Ubiegły rok nie należał do najszczęśliwszych dla Mazda Motor Poland: marka zakończyła 2025 r. z wynikiem 6527 sztuk na 24. miejscu w rankingu rejestracji. Spadek wolumenu wyniósł aż 46% r./r. Wynik ten jest w pewnej mierze efektem działań z roku 2024, kiedy marka była zmuszona przeprowadzić samorejestracje – około 700 pojazdów trafiło do statystyk CEPiKu w 2024 r., ale w ręce klientów dopiero w 2025 r.
Dodatkowo istotnym czynnikiem była przerwa w dostępności modelu CX-5, która – według szacunków przedstawicieli Mazdy – kosztowała markę około 3000 potencjalnych rejestracji. Warto jednak zaznaczyć, że w zaledwie 3,5 miesiąca zebrano 2235 zamówień na nową generację CX-5, co uplasowało Polskę na pierwszym miejscu w Europie pod względem popytu na nową generację tego SUV-a.
Najpopularniejszym modelem Mazdy w Polsce w 2025 r. było CX-30 (2255 szt.), przed „Trójką” (1250 szt.) i CX-60 (1180 szt.). Wprowadzona w drugiej połowie roku Mazda 6e znalazła 138 nabywców, natomiast wycofany już z oferty model MX-30 trafił w 2025 r. do 24 klientów. Z pozoru te liczby mogą nie robić wrażenia, ale te dwa modele, z których żaden nie był dostępny przez cały 2025 r. wypracowały 267-procentowy wzrost rejestracji.

Interesującym sygnałem rynkowym jest struktura zamówień na Mazdę 6e – tylko 20% klientów decyduje się na wariant Long Range. Ta wersja oferuje co prawda większą baterię (80 kWh brutto) i większy zasięg (552 km WLTP), jednak czas ładowania 10-80% jest stosunkowo długi (45 min). 80% klientów Mazdy 6e preferuje mniejszą baterię 68,8 kWh, zasięg 479 km i 22 min czasu szybkiego ładowania.
Mazda CX-6e: kluczowy krok w stronę elektromobilności
Najważniejszą nowością na 2026 rok jest Mazda CX-6e, która miała swoją światową premierę na początku stycznia w Brukseli. Model ten trafi do salonów latem 2026 r. i będzie pierwszym tak zaawansowanym SUV-em elektrycznym Mazdy w segmencie D.

CX-6e powstała w partnerstwie z marką Changan i jest produkowana przez joint venture w Chinach. Samochód mierzy 4,85 m długości, czyli o 10 cm więcej niż CX-60. Napęd stanowi silnik elektryczny o mocy 258 KM, napędzający tylne koła, zasilany baterią o pojemności 78 kWh. W przeciwieństwie do Mazdy 6e, która trafiła na rynek w drugiej połowie 2025 r., CX-6e będzie oferowane tylko w jednym wariancie napędu i baterii.

Już w podstawowej wersji Takumi klient CX-6e otrzymuje pełne wyposażenie, w tym:
- panoramiczny ekran o przekątnej 26 cali w proporcji 32:9
- rozbudowany wyświetlacz head-up (który zastępuje klasyczny zestaw zegarów)
- zaawansowany system audio (23 głośniki, 1280 W), z dodatkowymi głośnikami w zagłówkach i indywidualnym odtwarzaniem
W wersji Takumi Plus pojawiają się m.in. cyfrowe lusterka boczne i wewnętrzne. CX-6e oferuje także elektrycznie wysuwany hak holowniczy (do 1,5 t), funkcję V2L o mocy do 3,6 kW oraz pełen pakiet systemów wsparcia kierowcy. Całość zamknięta jest w futurystycznym nadwoziu, będącym ewolucją języka stylistycznego Kodo, z wyraźnym akcentem na filozofię „jinba ittai” – jedności kierowcy i samochodu.

Ceny ustalono na 206 100 zł za wersję Takumi oraz 219 000 zł za Takumi Plus. Pierwsze zamówienia na CX-6e zostały już złożone „w ciemno”, jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży.
Technologiczne wizje Mazdy
W ubiegłym roku, podczas Japan Mobility Show, Mazda zaprezentowała intrygujące pojazdy koncepcyjne z typowym dla marki – czyli w branży nietypowym – podejściem do przyszłości napędów.
- Mazda Vision X-Coupe – hybryda plug-in z turbodoładowanym silnikiem Wankla pełniącym rolę generatora, o łącznej mocy 510 KM
- Mazda Vision X-Compact – kompaktowy model o długości poniżej 4 metrów, pokazujący miejskie oblicze elektryfikacji



Mazda intensywnie pracuje nad alternatywnymi metodami dekarbonizacji. Jednym z najbardziej innowacyjnych projektów jest system wychwytywania CO₂ oparty na zeolicie, testowany już zarówno w ruchu drogowym, jak i w wyścigowym samochodzie serii Super Taikyu. Wychwycony dwutlenek węgla może być wykorzystywany do hodowli alg morskich, a następnie do produkcji biopaliw – co pokazuje, że Mazda nie zamyka się wyłącznie w paradygmacie BEV. Innym przykładem strategii redukcji śladu węglowego poza pełną elektromobilnością są zeszłoroczne zmiany w silniku 3.3 Skyactiv-D, który został dostosowany do spalania paliwa HVO100.

2026: elektromobilność pod presją regulacji
Rok 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej wymagających regulacyjnie w ostatnich latach. Wśród kluczowych zmian i czynników, które będą miały wpływ na rynek przedstawiciele Mazdy wymieniają:
- zakończenie tzw. krótkich serii homologacyjnych
- nowe normy emisji hałasu w UE (od lipca 2026 r.)
- obowiązkowe systemy bezpieczeństwa (od lipca 2026 r.)
- norma Euro 7 (od listopada 2026 r.)
- Next Generation eCall (od stycznia 2027 r.)
- Zakończenie programu NaszEauto (prawdopodobnie przełom stycznia i lutego 2026 r.)
- Ostatni rok realizacji KPO (do końca sierpnia 2026 r.)
- Niestabilne otoczenie geopolityczne, naznaczone napięciami na linii USA-Chiny-reszta świata
Ostrożny optymizm
Jak podsumował Maciej Hochman, Dyrektor Zarządzający Mazda Motor Poland: planowanie w motoryzacji nawet na pół roku do przodu jest dziś wyjątkowo odważne. Mimo to Mazda pozostaje przekonana, że 2026 rok będzie dla marki w Polsce dobry – a elektryczna CX-6e ma szansę stać się jednym z kluczowych elementów tej układanki.
Fot. Mazda
