapotrzebowaniu na moc energetyczną odnotowanym 9 stycznia 2026 r., w przestrzeni publicznej, szczególnie w mediach społecznościowych, pojawiły się komunikaty głoszące, że polskie bezpieczeństwo energetyczne zostało zapewnione wyłącznie dzięki energetyce węglowej. Niektóre przekazy alarmowały, że „gdyby nie węgiel, mielibyśmy blackout” oraz wskazywały, że wydarzenie to jednoznacznie dowodzi konieczności zwiększania inwestycji w wydobycie węgla i utrzymywania dotychczasowej, opartej na tym surowcu struktury energetycznej. Sprawdziliśmy fakty. Okazało się, że takie narracje uproszczają rzeczywistość i wprowadzają odbiorców w błąd co do faktycznego sposobu funkcjonowania polskiego systemu elektroenergetycznego oraz roli poszczególnych źródeł wytwórczych w zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw energii.
WYJAŚNIENIE
W piątek 9 stycznia 2026 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne odnotowały najwyższe w historii zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na moc, wynoszące 27,6 GW netto (29,2 GW brutto). Główną przyczyną rekordowego popytu była niska temperatura zewnętrzna, dochodząca do -10 st. Celsjusza w ciągu dnia, co znacząco zwiększyło zapotrzebowanie na energię w celach grzewczych.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem PSE oraz danymi operacyjnymi publikowanymi przez portal branżowe, na podstawie informacji z systemu ENTSO-E, w momencie szczytowego zapotrzebowania struktura wytwarzania przedstawiała się następująco:
- elektrownie na węgiel kamienny dostarczyły około 11,5 GW mocy
- elektrownie na węgiel brunatny około 4,2 GW
- elektrownie gazowe około 3,9 GW
Jednocześnie instalacje fotowoltaiczne wygenerowały 3,2 GW mocy, farmy wiatrowe 2,2 GW, a saldo wymiany transgranicznej wyniosło około 732 MW w kierunku importu. Oznacza to, że łączny udział węgla wyniósł około 57-59 procent zapotrzebowania, odnawialne źródła energii pokryły niemal 20 procent, a elektrownie gazowe ok.14 procent szczytowego popytu.
Dane te pokazują, że polski system energetyczny funkcjonował w oparciu o zdywersyfikowany miks źródeł wytwórczych. Jak podkreśliły PSE w swoim komunikacie, operator dysponował odpowiednią rezerwą mocy, a bezpieczeństwo dostaw energii pozostawało niezagrożone. Warto zauważyć, że styczeń nie jest optymalnym miesiącem dla odnawialnych źródeł energii ze względu na krótki dzień i częste zachmurzenie, a mimo to OZE dostarczyło prawie jedną piątą mocy nawet w warunkach zimowych.
Analiza danych historycznych, przedstawiona przez portal branżowy WysokieNapiecie.pl, pokazuje wyraźny trend transformacji polskiego systemu elektroenergetycznego. W 2019 roku węgiel pokrył 89 procent rekordu zapotrzebowania, w 2021 roku było to już 79 procent, w 2024 roku 69 procent, a w 2026 roku zaledwie 59 procent. Oznacza to spadek udziału węgla o 30 punktów procentowych w ciągu zaledwie siedmiu lat, przy jednoczesnym wzroście znaczenia odnawialnych źródeł energii i gazu ziemnego. Porównanie rekordów z 2024 i 2026 roku wskazuje również, że polski system energetyczny stał się bardziej odporny. W 2026 roku rezerwy mocy wynosiły aż 24 procent szczytowego zapotrzebowania, podczas gdy w 2020 roku rezerwy mocy przy takim zdarzeniu sięgały tylko 14 procent.
Twierdzenia, że wyłącznie węgiel uratował Polskę przed blackoutem, są zatem dezinformacją, która pomija współdziałanie różnych technologii wytwórczych. Węgiel rzeczywiście odegrał znaczącą rolę jako stabilne źródło mocy dyspozycyjnej, jednak bezpieczeństwo energetyczne zostało zapewnione dzięki całemu ekosystemowi składającemu się z elektrowni węglowych, gazowych, instalacji OZE oraz połączeń transgranicznych.
Uproszczona narracja nie uwzględnia również postępującej transformacji energetycznej, która zwiększa elastyczność i odporność systemu poprzez dywersyfikację źródeł wytwórczych. Prawda jest prostsza: polski system energetyczny funkcjonuje stabilnie dzięki profesjonalnemu zarządzaniu i współpracy różnych źródeł, a transformacja energetyczna postępuje stopniowo, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw poprzez uniezależnienie od wahań cen jednego rodzaju paliwa.
Źródła:
- Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) – „Rekord zapotrzebowania na moc” z 13 stycznia 2026 r., opublikowany na stronie www.pse.pl
- Gramwzielone.pl – „Rekordowe zapotrzebowanie na prąd w Polsce. Pomogła fotowoltaika” z 13 stycznia 2026 r. – dane operacyjne z platformy energy.instrat.pl oraz ENTSO-E (European Network of Transmission System Operators for Electricity).
- WysokieNapiecie.pl – „Rekordowy pobór mocy. Węgiel dostarczył 59%” z 10 stycznia 2026 r.
- Polska Agencja Prasowa (PAP Biznes) – „W piątek padł rekord zapotrzebowania KSE na moc – PSE” z 13 stycznia 2026 r.



